Chromebox – Google coraz odważniej atakuje segment biznesowy, do tej pory zarezerwowany dla Microsoftu

Chromebox – Google coraz odważniej atakuje segment biznesowy, do tej pory zarezerwowany dla Microsoftu

Chromebox – Google coraz odważniej atakuje segment biznesowy, do tej pory zarezerwowany dla Microsoftu

Chromebox for Meetings to najnowszy zestaw, a zarazem usługa od Google’a, skierowana do klientów biznesowych. Teoretycznie nie ma w tym nic niezwykłego, ale jeśli się zastanowimy, to dojdziemy do wniosków, że to potężny atak, skierowany w Microsoft.

W najbliższym czasie czekają nas (a właściwie Amerykanów) premiery kilku Chromeboxów. Pierwszym z nich jest urządzenie Asusa, które w podstawowej konfiguracji kosztować będzie 179 dolarów. Wkrótce dołączą do niego produkty od Della i HP. To już pierwszy sygnał, że Google ma ochotę mocniej wejść z Chrome OS na rynek biznesowy. W końcu mało kto w domu dziś decyduje się na komputer stacjonarny, a w wielu firmach takie rozwiązanie może być świetnym i niedrogim terminalem w momencie, gdy korporacja bazuje na rozwiązaniach sieciowych.

chromebox for meetings 4

Do Stanów Zjednoczonych, a wkrótce też Australii, Kanady, Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii oraz Japonii i Nowej Zelandii trafi specjalny zestaw nazwany Chromebox for Meetings. Za 999 dolarów firmy mogą nabyć najbogatszą wersję chromeboxa Asusa wraz z kamerą HD od Logitech, głośnikiem i mikrofonem na USB oraz pilotem z klawiaturą QWERTY. Całość uzupełnia wsparcie Google’a, które przez rok jest wliczone w cenę, a za obsługę takiego urządzenia gigant winszuje sobie 250 dolarów rocznie.

Chromebox ma ułatwić spotkania przede wszystkim przy wykorzystaniu Google Hangouts.

Ma też współpracować z popularnymi rozwiązaniami firm trzecich takimi jak Uberconference, czy Vidyo. Ponadto preinstalowany soft ma pomóc w zarządzaniu salą konferencyjną.

chromebox for meetings

Google już testowało swoje rozwiązanie u partnerów takich jak Lytro, Gilt, SoftBank oraz Yelp. Według Google’a produkt ten jest znacznie tańszy i łatwiejszy w obsłudze niż dostępne do tej pory systemy wideokonferencyjne. Plan Google’a to upowszechnienie spotkań na Hangoutsach tak, by nie były zarezerwowane wyłącznie dla korporacyjnych notabli.

Nie wiem czy plan upowszechnienia wideokonferencji się powiedzie. Mimo wielu wysiłków firm technologicznych, na szczęście dla relacji między ludzkich, wciąż tradycyjne spotkania są powszechne. Choć oczywiście wideokonferencje znacząco obniżają koszty Pewne jest jednak, że Google odważnie atakuje Microsoft. To dalsza rywalizacja pomiędzy Hangouts, a Skype.

chromebox for meetings 2

Przede wszystkim to wejście na rynek, na którym Microsoft dziś czuje się bezpiecznie.

O ile użytkownik domowy z powodzeniem radzi sobie bez komputera korzystając z iPada, czy tabletu z Androidem, o tyle w korporacji wciąż króluje klasyczny desktop. Teraz rynek mają zalać tanie chromeboxy z szeregiem rozwiązań ułatwiających pracę zespołową. Oczywiście w wielu firmach ze względu na specjalistyczne oprogramowanie komputery z Chrome OS nie mają racji bytu, ale niskie koszty tych urządzeń i dodatkowe usługi w chmurze mogą skłonić korporacje do przejścia na nowe rozwiązania.

Sam zestaw Chromebox for Meetings nie jest jakoś szczególnie ciekawy, ale patrząc szerzej – z perspektywy rywalizacji Google i Microsoftu o klienta korporacyjnego – mamy do czynienia z pewnym przełomem. Pozostaje pytanie – czy kafelkowy Windows jest w stanie obronić ten najważniejszy w tej chwili bastion Microsoftu?

Dołącz do dyskusji

Advertisement