Paper od Facebooka da nam odpowiedź czy Zuckerberg jeszcze rozumie internety

Felieton/Social media 15.01.2014
Paper od Facebooka da nam odpowiedź czy Zuckerberg jeszcze rozumie internety

Paper od Facebooka da nam odpowiedź czy Zuckerberg jeszcze rozumie internety

Facebook zamierza powalczyć z Flipboardem. Wkrótce mamy doczekać się aplikacji o nazwie Paper. I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie długa seria porażek Zuckerberga.

Markowi znów nie wyszło. Tak było przez cały 2013 rok. Od premiery aplikacji Poke w grudniu 2012 r. ciężko jest znaleźć pomysł Facebooka, który można by nazwać sukcesem. Nawet Snapchat nie zechciał ciężarówki pieniędzy, aby wpaść w ręce Zuckerberga. Wdrożenie nowego News Feeda, Facebook Home i jeszcze kilka innych rzeczy – to pomysły, które najzwyczajniej Facebookowi się nie udały.

Nowym pomysłem jest aplikacja Paper, która ma być inteligentnym magazynem dostępnym na urządzenia mobilne, a bazującym na naszych treściach z Facebooka plus zapewne licznych materiałach sponsorowanych.

Pomysł, który przedstawił Re/code wydaje się być świetny – w końcu nie wszyscy znają takie aplikacje jak Zite czy Filpboard, a wpisy na Facebooku coraz mniej wygodnie czyta się w obecnej formie. Byłaby to też okazja do tego, aby jeszcze bardziej zaangażować użytkowników, tak aby spędzali więcej czasu w treściach generowanych przez znajomych oraz obserwowane osoby i firmy.

Pierwszą barierą będzie jednak przekonanie użytkowników do instalacji kolejnej aplikacji. Nie wierzę w to, że będzie ona tak nachalnie wtłaczana jak w tej chwili Messenger. Trzeba więc będzie ją promować w inny sposób. Jak wiemy, w przypadku Poke nie udało się zadziałać w wirusowo-marketingowy sposób.

facebook smartfon

Drugim problemem będzie jakość wykonania. Obecne aplikacje mobilne wcale nie zachęcają do użytkowania Facebooka. Używam Facebooka nie ze względu na jego interfejs, ale dlatego, że są tam interesujące mnie treści i moi znajomi, współpracownicy, itd.

Nowa aplikacja z nowymi funkcjami musiałaby być naprawdę dobrze wykonana, aby zachęcić użytkowników do dodatkowej aktywności.

Mam też mieszane uczucia odnośnie sensu istnienia oraz potrzeby korzystania z tej aplikacji w przypadku tzw. zwykłych użytkowników. Oni czytają dwa-trzy wpisy i zajmują się grą, przeglądaniem zdjęć, czy czatowaniem. A zaawansowani użytkownicy doskonale znają inne narzędzia do dalszej konsumpcji treści zamieszczanych na Facebooku.

Pewne jest to, że jeśli Facebook rzeczywiście chce powalczyć o większe zaangażowanie swoich użytkowników oraz rynek mobilny, który coraz bardziej mu się wymyka z rąk, to musi pokazać dopracowany produkt dostępny dla wszystkich. Interaktywny magazyn jest ciekawym pomysłem, ale przy okazji naprawdę sporym wyzwaniem. Przy obecnej formie Facebooka sukces jest wątpliwy.

Dla Marka Zuckerberga lepiej byłoby gdybym się mylił…

Zdjęcie Facebook is an online social networking service pochodzi z serwisu Shutterstock.

Dołącz do dyskusji

Advertisement