Dlaczego Windows Phone 8.1 jest świetnym systemem i czemu to ciągle za mało?

Felieton/Blog Forum 29.04.2014
Dlaczego Windows Phone  8.1 jest świetnym systemem i czemu to ciągle za mało?

Dlaczego Windows Phone 8.1 jest świetnym systemem i czemu to ciągle za mało?

Tekst był pierwotnie opublikowany na Blog Forum Spider’s Web – miejscu, gdzie każdy Czytelnik Spider’s Web może prowadzić własnego bloga i publikować świetne teksty. Najlepsze z nich promujemy na stronie głównej Spider’s Web.

Zapewne wszyscy czytelnicy Spider’s Web mieli już okazje zapoznać się z nową, oznaczoną numerkiem 8.1 wersją systemu operacyjnego dla smartfonów. Microsoft wprowadził mnóstwo nowości, w tym kilkanaście kluczowych jak: centrum powiadomień, klawiatura swype czy VPN, nadrabiając tym samym braki w stosunku do konkurencji, co podsumowała Ewa Lalik w swoim tekście.

O ile nie zgodzę się z tezą że dopiero teraz WP stal się systemem używalnym, bo w mojej opinii, ocena Ewy jest uzasadniona jedynie z perspektywy tzw. Power-usera, o tyle, mimo bycia fanem (nie fanbojem!) systemu od MS, muszę przyznać, że wprowadzone zmiany to nadal za mało żeby zdobyć większy procent rynku.

Zacznę jednak, przewrotnie, od mocnych punktów tego systemu.

Niewątpliwie, jedną z największych zalet Windows Phone jest jego stabilność i płynność (nawet, jeśli ta płynność jest w dużej mierze “fikcyjna”, czyli ukryta za ładnymi animacjami). Muszę napisać ten slogan, zwyczajnie, dlatego że jest prawdziwy – w przeciwieństwie do Androida, który na mniej wydajnych telefonach często “nie daje rady” WP jest jak najbardziej używalny nawet na budżetowej Lumii 520.

Konsekwentnie, cały interfejs użytkownika w WP jest po prostu ładny i dość mocno wyróżniający się w stosunku do zarówno Androida jak i iOS. Widać zresztą ze MS stara się dalej iść tą drogą, biorąc pod uwagę nową funkcję w WP 8.1 dającą możliwość ustawienia “tapety” jak również najnowszą reklamę, która mocno podkreśla “odmienność” użytkowników WP w stosunku do reszty.

Nokia Lumia 1320

To ważny aspekt, ponieważ personalizacja telefonów jest jednym z ważniejszych czynników składających się na decyzję zakupu, zarówno jeśli chodzi o hardware jak i software. Widać zresztą, że Apple też to zauważył – wystarczy spojrzeć na ewolucję iOS i wprowadzenie iPhone’a 5c.

Kolejnym silnym punktem jest… Nokia (Microsoft Mobile?). Telefony tej firmy naprawdę mogą śmiało konkurować z Apple, HTC, Sony czy Samsungiem jeśli chodzi o parametry, design i jakość wykonania, sztandarowym przykładem niech będzie tutaj np. Lumia 1020 z fenomenalną kamerą, czy bardzo ładna Icon/930.

Wreszcie, widać również, że Microsoft nie poddaje się, jeśli chodzi o ewolucje swojego systemu, jak również nie boi się słuchać użytkowników i traktuje ich zdanie serio. Przykładem niech będzie centrum powiadomień w WP 8.1, czy poprawka dla błędu związanego z zarządzaniem pamięcią w GDR2.

Lumia-1020-1

Można oczywiście dyskutować czy pójście “na skróty” (czyli kopiowanie rozwiązań z innych systemów, patrz – wspomniane centrum powiadomień) jest lepszym rozwiązaniem niż wprowadzanie nowych rozwiązań (powiadomienia wysuwane od lewej), ale trzeba przyznać, ze WP 8.1 jest sporym ukłonem w stronę użytkowników systemu I ich sugestii zmian.

To wszystko mało

WP 8.1 jest dużym skokiem dla systemu operacyjnego od MS, ale niestety, nie jest to skok wystarczający. Nadal bez rozwiązania pozostaje kilka kluczowych kwestii.

(Nie chce tutaj poruszać tematu aplikacji – wałkowany był wielokrotnie, dość powiedzieć że mimo szczerego kibicowania WP, dostrzegam jego braki w kwestii ilości i (przede wszystkim!) jakości aplikacji.)

Naczelnym przykładem może być tutaj brak zintegrowanego komunikatora tekstowego. W czasach, kiedy sieci komórkowe coraz mocniej odchodzą od SMS-ów, a klienci koncentrują się na ofertach gwarantujących odpowiednie pakiety danych (a nie, jak kiedyś, darmowe minuty i SMS) kluczowym wydaje się zintegrowanie odpowiedniej aplikacji w system. Ścieżkę wyznaczył tu RIM ze swoim BBM, a podążył nią później zarówno Apple z iMessage jak i Google z Hangouts.

Nokia-Lumia-1020-bezprzewodowa-ładowarka-8

Jedyna odpowiedzią na te aplikacje, na systemie WP 8.1 jest Skype. Problem polega na tym, ze Skype w wersji mobilnej jest nadal stosunkowo słabą aplikacją, a w przypadku użycia jako komunikatora tekstowego, wręcz tragiczną.

Jest to szczególnie ważne na kluczowym dla MS rynku – Stanów Zjednoczonych, gdzie sporo osób za pomocą komunikatorów omija wysokie opłaty za SMS-y/MMS-y.

Kolejnym (niejednokrotnie zresztą poruszanym) tematem jest powolność Microsoftu. I nie chodzi tutaj nawet o fakt jak często wypuszczane są aktualizacje systemowe dla użytkowników, co raczej – na ile system jest w stanie współpracować ze sprzętem. Przykładem niech tutaj będzie Lumia 1520, która mogła być wypuszczona dopiero po aktualizacji systemowej, umożliwiającej wykorzystanie nowych procesorów, rozdzielczości itd.

Sadząc po plotkach, podobnie wygląda sprawa z kolejną topową Nokia, która również ma być wstrzymana, aż system “nadrobi” braki w stosunku do sprzętu. Nie jest to specjalnie udana polityka, zwłaszcza wtedy, kiedy wydłuża okres oczekiwania na premierę.

Nokia Lumia 1020_15

Skoro już jesteśmy przy aktualizacjach – podobnie jak w Androidzie, wada systemu od MS jest zależność od operatorów komórkowych, przez co dochodzi do kuriozum, jak w przypadku użytkowników rodem ze Stanów, którzy nie otrzymali jeszcze aktualizacji oznaczonej jako GDR3 (a tym samym maja problem z instalacją WP 8.1). Mam cichą (i pewnie płonną) nadzieję, że po przejęciu produkcji smartfonów od Nokii, Microsoft uniezależni się od operatorów.

Zwłaszcza że, po wpadce, jaką był brak możliwości aktualizacji WP7, ta firma ma bardzo negatywny PR w kwestii aktualizacji i powinna uważać na wszelkie tego typu problemy.

No i wreszcie, czy Microsoft mógłby zatrudnić kogoś od PR-u? Najlepiej od Apple? Poczynając od złego podejścia do premier (Lumia 930 zapowiedziana tak wcześnie, że hype zdąży kilkukrotnie przygasnąć) do używanego nazewnictwa (Preview for Developers? Serio? I to wtedy, kiedy sami nazywali to Enthusiast Program na wstępnej prezentacji WP8?) mam wrażenie ze Microsoft kompletnie nie potrafi komunikować swoich hitów. Dochodzi do tego jeszcze dość ciekawa kwestia zauważona przez użytkowników jednego z obcojęzycznych forum – mianowicie, reklamy aplikacji bardzo rzadko wspominają o dostępności na WP i to nawet, kiedy dana aplikacja istnieje na ten system! Nie służy to chyba najlepiej promowaniu Windows Phone’a.

Podsumowując

Microsoft stworzył naprawdę fajny system. Szybki, stabilny, odporny na błędy użytkownika. Stopniowo, uzupełniany jest też katalog aplikacji, a sprzętowo telefony z systemem Windows Phone już prawie-prawie dogoniły konkurencję (a w pewnych aspektach nawet przegoniły). Ciężko będzie jednak kontynuować dynamiczny wzrost, jeśli MS nie będzie miał jasnej wizji i strategii tworzenia Windows Phone’a. Nawet najlepszy system i najciekawsze telefony nie będą atrakcyjne, jeśli nie zostaną wsparte odpowiednim PR-em, aktualizacjami i kluczowymi z perspektywy użytkownika aplikacjami.

Nokia Lumia 1020

Microsoftowi ciągle brakuje tez “the next big thing”.

Czegoś, co sprawi ze moi znajomi, słysząc że posiadam telefon z WP będą chcieli go zobaczyć, pobawić się nim i zrobić “WOW”. Coś takiego ma Android (oczywiście, nie każdy model, ale topowe potrafią się wyróżnić) coś takiego ma tez Apple. Microsoft? Niestety nie.

Tekst był pierwotnie opublikowany na Blog Forum Spider’s Web – miejscu, gdzie każdy Czytelnik Spider’s Web może prowadzić własnego bloga i publikować świetne teksty. Najlepsze z nich promujemy na stronie głównej Spider’s Web.

Dołącz do dyskusji