Smukłość i lekkość, czyli Sony Xperia Z2 Tablet – recenzja Spider’s Web

Recenzja/SW Testuje 09.04.2014
Smukłość i lekkość, czyli Sony Xperia Z2 Tablet – recenzja Spider’s Web

Smukłość i lekkość, czyli Sony Xperia Z2 Tablet – recenzja Spider’s Web

Najnowszy tablet Sony to pod wieloma względami naprawdę solidny sprzęt, w który producent włożył sporo pracy. Wyróżnia się też na tle konkurencji i porównując go do innych Androidów dostępnych w sprzedaży jest z pewnością urządzeniem z górnej półki zarówno jakościowej, jak i wydajnościowej. Niestety, mobilny system Google nadal, po tych wszystkich latach, nie do końca nadaje się na duży, bo aż dziesięciocalowy ekran. Radość z użytkowania japońskiego tabletu zabija oprogramowanie.

Po dwóch tygodniach spędzonych z Sony Xperia Tablet Z2 przyszła pora na recenzję tego sprzętu. Wykorzystywałem to urządzenie przez minione dni głównie do czytania porannej prasówki, przeglądania mediów społecznościowych, pisania krótkich wiadomości i oglądania filmów. Muszę na wstępie przyznać, że zaprezentowany w trakcie Mobile World Congress 2014 tablet naprawdę sprawdził się w swojej roli. Niestety, bardzo bolały przy tym ograniczenia software’owe Androida, który – razem z wieloma popularnymi aplikacjami – najzwyczajniej w świecie nie jest przygotowany w pełni do obsługi urządzeń większych niż kilkucalowy telefon.

Obudowa i wykonanie

sony xperia tablet z2

Zanim przejdę do opisu oprogramowania, warto kilka słów poświęcić samej fizycznej stronie nowego urządzenia japońskiego producenta. Pod tym względem nie mogę tabletowi Sony naprawdę nic zarzucić. Jest on wykonany bardzo starannie, a stylistyką nie odbiega od innych urządzeń z rodziny Sony Xperia Z. Producent już od ponad roku jest konsekwentny w tym względzie i kolejne sprzęty są spójne stylistycznie z obecnymi już w portfolio smartfonami i tabletami. Sony Xperia Z2 Tablet ma de facto prostą konstrukcję zgodną z filozofią Japończyków nazwaną OmniBalance. Nie ma tutaj powiewu świeżości, a zamiast tego producent zdecydował się na sprawdzone wzorce oraz konsekwencję w kwestii designu.

Tablet jest tym samym prostokątny, płaski i wyjątkowo smukły. Trudno dopatrzeć się w nim obłych kształtów. Obudowa mieszcząca w sobie wszystkie podzespoły i przykryta szkłem wykonana jest z aluminium, a jednoczęściowa ramka biegnąca dookoła urządzenia nadaje całości charakteru. Same boki urządzenia zakończone są dość ostro, ale nie pod kątem prostym, przez co tablet pewnie leży w dłoni mimo braku wyprofilowania obudowy w lekki łuk. W aluminiowej ramce znalazły się też przyciski funkcyjne: dwa do regulacji głośności oraz jeden charakterystyczny, lekko wystający, okrągły i srebrny guzik blokady. Do tego można znaleźć zaślepki na karty microSIM i microSD oraz port microUSB służący do ładowania tabletu i zgrywania danych.

Porównanie z iPadem od Apple

Sam tablet, jak wspomniałem wcześniej, jest wyjątkowo smukły. Jego grubość nie przekracza 6,4 milimetra, a urządzenie zachowuje przy tym naprawdę niską wagę wynoszącą 426 gram. W obu przypadkach, to jest grubości i wagi, parametry te są nieco lepsze nawet od najnowszego iPada Air, o poprzednich modelach ze stacji Apple i androidowej konkurencji nie wspominając. Nie można jednak powiedzieć, że Sony Xperia Z2 Tablet jest “mały” ze względu na dość grube ramki dookoła samego wyświetlacza. Z powodu tych ramek powierzchnia tabletu jest nieco większa niż u wielu konkurencyjnych produktów z ekranami o przekątnej ekranu również wynoszącej 10,1 cala przy panoramicznych proporcjach.

Nie jest to jednak wadą, bo dążenie do minimalizacji grubości ramek przy wyświetlaczu w dużych, dziesięciocalowych tabletach uważam za zgubny trend. Dzięki szerokiej ramce Xperię Z2 Tablet bardzo wygodnie trzyma się w dłoni bez nachodzenia palcem na powierzchnię dotykową. Oczywiście producent mógł tutaj zdecydować się na zaadaptowanie technologii wykrywającej celowe dotknięcie ekranu i trzymanie tabletu w dłoni, co udało się np. Apple, ale i tak lepiej, jeśli można oprzeć dłoń o urządzenie swobodnie. Urządzenie tej wielkości trzyma się bowiem zupełnie inaczej niźli telefon i siedmiocalowy tablet. W produkcie Sony zmieściła się też dzięki temu większa bateria przy zachowaniu naprawdę imponująco małej grubości, co nie jest bez znaczenia.

Bardzo dobry ekran

sony xperia tablet z2 13

Jednym z najważniejszych elementów tabletu zaraz po obudowie jest oczywiście ekran dotykowy. W przypadku nowego Sony Xperia Z2 Tablet mamy do czynienia z panelem IPS o bardzo dobrej jakości. Kolory są żywe, kąt widzenia szeroki, a poszczególnych pikseli nie sposób dostrzec bez lupy. Tak jak w 2013 roku sprzęty z rodziny Xperia odstawały pod względem jakości obrazu od konkurencji, tak tegoroczne zet-dwójki (czyli nowy smartfon i tablet) nie mają się już czego wstydzić. Nie uznaję też za wadę ”niskiej” rozdzielczości Full HD, czyli w tym wypadki 1920 na 1200 pikseli przy proporcjach 16:10.

Nadal jestem zdania, że przy ekranie o wielkości do 10 cali stosowanie matryc o większym zagęszczeniu pikseli nie ma sensu, bo wyrenderowanie obrazu w wysokiej rozdzielczości niepotrzebnie obciąża procesor i baterię, co kompensować musi albo czas pracy, albo grubość urządzenia (ze względu na konieczność umieszczenia w nim większego akumulatora). W tym przypadku decyzja Sony o zastosowaniu w topowym tablecie ekranu “zaledwie” Full HD była strzałem w dziesiątkę i rozsądnym kompromisem między jakością obrazu, wydajnością i wielkością baterii, czyli zarazem grubości urządzenia.

Jakieś wady?

Jedynym większym minusem tabletu, który na początku dość uprzykrzał korzystanie z niego, było… niedokładne reagowanie na dotyk. Momentami przy naciśnięciu ekranu tablet zdawał się nie reagować, przez co obawiałem się, że trafiłem na uszkodzony model. Okazało się jednak, że nie tylko ja miałem taki problem z testowanym egzemplarzem. Na szczęście usterka okazała się niezbyt groźna, bo typowo software’owa. Bug został wyeliminowany poprzez aktualizację oprogramowania, po której sytuacja wróciła do normy. Egzemplarze, które trafią finalnie do sprzedaży, powinny być pozbawione tej dolegliwości.

Trzeba też pamiętać o tym, że Xperia Z2 Tablet jest urządzeniem wybitnie cienkim, na czym cierpi jego sztywność. Tablet co prawda nie zwija się sam z siebie w harmonijkę, ale fizyki nie sposób oszukać. Próba wyginania tabletu przy oparciu opuszków palców na środku zewnętrznej części obudowy powoduje pojawianie się artefaktów na ekranie LCD. W trakcie normalnego wykorzystywania nie widziałem ich co prawda ani razu, więc nie powinno być to problemem – pod warunkiem, że podczas transportu tablet nie będzie uciskany, na co trzeba po zakupie zwracać uwagę i najlepiej wyposażyć się w jakieś ochronne etui.

Użytkowanie

sony xperia tablet z2 7

Jak wspomniałem wcześniej, Sony Xperia Z2 Tablet bardzo dobrze leży w dłoni. Można bez problemu chwycić urządzenie jedną ręką i trzymać je w powietrzu przez dłuższy czas. Pomaga w tym naprawdę niska waga oraz szeroka ramka pozwalająca na stabilny chwyt, dzięki czemu mogę uznać ten tablet za wygodniejszy niźli większość innych bardzo popularnych wśród klientów końcowych, ale mniej przemyślanych pod względem ergonomii modeli. Przyciski funkcyjne znalazły się po lewej stronie podczas trzymania tabletu w pozycji poziomej, a sam dostęp do regulacji głośności i przycisku blokady jest wygodny.

Przyciski są też wyraźnie zarysowane, przez co nie ma problemu z obsługą tabletu nawet z zamkniętymi oczami lub w ciemnym pomieszczeniu. Zaślepki kryjące sloty na karty microSIM i microSD oraz port micro USB na górnej krawędzi tabletu są bardzo dobrze spasowane. U dołu z kolei umieszczono gniazdo słuchawkowe i złącze pozwalające na umieszczenie tabletu w stacji dokującej. Nowy sprzęt od Sony dzięki zastosowaniu szczelnych zaślepek, podobnie jak inne flagowe sprzęty z rodziny Sony Xperia Z, jest odporny na wodę, kurz i inne zanieszczyszczenia. Może bardzo dobrze sprawdzić się dzięki temu np. w kuchni jako cyfrowa książka kucharska.

Praktyczne dodatki

sony xperia tablet z2 24

Co ciekawe, tablet trzyma się wygodnie zarówno w pionowej, jak i poziomej orientacji ekranu ze względu na naprawdę wyjątkowo niską wagę. W trybie portretowym po lekkim odchyleniu od pionu tablet nie ciąży zbyt mocno w dół. Nie przeszkadza w tym ustawieniu też zbytnio umiejscowienie przycisku power, ponieważ Xperia Z2 Tablet obsługuje możliwość odblokowania ekranu poprzez dwukrotne tapnięcie w wyświetlacz. Nie ma jednak wątpliwości, że podstawowym trybem pracy dla tabletu Sony jest jednak tryb nazwany landscape, co jest charakterystyczne dla wszystkich panoramicznych tabletów. Z ciekawych dodatków zaś bardzo doceniam diodę powiadomień, która mruga za każdym razem, gdy tablet domaga się uwagi użytkownika.

Na uwagę zasługują też umieszczone z przodu obudowy głośniki stereo. Nie oferują one tak donośnego i czystego dźwięku jak BoomSound znane z HTC, ale i tak pozytywnie zaskakują, zwłaszcza w porównaniu do poprzednika. Dobrym rozwiązaniem znanym z Xperii Z1 jest uszczelniony wewnętrznie port słuchawkowy minijack. Dobre wrażenia nie kończą się zresztą na samym wyglądzie i cechach fizycznych. Tablet jest pioruńsko szybki i nie udało mi się go spocić nic ponad to, co obserwuje się w każdym Androidzie niezależnie od specyfikacji. Zdarzają się np. lekkie przycinki podczas aktualizowania kilkunastu aplikacji jednocześnie i jednoczesnej próbie odpisania na maila, ale to przypadłość systemu operacyjnego, a nie tego konkretnego urządzenia.

Specyfikacja

Jeśli chodzi o parametry techniczne tabletu Sony to na pokładzie znalazło się praktycznie to samo, co w smartfonie Xperia Z2. Główną różnicą między tymi urządzeniami jest… długość przekątnej ekranu, wielkość baterii i megapiksele w aparacie. W najnowszych zet-dwójkach japoński producent zdecydował się na ten sam układ Qualcomm Snpadragon 801 z zegarem taktowanym na 2,3 GHz oraz zawrotne 3 GB pamięci operacyjnej RAM. Powinno to zapewnić zapas mocy obliczeniowej na najbliższe miesiące, jeśli nie lata – urządzenie radzi sobie bez zająknięcia z odtwarzaniem materiału wideo w jakości 4K na zewnętrznym ekranie.

Ze względu na topowe parametry nowy tablet od Sony doskonale sobie radzi pod względem szybkości i płynności animacji. Dużą zasługę ma w tym też, dość “niska”, rozdzielczość ekranu, która, jak wspomniałem wcześniej, nie przekracza Full HD. 1920 na 1200 punktów daje przy tym wartość zagęszczenie pikseli na poziomie 224 PPI (pixel per inch, pikseli na cal). Sam ekran jest bardzo dobrej jakości i nie mam mu nic do zarzucenia. Przyznam, że po poprzednich Xperiach Z miałem obawy, ale na szczęście projektanci tegorocznych zet-dwójek wreszcie wybrali panele wysokiej jakości, które zarówno we flagowym smartfonie, jak i recenzowanym dziś tablecie nie odbiegają już od rozwiązań konkurencji.

Co w środku?

Jeśli chodzi o pamięć wewnętrzną, to producent zdecydował się tutaj na standardowe 16 GB, naturalnie rozszerzane za pomocą kart pamięci microSD – najpewniej do 128 GB, chociaż nie dysponuję jeszcze kartą o takiej pojemności, żeby sprawdzić to w praktyce. Co więcej, tablet Sony nie ma problemu z podłączeniem do tabletu czytnika dużych kart SD lub pendrive’ów poprzez znajdujący się w pudełku kabelek USB OTG (USB On The Go). Zewnętrzne pamięci typu flash wykrywane są bez problemu poprzez wbudowany w system menedżer plików.

Sony zdecydowało się też na 8-megapikselową matrycę aparatu. Zdjęcia robione tabletem nie są wybitnej jakości, ale to akurat standard w tej kategorii urządzeń. Co istotne, producent wyposażył aparat w aplikację bliźniaczą do tej ze smartfonów, dzięki czemu dostępne są wszystkie znane posiadaczom telefonów japońskiego producenta efekty i filtry, jak np. nowe rozmycie tła i… dodawanie na film lub zdjęcie bajeranckich, trójwymiarowych dinozaurów. Domyślnie zdjęcia kompresowane są z ośmiu do pięciu megapikseli, ale w pełnym wymiarze można fotografie wykonać w trybie manualnym.

Łączność i bateria

sony xperia tablet z2 18

Sony Xperia Z2 Tablet oferowana jest w dwóch wersjach, z czego podstawowa wyposażona jest we standardowe moduły (Bluetooth, GPS itp) oraz łączność Wi-Fi; sam na testach miałem jednak tą lepszą, droższą wersję z dodatkowym slotem na kartę microSIM zapewniającą szybki transfer LTE w przypadku wspierania takiego standardu łączności przez operatora. Bez problemu urządzenie współpracowało przy tym z internetem Aero2. Połączenia bezprzewodowe zawsze były stabilne – oczywiście na tyle, na ile pozwalały na to nadajniki operatora i domowy router.

W urządzeniu, mimo jego naprawdę niewielkiej grubości, znalazło się miejsce na baterię o pojemności 6000 mAh. Z początku obawiałem się, czy tablet o takich gabarytach i niskiej wadze sprawdzi się przy całodniowym użytkowaniu, ale na szczęście bez potrzeby. Nie zdarzyło mi się rozładować go przed końcem dnia; w stanie spoczynku zużycie prądu też jest minimalne. Przy włączonym Wi-Fi i uaktywnionych powiadomieniach typu push nie rozładował się przez pełne dwa dni i dwie noce z rzędu… a to wszystko nawet bez wykorzystania trybu oszczędności energii o nazwie Stamina.

Oprogramowanie

Jeśli chodzi o oprogramowanie zarządzające bardzo dobrze dobranym hardwarem, to nie ma tutaj zbytnio zaskoczenia. Sony udostępniło razem ze swoim nowym tabletem Androida 4.4.2 KitKat wzbogaconego w nakładkę i preinstalowane aplikacje producenta. System wyglądem jest zbliżony do tego co znają użytkownicy smartfonów japońskiego producenta z linii Xperia Z z zeszłego roku. Po aktualizacji nakładki do KitKata pojawiło się nieco nowych animacji, a całość zbliża się powoli do interfejsu konsoli PlayStation 4 i utrzymana jest w fioletowo-czarnej stylistyce.

Bardzo dobrze, że producent stawia na taką unifikację interfejsów swoich urządzeń przeznaczonych do pracy i rozrywki. Dzięki temu konsumenci zmieniając ekrany z większych na mniejsze (lub na odwrót) w ciągu dnia cały czas będą widzieli podobny zestaw ikon i aplikacji systemowych – oczywiście pod warunkiem, że zdecydują się na rozbudowanie swojej elektronicznej floty o inne urządzenia Sony: smartfon, tablet i konsolę.

Ograniczenia Androida

Niestety, chociaż wszystko działa pod względem wydajności jak w zegarku, to już po chwili użytkowania tabletu Android pokazuje swoje negatywne oblicze. Wszystko za sprawą interfejsu niedopasowanego do dużych ekranów. Większość aplikacji producenta dobrze prezentuje się w obu trybach: pionowym i poziomym, chociaż zdarzają się czarne owce w postaci wyłącznie pionowej aplikacji o nazwie PlayStation. Niestety, nie można dużo dobrego powiedzieć o menu ustawień i… aplikacjach firm trzecich.

Zdaję sobie tutaj sprawę, że Sony nie ponosi odpowiedzialności za działania Google i niezależnych deweloperów, ale prawda jest taka, że nawet androidowe menu w Sony Xperia Z2 Tablet jest mało wygodne i mało przejrzyste, bo nie używają widoku kolumnowego. Nie sposób nie odnieść wrażenia, że spora powierzchnia ekranu się marnuje przez brak dopasowania interfejsu, a koronnym przykładem może być tutaj bodaj najpopularniejsza aplikacja mobilna, czyli Facebook wespół z Messengerem, gdzie świetne na smartfonie Chat Heads są na tablecie w trybie pełnoekranowym praktycznie nieużywalne.

Sony nie przesadza

Na szczęście ingerencja Sony w Androida jest naprawdę przemyślana. Po pierwsze, interfejs tabletu jest spójny z tym, który znamy z telefonów japońskiego producenta. Aplikacje są zaś przygotowane poprawnie, a w pamięci nie znalazło się zbyt wiele tzw. bloatware, czyli mówiąc kolokwialnie, śmieci preinstalowanych na mocy umów między Sony a dostawcami software’u – zwykle mało użytecznych z perspektywy użytkownika. Takie dodatki jak skaner kodów QR, nawigacja Garmina i edytor zdjęć Pixlr Express nie powinny nikomu przeszkadzać, a z umieszczonego na dysku antywirusa McAffee nikt nie musi korzystać.

Sony zdecydowało się też nieco zmodyfikować interfejs systemu. Na uświadczy się w japońskim tablecie charakterystycznego docka, a przycisk app drawera, czyli “szafki z aplikacjami” powędrował do prawego, którego rogu. Androidowe przyciski funkcyjne, czyli Wstecz, Home i Menedżer aplikacji znajdują się na czarnym pasku, który wyświetlany jest zawsze na dole ekranu, niezależnie od orientacji, w której akurat urządzenie jest trzymane. Co istotne, nakładka pozwala na usunięcie pulpitów i spokojnie można zostać z jednym – w sumie nigdy nie rozumiałem, po co w dziesięciocalowych tabletach pięć pulpitów, których często nie da się w żaden sposób usunąć.

Dodatki software’owe

Producent co prawda nie umieścił w obudowie rysika i nie umożliwia pracy z dwoma pełnoprawnymi aplikacjami, jak to robi Samsung w swojej linii urządzeń Note, ale i tak można uzyskać na urządzeniu namiastkę multitaskingu. Wejście w menedżer ostatnio otwartych programów pozwoli bowiem na uruchomienie kilku preinstalowanych miniaplikacji, które to można wyświetlać w warstwie nad głównym interfejsem systemu. Domyślnie jest tak np. kalkulator lub mała przeglądarka internetowa, ale producent umożliwia stworzenie takiej miniaplikacji z dowolnego widżetu. Japońska firma projektując swojego własnego Androida zdecydowała się na dodanie do oprogramowania też kilku ciekawych elementów i usług.

Dodatki od Sony pozwalają na uzyskanie synergii między tabletem, a telefonem Xperia lub komputerem z systemem Windows. Możliwe jest skonfigurowanie w kilku prostych krokach udostępniania połączenia internetowego z urządzenia na urządzenie, przesyłanie obrazu ze smartfona na tablet oraz wygodne transferowanie danych z telefonu na tablet poprzez Xperia Transfer. Na pokładzie znalazła się też dioda IR, która przy wykorzystaniu odpowiedniej aplikacji pozwala na sterowanie domowym centrum multimedialnym i telewizorem i to niezależnie od marki, więc użytkownik nie jest skazany na zakup japońskiego odbiornika telewizyjnego przy chęci skorzystania z tej funkcji. Niestety, na ograniczenia trafić jednak można, zwłaszcza przy próbie skorzystania z dodatków takich jak Video Unlimited. Niestety, taki mamy klimat, że geofencing odcina nas od tego typu usług

Podsumowanie

Jak na dziesięciocalowe urządzenie z Androidem, Xperia Z2 Tablet prezentuje się wręcz wybornie. Nie ma żadnych wad, których nie miałyby wszystkie inne tablety z oprogramowaniem Google. Pod względem gabarytów wypada bardzo korzystnie w porównaniu z konkurencją – nawet tą z jabłkiem – a podzespoły zapewniają bezproblemową pracę urządzenia.

Tablet świetnie radzi sobie też z akcesoriami od producenta wyposażonymi w moduł NFC, z którymi paruje się bezproblemowo; oprócz tego można dokupić do niego ciekawe etui z klawiaturą zmieniającą nowy tablet Sony w małego laptopa. Dodatków można znaleźć całą masę, w tym np. wyciszające odgłosy otoczenia słuchawki wspierane programowo.

sony xperia tablet z2 26

Sony Xperia Z2 Tablet w podstawowej wersji bez łączności LTE trafi do polskich sklepów w cenie 2099 złotych. Nie wydaje się to wygórowaną kwotą, zwłaszcza biorąc pod uwagę ofertę konkurencji i stosunek tejże ceny do jakości. Oczywiście przed zakupem tego sprzętu należy uświadomić sobie ograniczenia samego Androida, ale to już nie jest przytyk do producenta, a do Google i deweloperów firm trzecich.

Co by jednak nie mówić, Sony Xperia Z2 Tablet w swojej klasie prezentuje się naprawdę świetnie.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement