Pentagon ma już plan na wypadek inwazji zombie (no, nie do końca)

Artykuł/Nauka 20.05.2014
Pentagon ma już plan na wypadek inwazji zombie (no, nie do końca)

Pentagon ma już plan na wypadek inwazji zombie (no, nie do końca)

Czy atak zombie na amerykańskie miasta jest poważnie brany pod uwagę przez rządowe instytucje? Dokument CONPLAN 888, odkryty w zeszłym tygodniu przez magazyn Foreign Policy Magazine, początkowo wydawał się być sensacyjny: oryginalnie dokończony w 2011 roku dokument szczegółowo analizował różne rodzaje zombich, zagrożeń, jakie ze sobą niosą i sposobów na obronę przed nimi.

Koniec końców, okazało się, że plan powstał podczas ćwiczeń w przygotowywaniu tego typu dokumentów. Jest jednak przygotowany dokładnie w ten sam sposób, jak poważne plany rządowe i włożono w niego tyle samo pracy. Nie jest więc żadnym żartem – po prostu taki był temat wybrany do szkolenia.

Szkoleniu podlegali w latach 2009 – 2011 pracownicy US Strategic Command. Dlaczego nie użyto na przykład sytuacji międzynarodowej jako punktu wyjścia do stworzenia planu? Po prostu dlatego, aby po wycieknięciu takiego dokumentu (tak jak stało się to z CONPLAN 888), opinia publiczna nie wzięła go za prawdziwy plan wojny z innymi krajami. Zombie były neutralnym, powszechnie akceptowalnym wrogiem ludzkości.

zombie2

Co ciekawego zawiera dokument CONPLAN 888?

Po pierwsze, przeprowadza on szczegółową kategoryzację typów zombie. Wyszczególniono osiem ich rodzajów:

  1. Patogenne (zombiakiem stajesz się pod wpływem wirusa).
  2. Radiacyjne (stworzone wyjątkowo dużą dawką promieniowania).
  3. Złe magiczne zombiaki (evil magic zombies) – stworzone przez jakąś siłę nadnaturalną, jako rezultat “okultystycznego eksperymentu”. Raport zaleca użycia wojskowych kapelanów.
  4. Kosmiczne – przybyły z kosmosu, lub są wynikiem działania czynnika o pochodzeniu kosmicznym. Jak mówi raport: “Asteroidy mogą przenosić czynniki wpływające na ogromną populację i powierzchnię Ziemi”.
  5. Broń biologiczna – zombie stworzone sztucznie przez wrogie siły.
  6. Symbiotyczne – zombie stworzone przez pasożytniczą formę życia. Coś jak w grach z serii Resident Evil.
  7. Wegetarianie – jedzą tylko rośliny. Nie zagrażają więc bezpośrednio ludziom, mogą jednak zniszczyć zapasy pożywienia i plony. Wg raportu, zamiast jęczeć “braaains” (mózg), jęczą one “graaains”, czyli ziarna.
  8. Zombie kurczaki. Tak, to naprawdę jest ostatni rodzaj wyszczególnionych w raporcie zombiaków. Jak stwierdzono w treści dokumentu, są to jedyne zombiaki, których istnienie dowiedziono naukowo. Tak nazwano kury, które zakończyły swój żywot jako znoszące jaja osobniki, i są poddawane eutanazji – przez potraktowanie tlenkiem węgla. Jak zauważono, niektóre z kur przeżywały próbę zatrucia gazem i wędrowały oszołomione pośród swoich martwych pobratymców.

Inną ciekawostką, jaką można znaleźć w raporcie, jest analiza statusu prawnego zombich. Wg tego raportu, zombie nie stanowią ani formy życia zwierzęcego, ani roślinnego, w związku z tym wojsko może swobodnie przeprowadzić atak na tego typu przeciwnika, bez obaw przez jakimikolwiek sankcjami. Jak słusznie zauważają autorzy dokumentu, negocjacje z zombiakami nie mają żadnego sensu, nie czują one też bólu ani strachu, więc żadne łagodne metody kontrolowania tłumu nie będą miały tu zastosowania.

Jak wskazano, jedyną skuteczną metodą zabicia zombie jest strzał w głowę, a jedyną bezpieczną metodą pozbycia się ciał jest ich spalenie.

Raport zalecał również zaangażowanie służby zdrowia i służb sanitarnych w walce z plagą, w szczególności jeśli jest to jeden z rodzajów, których genezą jest patogen.

Cały raport jest ciekawym przykładem, jak dowcipne założenia są przyczynkiem do stworzenia poważnego dokumentu, dzięki któremu szkolono urzędników jak pisać tego typu plany. Cały raport możecie przeczytać poniżej.

CONPLAN 8888 by JDStuster

Fotografie w tekście pochodzą z serwisu ShutterStock.

Źródła: Foreign Policy Magazine

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

*/ ?>
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Advertisement