Klik, klik, klik i już umówiłeś się na wizytę u lekarza. Bez niepotrzebnego czekania i kolejki

Relacja/Biznes 19.03.2014
Klik, klik, klik i już umówiłeś się na wizytę u lekarza. Bez niepotrzebnego czekania i kolejki

Klik, klik, klik i już umówiłeś się na wizytę u lekarza. Bez niepotrzebnego czekania i kolejki

Ostatnio pisałem o moich perypetiach z polską służbą zdrowia. Jak możecie się domyślić, nie były one zbyt przyjemne. Jednak zapisanie się do lekarza już niebawem może okazać się o wiele mniej problemowe. Wszystko dzięki serwisowi HaloDoktorze.pl, czyli polskiemu startupowi, który ma przed sobą ogromne perspektywy.

Serwis HaloDoktorze umożliwia szybkie umówienie się do jednego z 570 lekarzy w Warszawie, lecz usługa ma docelowo być dostępna w całej Polsce. Na platformie znajduje się pełen przekrój specjalizacji od ginekologów przez chirurgów, ortopedów, pediatrów po endokrynologów – o czym dowiedziałem się uczestnicząc w dzisiejszej konferencji twórców HaloDoktorze, w której udział wzięli również przedstawiciele NFZ.

Równoległą platformą dla HaloDoktorze.pl jest RankingLekarzy.pl. udostępniający bazę 127 tys. lekarzy wraz z ocenami i opiniami na temat poszczególnych specjalistów. Dzięki współpracy obu serwisów pacjenci umawiając wizytę mogą kierować się nie tylko czasem dostępności danego lekarza, ale również opiniami innych pacjentów.

Dodatkowo HaloDoktorze.pl jako jedyny już dziś umożliwia sprawne i szybkie sprawdzenie najkrótszego czasu oczekiwania na wizytę w placówce publicznej.

Zdaniem Jakuba Pawluka, prezesa zarządu HaloDoktorze.pl, platforma wypełnia lukę, jaka istnieje na rynku polskim.

– Trwają prace nad informatyzacją polskiej służby zdrowia. Został wdrożony system eWUŚ, ale ten segment rynku potrzebuje kolejnych rozwiązań technologicznych i informatycznych. Wciąż brakuje narzędzi, dzięki którym można łatwo i wygodnie umówić wizytę u lekarza. A HaloDoktorze.pl daje właśnie taką możliwość. Już teraz z naszych serwisów korzysta ponad milion pacjentów miesięcznie. Co ciekawe, efektem wspólnych działań z Narodowym Funduszem Zdrowia może być rozwiązanie problemu kolejek do specjalistów – mówi Jakub Pawluk.

Jakub Pawluk i Grzegorz Pieńkowski

Krótko mówiąc, HaloDoktorze to wyjątkowo użyteczne narzędzie, ponieważ dzięki niemu widzimy, w której przychodni dany zabieg będzie mógł zostać przeprowadzony najszybciej. Dzięki temu można uniknąć sytuacji, w której nasza przychodnia może nam pomóc za kilka tygodni, a w gabinecie znajdującym się obok pomoc może zostać udzielona natychmiast, tylko… my o tym nie wiemy. W końcu chyba nikt nie miałby cierpliwości, żeby obdzwaniać wszystkie pobliskie przychodnie. Dotyczy to zwłaszcza mieszkańców dużych miast.

Serwis został też wyposażony w funkcję ankiet wywiadu lekarskiego, które pacjent może wypełnić jeszcze przed wizytą. Dzięki nim lekarze mają możliwość wcześniejszego zapoznania się z przypadkiem chorego i tym samym dokładniejszego zbadania objawów, co przekłada się na postawienie właściwej diagnozy.

Kolejna ciekawa funkcja to przypomnienia o spotkaniu w formie SMS-ów i wiadomości mailowych, dzięki którym nigdy nie zapomnimy o umówionej wcześniej wizycie lekarskiej.

Twórcy serwisu, Jakub Pawluk i Grzegorz Pieńkowski, rozważają też wprowadzenie innych rodzajów przypomnień, na przykład telefonicznych lub za pomocą powiadomień w aplikacji.

By jednak tak się stało, aplikacje te muszą najpierw powstać. Póki co ich nie ma, ale twórcy serwisu zapewniają, że wszystkie popularne w Polsce platformy doczekają się natywnych aplikacji, gdy serwis bardziej się rozwinie, a jego liczba jego funkcji wzrośnie. Jak na razie musi nam wystarczyć responsywna witryna internetowa wykonana w technologii RWD, która póki co nie najlepiej radzi sobie z działaniem na moim smartfonie wyposażonym w system Windows Phone.

HaloDoktorze.pl_logotyp2

Z całą pewnością na polskim rynku jest zapotrzebowanie na taki serwis. Pokazuje na to chociażby przykład ZocDoc, który działa na podobnej zasadzie jak HaloDoktorze.pl i jest bardzo chętnie używany w Stanach Zjednoczonych. Dodatkowo HaloDoktorze.pl zaczęło zwracać się w rekordowo krótkim czasie niecałych trzech miesięcy i zwracałoby się dalej, gdyby nie fakt, że Jakub Pawluk i Grzegorz Pieńkowski zechcieli zainwestować w firmę ponad milion złotych.

Będzie to jednak inwestycja opłacalna, ponieważ 70% tej sumy, 200 000 Euro, zostanie zwrócone jako dotacja z europejskiego programu Innowacyjna Gospodarka. Poza tym zdecydowali się oni pozbyć większościowego pakietu akcji serwisu, tym samym pozyskując inwestorów.

Duża część udziałów w projekcie została oddana w zamian za przejęcie serwisu RankingLekarzy.pl, który ma bazę 130 000 lekarzy wraz z ocenami i opiniami i jest odwiedzany przez milion użytkowników miesięcznie.

Dzięki takiemu partnerstwu HaloDoktorze.pl ma szansę zawalczyć z konkurencyjnym serwisem ZnanyLekarz, z którego korzysta 2500 lekarzy z całego kraju. Jego popularność jest naprawdę duża, gdyż  odwiedzają go 3 miliony użytkowników miesięcznie. W rozwój tego serwisu uwierzyli również Piotr Nielubowicz i Michał Kiciński, współtwórcy znanego nam wszystkim studia CD Projekt.

– Dzisiaj HaloDoktorze.pl jest jeszcze start-upem, ale jestem przekonany, że obok CD PROJEKT stanie się przedsięwzięciem, które na stałe się wpisze w nasz gospodarczy krajobraz. Nie jest tajemnicą, że w perspektywie kilku lat planujemy upublicznić spółkę – przekonuje Michał Kiciński, główny inwestor projektu.

Halodoktorze

W HaloDoktorze.pl, oprócz współtwórców CD Projekt, zaangażowany jest również Michał Wszoła, czyli  doktor nauk medycznych, transplantolog, pomysłodawca największej na świecie platformy videoedukacyjnej dla lekarzy MEDtube.net. W przyszłości platforma HaloDoktorze.pl planuje rozszerzyć liczbę udogodnień dla pacjentów. Rozpoczęto rozmowy z placówkami państwowej służby zdrowia. Kalendarz wizyt online jest tylko początkiem rewolucji w interakcji pomiędzy pacjentem a lekarzem.

Kolejnym etapem rozwoju HaloDoktorze.pl jest uruchomienie przeglądarki wyników badań online z wykorzystaniem Internetowego Konta Pacjenta Ministerstwa Zdrowia.

Start-up pozyskał partnerstwo z innymi firmami z branży medycznej wprowadzającymi nowoczesne rozwiązania do służby zdrowia, m.in. z krakowska firmą Comarch. W ramach tej współpracy HaloDoktorze.pl będą integrowali oficjalne kalendarze online, wykorzystywane w wielu placówkach prywatnych i publicznych.

Tyle o możliwościach rozwoju. Jednak nie ma co ukrywać, że serwis ma przede wszystkim na siebie zarabiać. Może wydawać się to trudne, zwłaszcza, że firma oferuje lekarzom bezpłatne korzystanie z kalendarzy. HaloDoktorze.pl chce zarabiać na usługach dodatkowych, takich wyróżnienia wybranych partnerów poprzez tworzenie specjalnych profili dla lekarzy i placówek.

Z usługi tej mogą korzystać zarówno małe firmy, jak też ogromne sieci lekarskie. Jakub Pawluk i Grzegorz Pieńkowski zapewniają, że tak się stanie, ponieważ promowanie danych placówek zwiększa zainteresowanie nimi ośmio- lub nawet szesnastokrotnie.

Dołącz do dyskusji

Advertisement