Kulisy powstawania iPadowego Office’a

News/Oprogramowanie 12.04.2014
Kulisy powstawania iPadowego Office’a

Kulisy powstawania iPadowego Office’a

Zespół odpowiedzialny za Office dla iPada postanowił wziąć udział w redditowym AMA i odpowiedzieć w miarę możliwości na wszystkie pytania internautów. My wybraliśmy najciekawsze odpowiedzi.

iPad dla Office’a był niemałą niespodzianką. Nie dlatego, że w ogóle się pojawił: Microsoft już od pewnego czasu sugerował, że Office wyjdzie poza ekosystem Windows i że tablety są dla niego jednym z priorytetów. Zaskoczeniem jednak okazała się jakość tej aplikacji. Nie jest idealna (brakuje obsługi innych chmur niż OneDrive, nie ma jeszcze możliwości drukowania dokumentów bezpośrednio z aplikacji), ale i tak jest znacznie powyżej oczekiwań. Microsoft bowiem, zamiast „napompować” smartfonowego Office Mobile, by wykorzystał większą przestrzeń roboczą, postanowił „skurczyć” desktopowego Office’a na potrzeby tabletu i ekranu dotykowego.

Z okazji tej premiery i dużego sukcesu sprzedażowego, zespół odpowiedzialny za iOS-owy pakiet biurowy, postanowił wziąć udział w redditowym AMA (Ask Me Anything) i zdradził kilka interesujących szczegółów na temat Office’a. My wybraliśmy, naszym zdaniem, kilka najlepszych pytań i odpowiedzi. Całą dyskusję z internautami, w języku angielskim, możecie prześledzić sami, pod tym adresem.

Techniczne szczegóły

Jak się okazuje, Microsoft nie poszedł na łatwiznę w budowaniu ipadowego Office’a. Nie wykorzystano ani C#, ani nic od Xamarinu. Wszystkie aplikacje są całkowicie natywne dla iOS-a, napisane w Objective C. „Silnik” aplikacji został napisany w C++.

office na iPada

Niestety iPadowy Office najprawdopodobniej nigdy nie będzie obsługiwał rozszerzeń znanych z wersji tego pakietu na inne platformy. Nie jest to jednak decyzja Microsoftu, a… Appe’a, który w regulaminie App Store (sekcje 2.7 i 2.8) zabrania aplikacjom pobierania, instalowania i uruchamiania kodu wykonywalnego niezwiązanego bezpośrednio z samą aplikacją.

Ekspansja na inne platformy

Microsoft pracuje teraz nad nową wersją Office’a dla OS X. Celem jest pozbycie się elementów wykorzystujących Carbon, a więc poprzedniego środowiska dla aplikacji dla Maka i skupienie się wyłącznie na Cocoa. Na szczęście jak twierdzi Microsoft, nie będzie to takie trudne. Office dla OS X i dla iPada będą dzielić znaczną część swojego kodu źródłowego z uwagi na bardzo podobne platformy deweloperskie.

Trwają też prace nad wersją Office’a na androidowe tablety. Ta edycja ma jednak najniższy priorytet dla Microsoftu. Gigant z Redmond skupia się na nowej wersji Office dla windowsowych tabletów oraz dla systemu OS X. Dopiero później położony zostanie nacisk na androidową wersję.

iPad_Microsoft_Office_recenzja21

Aplikacja już jest. Ale czy będzie rozwijana?

Jak najbardziej tak. Aczkolwiek niekoniecznie w tym kierunku, w jakim by sobie niektórzy życzyli. Microsoft nie planuje na przykład przepisania office’owej wersji Outlooka na iPada. Sugeruje korzystanie z edycji webowej lub z klienta pocztowego wbudowanego w tablet Apple’a.

Trwają jednak prace nad obsługą drukowania, możliwością tworzenia równań matematycznych, „tajemniczych” nowych funkcji dla Excela i wielu innych, o których zespół nie chciał rozmawiać. Pracownicy Microsoftu zaznaczyli jednak, że dzięki subskrypcji Office 365, użytkownicy iPada mogą liczyć na regularne aktualizacje, za które nie będą musieli dopłacać ani złotówki.

Apple, konkurencja i Steve Ballmer

Pojawiło się też kilka innych pytań, które nie były związane bezpośrednio z aplikacjami udostępnionymi niedawno na App Store, ale są warte przytoczenia. Jednym z nich było pytanie o iWorka, a więc apple’owski odpowiednik Office’a. Microsoft nie postrzega iWorka jako konkurencję. Jest zdania, że oba produkty skierowane są do różnych rodzajów użytkowników. Według Microsoftu, iWork i Office nie są wzajemnym dla siebie zagrożeniem, a wręcz zgrabnie się wzajemnie uzupełniają.

iPad_Microsoft_Office_recenzja03

Microsoft nie wierzy jednak w to, by iPady w przyszłości zastąpiły Macbooki czy inne laptopy. Problemem jest, jak twierdzą pracownicy z redditowego AMA, wielozadaniowość. iPad nie pozwala na równoczesną pracę z kilkoma różnymi dokumentami, nie zapewnia też precyzji, jaką zdaniem Microsoftu dają myszka i klawiatura. iPadowy Office jest uzupełnieniem wersji dla Windows i OS X, a nie ich następcą.

Zespół potwierdził też, że krążąca po Sieci opinia, że Office na iPada to dowód na trzeźwie spojrzenie na rynek przez nowego dyrektora generalnego Microsoftu, jest błędna. Office dla iPada to dziecko Steve’a Ballmera. Satya Nadella nie miał z nim nic wspólnego.

Dołącz do dyskusji

Advertisement