MWC 2014: Co nowego dla użytkowników Windows Phone?

News/Sprzęt 25.02.2014
MWC 2014: Co nowego dla użytkowników Windows Phone?

MWC 2014: Co nowego dla użytkowników Windows Phone?

Największe targi mobilne na świecie nie mogły się nie odbyć bez Microsoftu, nawet mimo iż gigant tym razem stara się być nieco z boku i tylko zaznaczyć swoją obecność. Na jakie nowinki mogą czekać użytkownicy Lumii i innych smartfonów z Windows Phone? Nie ma tego, niestety, za wiele.

Microsoft miał wiele do ogłoszenia na targach MWC 2014. Niestety, większość z ogłoszeń nie dotyczy polskiego rynku. Windows Phone bowiem szykuje się na ekspansję na trudny dla Microsoftu rynek azjatycki. To oznacza, że Microsoft musiał popracować nad tym, by jeszcze lepiej zoptymalizować Windows Phone 8.1. Efekt? System ten ma działać również na Snapdragonach 200 i 400 i obsługiwać popularne na rynkach rozwijających się telefony dual-SIM. Ogłoszono też aż dziewięciu nowych partnerów sprzętowych, ale większość z nich nawet nie zajmuje się sprzedażą smartfonów na rynku europejskim. Co więc pozostało?

Jak się okazuje, bardzo niewiele. Dla nas, mniej lub bardziej zadowolonych użytkowników Windows Phone, nie zaprezentowano prawie nic nowego, nawet w związku z aktualizacją do Windows Phone 8.1. To nie oznacza, że ów system nie wniesie niczego dobrego, o czym wspominaliśmy już niejednokrotnie. Na MWC 2014 zaprezentowano, z ciekawych rzeczy, właściwie trzy, a konkretniej – trzy aplikacje.

Mapy Here trafią do Windows 8

Tego ruchu, przyznam się szczerze, nie do końca rozumiem. Aplikacja znana ze smartfonów z Windows Phone 8 i tabletu Lumia 2520 trafi poza świat Windows Phone 8 do świata Windows 8.x i Windows RT. Czemu nie rozumiem? Otóż preinstalowana aplikacja Mapy od Microsoftu również korzysta z map zapewnianych przez należącą do Nokii firmę Here. Co zyskam instalując wersję Nokii?

maps-city

Prawdę powiedziawszy, jedyną korzyścią, jaką widzę, to możliwość pobrania map do pamięci komputera, dzięki czemu nie trzeba będzie polegać na łączu internetowym, jeżeli zechcę coś sprawdzić będąc poza zasięgiem Wi-Fi. Moja niewiedza wynika jednak być może z tego, że w Polsce jak dotąd nie pojawił się tablet Lumia 2520, na którym owa aplikacja jest już dostępna od jakiegoś czasu. Być może zauważyłbym więcej korzyści. Tak, czy inaczej, znakomita aplikacja z Windows Phone 8 trafi do Windows i Windows RT. Po prostu nie jestem pewien, czy to powód do szczególnej radości.

BlackBerry i Facebook na pokładzie

Wygląda na to, że na chwilę obecną, jedynie Google z komunikatorowych gigantów nadal nie zamierza inwestować w Windows Phone. Do grupy zainteresowanych dołączają bowiem Facebook i BlackBerry. Do tego drugiego wrócimy za chwilę, bo pierwszy z graczy jest dużo ciekawszy.

Ktoś mógłby zauważyć, że facebookowy chat jest obecny na Windows Phone praktycznie od początku. To prawda, ale w nieco innej formie, niż na konkurencyjnych platformach. Ów chat jest bowiem zaszyty w system i działa to rewelacyjnie, zakładając, że interesuje nas tylko i wyłącznie rozmowa tekstowa. Rozmowy grupowe, wysyłanie zdjęć i innych załączników nie są obsługiwane. To bardzo podstawowa implementacja. Z kolei do tych bardziej zaawansowanych funkcji czatu można skorzystać w oficjalny sposób tylko z „pełnej” aplikacji do Facebooka, tworzonej przez Microsoft. Ma to pewną wadę: owa aplikacja to cały Facebook, ze wszystkimi jego funkcjami, a co za tym idzie nie należy do najszybciej działających.

facebook messenger

W Windows Phone 8.1 znika systemowy facebookowy czat. To smutna wiadomość, bo mimo swoich ograniczeń, była to bardzo szybka i sprawna metoda na komunikację ze znajomym, na dodatek pięknie się integrująca z SMS-ami. Dlatego właśnie Microsoft i Facebook wspólnie zapowiedzieli Facebook Messengera, który ma się pojawić „za kilka tygodni”. Czym będzie się różnił od Messengera na iOS-a i Androida? Tego jeszcze nie wiemy (aczkolwiek należy się spodziewać, że „chatheads” pojawią się w formie znanej z iOS-a, a nie Androida). Wiemy jednak czym najprawdopodobniej będzie się różnić od „zwykłego” Facebooka na Windows Phone: czasem ładowania. Messenger nie musi odświeżać walla, powiadomień, postów w grupach i tym podobnych. Będzie więc, jak sądzę, uruchamiał się błyskawicznie, tak jak WhatsApp (sic!) czy inne tego typu aplikacje.

BlackBerry nie był gorszy od Facebooka i również zapowiedział wersję komunikatora BlackBerry Messenger (BBM) na Windows Phone. Aplikacja ma pojawić się w Sklepie Windows Phone pod koniec wiosny (a także w Nokia Store, a więc sklepie z aplikacjami dla androidowej Nokii X). BBM to nadal jeden z najlepszych produktów BlackBerry, więc jest to jak najbardziej dobra wiadomość.

I to by było na tyle…

Niestety, Microsoft nie zdecydował się na promocję na MWC 2014. Owszem, ogłoszenie ekspansji na rynki rozwijające się, a co za tym idzie, zmniejszenie wymagań sprzętowych dla Windows Phone 8.1, to bardzo ważna wiadomość, ale dla „branży”. Nie ma w tym nic ekscytującego dla zwykłych użytkowników. Trzy ciekawe aplikacje to jednak nieco za mało.

Microsoft najprawdopodobniej czeka z ogłoszeniem nowości na swojej własnej konferencji BUILD, która ma się odbyć w kwietniu. Sęk w tym, że na MWC patrzy cały świat, a na BUILD tylko osoby zainteresowane Microsoftem…

Dołącz do dyskusji