TVP rusza z… międzynarodową misją

News/RTV 20.05.2014
TVP rusza z… międzynarodową misją

TVP rusza z… międzynarodową misją

TVP chce realizować ‘misję’ i to nie poprzez realizację swojego nowego reality show „Rolnik szuka żony”. W najbliższym czasie narodowy nadawca zamierza ruszyć z dwoma kanałami skierowanymi do Polonii.

Polska liczy sobie około 38 milionów mieszkańców. Szacuje się, że poza granicami naszego kraju żyje jeszcze 21 milionów Polaków i osób polskiego pochodzenia. Spora grupa mieszka w Stanach Zjednoczonych, Niemczech, czy Wielkiej Brytanii. Osoby te często jak nikt inny złaknione są polskości. Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Telewizja Polska chcą wzbogacić ofertę telewizyjną dla nich o nowy kanał pokazujący oblicze współczesnej Polski.

TVP Polska byłby drugim kanałem przeznaczonym dla Polaków mieszkających poza granicami Polski. Od października 1992 r. nadaje kanał TVP Polonia. Znajdziemy w nim sporo materiałów archiwalnych oraz obecne produkcje TVP często z przesunięciem czasowym dostosowanym do odbiorców z obu Ameryk, czy Australii.

TVP nadaje także, od grudnia 2007 r., kanał Biełsat w języku białoruskim. On też powstał z inicjatywy Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Stacja ta ma dość niską oglądalność, dostęp do niej na terenie Białorusi jest utrudniony, a w dodatku całe przedsięwzięcie jest kosztowne. Ponadto stacja jest też w konflikcie z władzami tego kraju.

W Stanach Zjednoczonych część widzów może też odbierać TVP Info. A wkrótce obok TVP Polska powinien zostać uruchomiony kanał TVP Rozrywka International, na którym znalazłyby się kabarety i inne programy rozrywkowe Telewizji Polskiej. Obok TVP zagranicą nadają też min. TV Trwam, TVN International oraz Polsat2.

Patrząc z perspektywy tego, co obecnie nadaje TVP Polonia, to powołanie do życia kanałów TVP Polska oraz TVP Rozrywka International ma sens. Polonijna stacja już dawno przestała rzeczywiście pełnić taką rolę. W portfolio publicznego nadawcy jest raczej kolejną powtórkową stacją. Świadczy o tym chociażby kurczowe trzymanie się jej obecności w ramach cyfrowej telewizji naziemnej. W miarę przyzwoita oglądalność tego kanału, także na terenie Polski pozwala TVP czerpać korzyści z wpływów reklamowych.

Trudno jednak nie zadać sobie pytania – a właściwie to po co?

TVP mnoży kanały, mnożą się też posady i rosną koszty. A wszystko to za pieniądze z abonamentów, a wkrótce zapewne też dodatkowego finansowania z MSZ. Z jednej strony to działanie misyjne, które zapewne doceni chociaż część z tych milionów naszych rodaków poza granicami, jednak w szerszym ujęciu wygląda to na wydawanie pieniędzy obywateli w błoto.

W końcu za te światowe ukulturalnianie polonii zapłacą podatnicy znad Wisły, którzy w zamian dostaną kolejne odcinki Mody na Sukces, M jak Miłość oraz nowy ekscytujący reality show o poszukiwaniu żony dla rolnika.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement