Samsung w parze z Marvelem, to marketingowy cios w Apple’a

Felieton/Technologie 20.06.2014
Samsung w parze z Marvelem, to marketingowy cios w Apple’a

Samsung w parze z Marvelem, to marketingowy cios w Apple’a

Przemek dopiero co pisał, że Samsung zabiera klientów z bastionu Apple’a, a teraz przyszedł kolejny cios. Koreańczycy zawarli partnerstwo z Marvelem, jedną z najcenniejszych marek Disneya. Tego Disneya, którego ważnym udziałowcem był sam Steve Jobs.

Największe firmy na świecie są bardzo różnorodnie powiązane. I tak gdy Apple i Samsung wojują między sobą o patenty, tak jednocześnie nic nie stoi na przeszkodzie, aby byli partnerami biznesowymi przy dostarczaniu komponentów dla iPhone’a. Nowe partnerstwo Samsunga i Marvela może być jednak bardzo bolesne dla Apple’a.

Jobs sprzedał Disneyowi studio PIXAR. Następnie był największym prywatnym udziałowcem w spółce twórców Myszki Miki, a sam umieścił w Radzie Dyrektorów Apple Boba Igera. Dziś nadal CEO Disneya zasiada w organie kontrolnym Apple, a filmy Disneya są tłem przy wielu materiałach promocyjnych Apple’a, chociażby związanych z Apple TV. Nie jest to dziś wielka miłość, ale obie firmy są raczej w dobrych relacjach biznesowych.

marvel unlimited (5)

Partnerstwo Marvela z Samsungiem tych relacji nie popsuje, ale jest wymierzone w marketing, w którym coraz lepiej czują się Koreańczycy, a Apple wyraźnie traci impet, kręcąc genialne reklamowo-dokumentalne filmy, ale nieprzyciągające do spółki nowych klientów. Samsung nawiązuje globalną współpracę z Marvelem w szerokim zakresie, a to cios, ponieważ filmy o superbohaterach biją kolejne rekordy popularności w kinach i jeszcze przyciągają młodą klientele. A jak wiemy iPhone ma ostatnio problem z dotarciem do młodszego użytkownika.

Samsung najprawdopodobniej zabrał też ważnego partnera przy promocji chińskiemu TCL. Ten przy okazji zeszłorocznego hitu Iron Man chciał zwiększyć świadomość o swojej marce. Efekt był raczej mizerny przynajmniej w Europie, ale i tak były to spore działania jak na chińskiego producenta.

Gadżety, product placement i wyłączność

Czego możemy spodziewać się po współpracy Samsunga i Marvela? Oczywiście reklamy krzyżowej, czyli wzajemnej promocji filmów i elektroniki. Zapewne w Avengers: Age of Ultron wielokrotnie pojawią się produkty z logo Samsunga. W komunikacie prasowym możemy też przeczytać o wspólnym opracowywaniu nowych produktów w postaci wydawnictw, filmów, gadżetów itp.

marvel unlimited (3)

Ponadto Marvel i Samsung to dodatkowe materiały na wyłączność przeznaczone dla nabywców sprzętu Samsunga. Posiadacze tabletów i smartfonów Samsunga zyskają dostęp do zwiastunów nowych filmów Marvela, którkometrażowek oraz innych treści. Osoby, które zdecydują się na nowe tablety Galaxy Tab S będą mogły skorzystać z trzymiesięcznej bezpłatnej subskrypcji Marvel Unlimited.

Mamy kolejny przykład tego, jak Samsung mocno uderza ze swoimi mobilnymi produktami, bo to właśnie tablety i smartfony z linii GALAXY mają być szczególnie promowane przy okazji tej współpracy. Samsung pozyskuje też coraz więcej treści na wyłączność do swoich urządzeń. W zeszłym tygodniu odbyła się premiera aplikacji 4K dla telewizorów, użytkownicy sprzętów mobilny otrzymują też liczne bonusy dlatego, że wybrali smartfon Samsunga, a nie inny telefon z Androidem. Nie powiem by wyłączność materiałów była czymś, co mi się podoba, ale jest to jeden ze skutecznych sposobów na wyróżnienie się i przyciągnięcie do siebie kolejnego grona odbiorców. A tutaj mamy jeszcze poważny cios w grupę docelową, która tak mocno przydałaby się teraz Apple.

Dołącz do dyskusji