Jeśli tablet to komputer, to Lenovo może być nowym liderem

Artykuł/Sprzęt 21.05.2014
Jeśli tablet to komputer, to Lenovo może być nowym liderem

Jeśli tablet to komputer, to Lenovo może być nowym liderem

Przedstawiciele Lenovo najwyraźniej za nic mają sobie wszystkie doniesienia na temat przesycenia rynku komputerów osobistych i nasycenia się rynku tabletów oraz smartfonów. Kolejny kwartał i kolejny rok z rzędy chińska firma we wszystkich tych segmentach zanotowała wzrosty, pozostając liderem lub dobijając się do najściślejszej czołówki.

Na rynku PC Lenovo od dłuższego czasu radzi sobie bardzo dobrze, nawet pomimo tego, że większość firm ma poważne problemy z utrzymaniem dotychczasowej wysokości sprzedaży i udziałów. Chińczycy po raz kolejny dołożyli jednak cegiełkę do budowy swojego imperium i dzięki wzrostowi o 2,1 punktu procentowego kontrolują już około 18% globalnej sprzedaży.

Rynek spada, Lenovo rośnie

Jest to dwudziesty (!) kwartał z rzędu, kiedy Lenovo może pochwalić się wzrostem, który ostatecznie przełożył się na 55 milionów (o 2 miliony więcej niż szacował Gartner) komputerów dostarczonych do użytkowników końcowych. W zestawieniu kwartał do kwartału dostawy laptopów Lenovo wzrosły o 12,9%, a sprzedaż komputerów stacjonarnych o 6,8%. Wszystko to przy spadku zanotowanym przez rynek i wynoszącym odpowiednio -5,8% oraz -3,1%.

thinkpad-1

Wszystko to stanowiło jednak zaledwie połowę przychodów Lenovo, które również wzrosły w tym roku o 14%, osiągając poziom 38,7 miliarda dolarów (9,4 miliarda w tym kwartale). Ze 114 milionów sprzedanych urządzeń, po raz kolejny (czwarty kwartał z rzędu) większość stanowiły smartfony oraz tablety.

Tych pierwszych Lenovo dostarczyło na rynek aż 50 milionów, co pozwala firmie na określanie się mianem najszybciej rozwijającej się marki na tym rynku. Już w zeszłych roku Chińczycy potrafili zanotować wynik prawie czterokrotnie lepszy niż 12 miesięcy wcześniej, natomiast tym razem poprawiono go o kolejne 60%.

lenovo vibe z

Sporym wyzwaniem stojącym przez Lenovo w tym segmencie jest planowana ekspansja na rynki inne niż chiński. Do tej pory to właśnie tam trafiała zdecydowana większość sprzedawanych przez firmę smartfonów, co przekłada się na wysokie wyniki sprzedaży, ale – ze względu na mikroskopijne marże – stosunkowo niewielkie zyski. W rozwiązaniu tego problemu może pomóc o wiele lepiej rozpoznawalna w USA czy Europie marka Motorola, jednak jak na razie nie doczekaliśmy się prezentacji żadnego modelu, który mógłby zmienić tę sytuację. Flagowe modele, takie jak Lenovo Vibe Z, nadal dostępne są jedynie na mocno ograniczonej liczbie rynków.

Jak liczyć?

Pomimo ogromnego wzrostu (74%) sprzedaży tabletów w zeszłym roku, także i w tym segmencie chińska firma nie zwalnia tempa i zaprezentowany wcześniej plan ataku na rynek „PC+” można uznać za udany. W 2013 do klientów trafiło 9,2 miliona tabletów, co w sumie, w myśl definicji PC+, daje nam prawie 65 milionów urządzeń „komputerowych lub komputeropodobnych” z logo Lenovo w rękach użytkowników.

thinkpad 10

W tym ujęciu, Lenovo wyrasta nie tylko na lidera, jeśli chodzi o sprzedaż komputerów osobistych, ale wręcz na zwycięzcę w wyścigu o jak najszybsze i najskuteczniejsze dostosowanie się graczy starej daty do współczesnych wymagań. Według danych podawanych przez Gartnera, do tej pory trzecie miejsce pod względem sprzedaży tabletów zajmował ASUS z wynikiem 11 milionów egzemplarzy, daleko za Samsungiem (37 milionów) i Apple (70 milionów). O ile 9,2 miliona tabletów Lenovo nie zmienia tej sytuacji (przynajmniej na razie), to z perspektywy PC+tablet, Chińczycy zostawiają Tajwańczyków daleko w tyle. Liczby mówią zresztą same za siebie – po stronie ASUSA mamy około 33 milionów sprzedanych egzemplarzy, po stronie Lenovo – 65 milionów.

Dysproporcja ta będzie się zresztą w najbliższym czasie tylko pogłębiać. Sprzedaż komputerów Asusa spadła w zeszłym o prawie 18%, a notowany przez nich wzrost na rynku tabletów jest mniejszy niż ten, którym chwali się Lenovo.

Zostaje… Apple

Konkurencji ze strony pozostałych firm z wyjątkiem Apple próżno na razie szukać. HP depczące Lenovo po piętach (choć notujące spore spadki), dopiero zaczyna ponowne starania o rynek tabletów. Dell, Acer i pozostali nie mają nawet co myśleć o doścignięciu Chińczyków. W takim sumarycznym zestawieniu Lenovo pokonuje nawet Samsunga i to bez większego wysiłku.

ipad

Pozostaje więc firma, która natchnęła rynek tabletów i sprawiła, że wygląda on tak, a nie inaczej. Zrównanie się z Apple będzie jednak zadaniem niesamowicie trudnym – twórcy iPada sprzedają ponad siedmiokrotnie więcej swoich tabletów. O wiele słabiej idzie im jednak z komputerami – tych na rynek trafiło w zeszłym roku około 16,5 miliona, co daje sumaryczny wynik w okolicach 87 milionów „PC+tablet”.

Lenovo, aby stać się liderem tych połączonych segmentów (a takie liczenie ma coraz większy sens) musiałoby więc nie tylko utrzymać doskonałe wyniki z tego roku, ale także poprawić je o niemal 1/3. Czy to możliwe? Cóż, kilka lat temu nikt nie uznałby za wykonalne stanie się w ciągu kilkudziesięciu miesięcy jednym z liderów rynku smartfonów, a mimo wszystko Chińczykom udało się tego dokonać.

Zdjęcie pochodzi z serwisu Shutterstock.

Dołącz do dyskusji

Advertisement