Nie, to nie są statki kosmiczne, to latające turbiny wytwarzające czystą energię

Artykuł/Nauka 26.04.2014
Nie, to nie są statki kosmiczne, to latające turbiny wytwarzające czystą energię

Nie, to nie są statki kosmiczne, to latające turbiny wytwarzające czystą energię

Nasza cywilizacja wymaga wciąż więcej i więcej energii. Aby zaspokoić ten głód, z jednej strony próbujemy wycisnąć z naszej planety wszystko co się da, wydobywając jak najwydajniej paliwa kopalne, z drugiej zaś strony szukamy rozwiązań bardziej ekologicznych i odnawialnych źródeł energii. Nie bez znaczenia pozostaje też kwestia zanieczyszczania środowiska – spalaniu paliw kopalnych towarzyszy niekorzystna emisja zanieczyszczeń i dwutlenku węgla do atmosfery.

Jedną z metod uzyskiwania czystej energii są elektrownie wiatrowe. Dotychczas jednak nie były one rozwiązaniem dla każdego. Nie w każdym miejscu na świecie panują odpowiednie warunki i siła wiatru jest odpowiednio silna, aby to się opłacało.

 market_unedited

Istnieje jednak miejsce w atmosferze, gdzie trwa cały czas prawdziwa wichura. Na wysokości od 6 tys. metrów do około 15 tys. metrów (zależnie od lokalizacji), obserwujemy coś, co nazywa się prąd strumieniowy. Jest to intensywny strumień atmosferyczny o prędkości od 100 do 160 km/h, przenoszący z zachodu na wschód ogromne masy powietrza. Występuje wszędzie gdzie stykają się masy powietrza o znacznej różnicy temperatur, jednak można wyodrębnić  główne prądy strumieniowe w stałych miejscach. Po raz pierwszy zetknęli się z tym zjawiskiem piloci samolotów w czasie II wojny światowej.

 infographic_highaltitudewind

Według profesora Kena Caldeiry z uniwersytetu Stanforda, w wiatrach na dużych wysokościach istnieje moc przekraczająca stukrotnie potrzeby całej Ziemi. Jak jednak wykorzystać energię drzemiącą w tym prądzie atmosferycznym do naszych celów?

Założona przez absolwentów MIT-u firma Altaeros Energies próbuje to właśnie osiągnąć. W tym miesiącu zaprezentowali prototyp… latającej, lżejszej od powietrza (wypełnionej helem) turbiny, która będzie zbierać energię prądu strumieniowego.

Turbina zbudowana z segmentowanego, bardzo wytrzymałego materiału, unosi się na uwięzi, która równocześnie służy jako połączenie elektryczne z powierzchnią Ziemi. Testy przeprowadzone na Alasce pokazały, że pomysł, choć wydaje się szalony, jest jak najbardziej realny. Urządzenie nazwano  BAT: Buoyant Airborne Turbine (Lekka Turbina Powietrzna).

bat_header_scaled

Dane zebrane w czasie lotów testowych pozwolą zaoferować budowę powietrznych turbin w miejscach, w których dostarczenie energii elektrycznej jest bardzo trudne, np. na obszarach dotkniętych kataklizmami naturalnym, stacjach badawczych i bazach wojskowych w odległych lokalizacjach.

Pojęcie czysta energia to swego rodzaju wytrych, którym próbuje określić się wszystkie próby zdobycia energii odnawialnej w taki sposób, aby nie zanieczyszczać środowiska naturalnego. Często zdarza się, że firmy, które w oczywisty sposób środowisko zanieczyszczają (bo produkują energię z paliw kopalnych), i tak próbują się podpiąć pod tą nazwę. Liczą w ten sposób na popularność ekologicznego podejścia do generowania energii. Tutaj jednak mamy do czynienia chyba z prawdziwym osiągnięciem w dziedzinie czystej, ekologicznej energii.

Źródła: Smithsonian, Altaeros Energies

Dołącz do dyskusji