Płatności NFC Pass, czyli już drugi przepis, jak zamknąć w telefonie klasyczną kartę płatniczą – tym razem od Orange, mBanku i MasterCard

Płatności NFC Pass, czyli już drugi przepis, jak zamknąć w telefonie klasyczną kartę płatniczą – tym razem od Orange, mBanku i MasterCard

Płatności NFC Pass, czyli już drugi przepis, jak zamknąć w telefonie klasyczną kartę płatniczą – tym razem od Orange, mBanku i MasterCard

NFC Pass to nazwa zaprezentowanego niedawno produktu Orange służącego do wykonywania zbliżeniowych płatności telefonem komórkowym. Klienci pomarańczowej sieci mogą od teraz zamówić specjalny typ karty SIM, która połączona jest z nową usługą i dedykowaną jej aplikacją mobilną. Operator opracował nowe rozwiązanie we współpracy z firmą MasterCard i mBankiem. Postanowiliśmy przyjrzeć się temu bliżej i ocenić, na ile taka forma autoryzacji transakcji jest atrakcyjna dla klientów.

Na rynku płatności mobilnych panuje obecnie spore zamieszanie związane z powstaniem w ciągu kilku lat wielu różnych konkurujących ze sobą standardów dokonywania transakcji. Różne podmioty chcą uszczknąć dla siebie przynajmniej mały kawałek tego lukratywnego rynku. Zainteresowane są nim operatorzy komórkowi, banki oraz firmy zajmujące się dostarczaniem klasycznych kart płatniczych i obsługą sieci autoryzacji płatności.

Co ciekawe, Polska wyróżnia się na tle innych państw pod względem tempa adopcji nowoczesnych technologii płatniczych.

portfel-karty

Zainteresowanie najróżniejszych firm rynkiem płatności nowego typu nie dziwi. Na przestrzeni ostatnich sześciu lat Polacy wykazali olbrzymie zainteresowanie płatnościami zbliżeniowymi. Już pod koniec zeszłego roku ten sposób rozliczenia za zakupy i usługi wykorzystywany był w przypadku co trzeciej transakcji dokonywanej kartami MasterCard i Maestro. Pod tym względem jesteśmy bardziej otwarci na nowinki techniczne niż mieszkańcy reszty Europy i świata.

Konsumenci, z pomocą zachęcających do tego rozwiązania banków, zaczęli ochoczo wyposażać się w karty i breloki z PayPassem. Jednocześnie usługodawcy i sprzedawcy zaczęli zamawiać odpowiednie terminale, z których już połowa obsługuje płatności  zbliżeniowe. Odpowiednie czytniki pojawiają się w biletomatach, automatach z napojami itp. Ostatnim elementem tej układanki są oparte o NFC płatności mobilne, które mogą łączyć się z istniejącą już infrastrukturą przygotowaną z myślą o płatnościach zbliżeniowych. Dzięki rozwojowi technologii i działaniom takich firm jak MasterCard, smartfony z powodzeniem mogą zastąpić już dziś plastikowe karty płatnicze.

Jedną z polskich sieci komórkowych, która próbuje swoich sił na tym polu jest Orange.

Orange Cash

O rozpoczęciu współpracy Orange, MasterCard i mBanku w ramach dostarczania klientom wygodnego sposobu dokonywania płatności za pomocą telefonu komórkowego pisaliśmy na łamach Spider’s Web już w 2012 roku. Blisko dwa lata temu debiutowało rozwiązanie o nazwie Orange Cash, które pozwala klientom na realizowanie płatności zbliżeniowych z wykorzystaniem smartfona wyposażonego w chip NFC. Rozwinięciem tego pomysłu jest opisywany dziś Orange NFC Pass, który pozwala na autoryzację transakcji przez zbliżenie telefonu do terminala.

Od listopada 2012 roku klienci pomarańczowego operatora po podpisaniu umowy abonamentowej mogli zamówić zamiast zwykłego SIM-a specjalną edycję karty o nazwie mBank MasterCard Orange Cash. Łączy ona klasyczną kartę umożliwiającą rejestrację smartfona w sieci komórkowej z kartą służącą do wykonywania płatności. Rozwiązanie to można wykorzystać bez przeszkód w klasycznych terminalach płatniczych oznaczonych logo MasterCard PayPass, a karta umożliwiała też zakupy internetowe i płatności zdalne MasterCard Mobile.

Orange Cash ma niestety jedno, dość istotne, ograniczenie.

Rozwiązanie opracowane przez Orange, MasterCard i mBank w 2012 roku było nowatorskie, ale na drodze do jego popularyzacji na szerszą skalę stanął jeden szkopuł: podpięta do karty SIM karta płatnicza nie mogła dostać się do środków zgromadzonych na rachunku bankowym właściciela telefonu. Orange Cash funkcjonuje podobnie jak karty przedpłacone. Przed dokonaniem płatności klient musi najpierw zasilić swoje konto, a także dbać o to, aby na rachunku karty zawsze były dostępne wolne środki.

Konieczność dbania o stan konta takiej cyfrowej portmonetki dla wielu osób przekreśla użyteczność tego rozwiązania, a sytuacji nie poprawiała krótka lista urządzeń współpracujących z kartami mBank MasterCard Orange Cash. Pierwotnie wspierano tylko kilka wybranych modeli telefonów w ofercie operatora. Należały do nich flagowce HTC One X i Samsung Galaxy S III, kilka modeli Sony (Xperia S, Xperia P i Xperia T), Nokia 808 Pure View oraz dwa terminale BlackBerry z rodziny Bold oznaczone numerami 9900 i 9790.

Na bazie Orange Cash powstało Orange NFC Pass

karty-portfel

Orange NFC Pass to nowa usługa, która nie zastępuje, a dopełnia Orange Cash. Użytkownicy mogą wybrać, czy chcą do telefonu podpiąć swoją kartę debetową (NFC Pass), czy też może chcą dalej korzystać z przedpłaconej portmonetki. Podział jest tutaj podobny, jak w przypadku ofert abonamentowych lub typu prepaid i to klient decyduje, który sposób rozliczania się jest dla niego odpowiedni.

„Dostępność Orange Cash, jako rozwiązanie oparte o kartę pre-paid, była dość ograniczona. W przypadku NFC Pass już każdy bank zintegrowany z systemem będzie mógł wydawać karty użytkownikom Orange zainteresowanym tą usługą. Podobnie działa to już w T-Mobile, więc możemy mówić o rynkowym standardzie, który pokrywa zasięgiem blisko 60% użytkowników telefonów komórkowych w Polsce” – tłumaczy Aleksander Naganowski, Head of Business Development for Poland w MasterCard.

NFC Pass to naturalna ewolucja

Orange Cash w momencie debiutu było innowacyjnym rozwiązaniem, ale nie odpowiada na potrzeby wszystkich klientów. Korzystanie z karty przedpłaconej w telefonie jest na dłuższą metę uciążliwe. Spopularyzować płatności mobilne uda się tylko wtedy, gdy korzystanie z nich stanie się tak samo wygodne, jak w przypadku kart debetowych. Możliwość podpięcia do komórki bezpośrednio rachunku konta bankowego jest krokiem w tym kierunku. Na początku  z usługi sygnowanej logo MasterCard będą mogli skorzystać klienci Orange posiadający konto w mBanku, którzy będą mogli zamówić kartę debetową o nazwie mBank PaySIM Orange w technologii MasterCard PayPass.

W przyszłości usługa NFC Pass ma być rozszerzona o wsparcie również innych banków – najpewniej będzie to Alior, Eurobank, Getin Bank, mBank, Noble Bank i Reiffeisen Polbank, czyli banki już w tej chwili oferujące klientom karty zbliżeniowe do telefonów w ramach usługi MyWallet T-Mobile. Na tym lista partnerów się nie skończy, a karta SIM wspierająca NFC będzie mogła mieć też inne zastosowanie. NFC Pass może w przyszłości pomóc w usunięciu z portfeli także innych plastikowych kart opartych o technologię zbliżeniową, takich jak karty miejskie, karty dostępu itp. Wymagać to będzie jednak napisania przez partnera Orange odpowiedniej aplikacji.

Orange NFC Pass w praktyce

Orange NFC Pass jak uruchomić

Korzystanie z NFC Pass wygląda tak samo, jak w przypadku Orange Cash, MyWallet T-Mobile i zwykłych zbliżeniowych kart płatniczych PayPass. W celu bezstykowej autoryzacji transakcji wystarczy zbliżyć telefon do odpowiedniego terminala, a przy kwotach do 50 złotych nie będzie konieczności podawania kodu PIN. Co istotne, Orange poszerza bazę klientów, którzy będą mogli skorzystać z usługi.

Karty SIM z NFC będą mogli zamówić nie tylko klienci abonamentowi, ale też posiadacze telefonów na kartę. W przypadku tej pierwszej grupy karty udostępniane będą bezpłatnie, a klienci prepaidowi będą musieli zapłacić za wymianę karty SIM. Do działania Orange NFC Pass potrzebne będzie oczywiście też urządzenie z chipem NFC i odpowiednim oprogramowaniem, a aplikacja pozwalająca skorzystać z usługi dostarczana będzie wraz z brandowanym oprogramowaniem Orange.

Wspierane urządzenia

Na chwilę obecną w ofercie Orange można znaleźć kilkanaście urządzeń, które już teraz wspierają NFC Pass, a z pełną listą można zapoznać się na stronie internetowej operatora. W pierwszej kolejności do obsługi płatności nowego typu przygotowano kilka modeli smartfonów z systemem Android należących do rodziny Samsung Galaxy i Sony Xperia, ale do końca roku mają dołączyć też urządzenia z systemem Windows Phone od Microsoftu.

Do poprawnej pracy karty SIM z NFC konieczna jest aplikacja mobilna NFC Pass, która wgrywana jest do brandowanego oprogramowania kompatybilnych z usługą telefonów. Jak na razie nie da się jej pobrać bezpośrednio ze sklepu Google Play, ale jest szansa, że w przyszłości będzie to możliwe, a wsparcie otrzymają smartfony z modułem NFC bez brandingu. Z pewnością pomogłoby to w popularyzacji rozwiązania.

O czym należy pamiętać przy korzystaniu z NFC Pass?

Do zdalnego załadowania karty płatniczej potrzebna jest nie tylko odpowiednia karta SIM z NFC, kompatybilne urządzenie i odpowiednie oprogramowanie dostarczane przez operatora. Trzeba pamiętać o tym, że podczas wysyłania karty telefon musi mieć też zapewnione połączenie z internetem. Operator uczula, że konieczne jest połączenie komórkowe (3G, LTE itp.), a nie Wi-Fi.

Przeprowadzenie płatności raz zainstalowaną kartą nie wymaga już żadnego połączenia z siecią, a korzystanie z NFC Pass jest bezpłatne. O tym, że karta SIM z NFC jest również kartą płatniczą trzeba pamiętać też w sytuacji utraty telefonu – nie wystarczy jej zablokować u operatora komórkowego, a zaginięcie karty trzeba zgłosić również do swojego banku.

Różne standardy płatności NFC

t-mobile-mywallet

MasterCard współpracując w Polsce z Orange i T-Mobile zdecydował się na umieszczenie karty płatniczej współpracującej ze smartfonem w karcie SIM. Dało to dobry grunt dla wzrostu liczby kart i transakcji płatniczych wykonywanych telefonami z kartami zbliżeniowymi. Z możliwości tej skorzystało już siedem banków: Alior Bank, Alior Sync, Eurobank, Getin Bank, mBank, Noble Bank oraz Raiffeisen Polbank, a kolejne banki wkrótce mają wprowadzić takie płatności.

To tylko jedno z rozwiązań, które umożliwia płatności telefonem w oparciu o NFC i standard EMV. U nas ze względu na specyfikę lokalnego rynku zdecydowano się na rozwiązanie SIM-centric, ale np. w Australii we współpracy z CommBankiem i Samsungiem, MasterCard eksperymentuje z wprowadzeniem karty bezpośrednio do chronionej przestrzeni (tzw. secure element) w samym smartfonie. Oprócz tego istnieją też “karty w chmurze”, które w przyszłości mogą trafić także do naszego kraju.

„Technologia umożliwiająca korzystanie z „kart w chmurze” jest obecnie rozwijana i z pewnością, gdy będzie gotowa, znajdzie wielu zwolenników. W Polsce tymczasem bardzo silnie rozwija sie standard oparty o karty SIM. O przyszłości NFC w chmurze będzie można powiedzieć więcej, kiedy dojdzie do publikacji standardu HCE, nad którym prace w tej chwili trwają” Aleksander Naganowski, Head of Business Development for Poland w MasterCard.

Przewaga rozwiązań opartych o NFC nad innymi standardami płatności mobilnych

Niezależnie od tego, czy użytkownik otrzymuje kartę płatniczą zintegrowaną z kartą SIM, czy też korzysta z karty umieszczonej w smartfonie lub chmurze, rozwiązania MasterCard mają jedną, niepodważalną zaletę: pozwalają na korzystanie z nich wszędzie tam, gdzie do tej pory były akceptowane karty zbliżeniowe PayPass, czyli już w 170 tysiącach terminali płatniczych na terenie Polski. Liczba terminali stale rośnie, tak samo jak liczba wydawanych klientom kart SIM z NFC.

W opracowaniu jest obecnie Polski Standard Płatności, który będzie następcą dość popularnego IKO od PKO BP, konsumenci mogą korzystać też z iKasy, PeoPay itp. W przypadku tych rozwiązań koniecznie jest niestety zbudowanie całej infrastruktury i sieci akceptacji od zera, co drastycznie ogranicza liczbę miejsc, w których można skorzystać z tych metod. Uciążliwa jest też konieczność potwierdzania transakcji poprzez skanowanie kodów QR, wpisywanie kodów PIN, haseł itp. i brak wsparcia poza granicami naszego kraju.

Inne plusy rozwiązań opartych o NFC i karty SIM

Z perspektywy użytkownika rozwiązanie wdrożone w Polsce przez MasterCard ma jeszcze kilka innych zalet. Jedną z nich jest bardzo proste przeniesienie karty płatniczej do innego kompatybilnego urządzenia. Karta przypisana jest bowiem nie do samego telefonu lub zainstalowanej w nim aplikacji, a łatwo wymienialnej karty SIM. Nie bez znaczenia jest też to, że karty wykonane w technologii zbliżeniowej (karty płatnicze, karty miejskie itp.) zakłócają się nawzajem, a przyłożenie do terminala telefonu jest prostsze, niźli wyciąganie z portfela odpowiedniej plastikowej karty. A co z bezpieczeństwem transakcji NFC?

„Karta płatnicza zostaje umieszczona w karcie SIM, dlatego poziom jej bezpieczeństwa jest taki sam, jak w przypadku plastikowej karty zbliżeniowej. Oczywiście tu również nisko kwotowe transakcje nie wymagają potwierdzenia kodem PIN. MasterCard zadbał o kwestie bezpieczeństwa, wprowadzając szereg zabezpieczeń na poziomie rozwiązań technologicznych”- Aleksander Naganowski, Head of Business Development for Poland w MasterCard.

Rola MasterCard

infografika-mastercard

W materiałach promocyjnych takich usług jak Orange Cash, Orange NFC Pass i T-Mobile MyWallet przewija się zawsze MasterCard. Firma ta jest partnerem banków i operatorów komórkowych, które nie rozwijają swoich sieci i korzystają z gotowego i w pełni kompatybilnego rozwiązania. Dzięki wykorzystaniu istniejącej infrastruktury klienci mają od razu dostęp do blisko 170 tysięcy terminali płatniczych w kraju, które akceptują transakcje autoryzowane telefonem.

Sieć akceptacji jest globalna i nie ogranicza się tylko do naszego lokalnego rynku, a całość jest przy tym odpowiednio zabezpieczona. Dostawca rozwiązania przez lata dopracował cały system i wdrożył odpowiednie procedury bezpieczeństwa. Dzięki temu przebieg transakcji zbliżeniowej wykonywanej telefonem jest taki sam, jak w przypadku klasycznych kart.

Celem MasterCard przy wdrażaniu takich standardów jak Orange NFC Pass i MyWallet od T-Mobile jest rozwinięcie całego rynku płatności mobilnych, dlatego firma stara się współpracować z jak największą liczbą partnerów. Dla klientów dobrą wiadomością jest to, że firma stawia na otwarty system oparty o globalny standard EMV. Jednocześnie nie wyklucza wsparcia dla np. konkurencyjnych kart VISA tłumacząc to tym, że dziś istotna jest edukacja klientów. Pozwoli to na szybszy i bardziej dynamiczny rozwój rynku, na czym skorzystają wszyscy zainteresowani.

Poprosiliśmy przedstawiciela MasterCard o odpowiedź na kilka pytań dotyczących NFC Pass.

Piotr Grabiec, Spider’s Web: Jaka jest rola Mastercard przy wdrożeniach typu Orange NFC Pass?

Aleksander Naganowski, Head of Business Development for Poland w MasterCard: Naszą rolą jest przede wszystkim zapewnienie kluczowej dla tego typu projektów globalnej sieci akceptacji. Odpowiadamy też za dostarczenie technologii i sprawdzonych standardów płatniczych oraz certyfikujemy rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa i użyteczności. Ponieważ większość tego typu projektów angażuje wielu partnerów i wymaga sporego doświadczenia z uwagi na stopień skomplikowania, najczęściej występujemy też w roli koordynatora prac. Przedsięwzięcia tego rodzaju wspieramy także finansowo dzięki funduszowi Innovation for Poland. To pozwala nadać im odpowiednią dynamikę i skalę.

Jak wygląda proces płatności NFC z udziałem karty MasterCard na karcie SIM?

Cały proces jest bardzo podobny do tego, w którym używamy tradycyjnej, plastikowej karty płatniczej. Zamiast karty, klient zbliża do terminala telefon z kartą SIM NFC. Terminal traktuje tego typu transakcję jak zwykłą płatność z użyciem karty zbliżeniowej i dalej proces wygląda standardowo – na podstawie danych z terminala agent rozliczeniowy poprzez naszą sieć kontaktuje się z bankiem w celu autoryzacji transakcji.

Płatności NFC to jedna strona medalu, ale oprócz tego w ofercie MasterCard znaleźć można Mastercard Mobile i MasterPass. Czym są te rozwiązania i jakie jest ich miejsce w Waszej ofercie?

Oferowane przez MasterCard rozwiązania uzupełniają się wzajemnie. Rozwijając technologię NFC zapewniamy wygodne i bezpieczne płatności w tradycyjnych punktach sprzedaży. Równolegle oferujemy standardy płatności w e-commerce i m-commerce, takie jak MasterCard Mobile, integrowany w tej chwili z globalnym standardem MasterPass. Dzięki temu możemy odpowiedzieć na różne zapotrzebowania konsumentów.

Podsumowanie

my-wallet

T-Mobile MyWallet, Orange NFC Pass i podobne usługi to dokładnie to, czego potrzeba rynkowi płatności mobilnych. Wśród licznych standardów i rozwiązań pozwalających na płacenie smartfonami to właśnie rozwiązania oparte o technologię zbliżeniową są najbardziej przyszłościowe. Co istotne, Polacy są bardzo spragnieni takich nowinek, a dzięki naszej otwartości na nowe rozwiązania MasterCard z partnerami jest w stanie wprowadzać rozwiązania będące innowacją na skalę międzynarodową.

Wspierane przez MasterCard w Polsce płatności zintegrowane z NFC, takie jak właśnie My Wallet od T-Mobile (dodatkowo ostatnio rozwinięty o usługi finansowe do spółki z Aliorem) oraz konkurencyjny NFC Pass w Orange umożliwiają korzystanie z płatności wykonywanych za pomocą smartfonów wszędzie tam, gdzie do tej pory można było płacić kartą zbliżeniową. Sposób autoryzacji bezstykowej wspiera już połowa terminali w naszym kraju.

 

NFC Pass Bezpieczeństwo

 

 

Co istotne, płatności zbliżeniowe to standard globalny, więc z karty w telefonie będzie można skorzystać również podczas wyjazdów zagranicznych. Dzięki partnerstwu MasterCard jednocześnie z T-Mobile i Orange już teraz z płatności NFC może skorzystać ponad połowa mieszkańców naszego kraju, trwają rozmowy z pozostałymi operatorami na temat wprowadzenia analogicznego rozwiązania także u nich. Współpracą są zainteresowane też kolejne banki obok siedmiu już zaangażowanych w sprzedaż kart zbliżeniowych NFC.

Najważniejsze zaś jest to, że sytuacja na rynku płatności mobilnych zaczyna się klarować.

Zdjęcia pochodzą z serwisu Shutterstock.

Tekst powstał we współpracy z MasterCard – partnerem cyklu “nowoczesne formy płatności”.

Dołącz do dyskusji

Advertisement