Androidowa wersja kalendarza Cal, od twórców Any Do, jest najzwyczajniej w świecie genialna

Recenzja/Technologie 06.11.2013
Androidowa wersja kalendarza Cal, od twórców Any Do, jest najzwyczajniej w świecie genialna

Androidowa wersja kalendarza Cal, od twórców Any Do, jest najzwyczajniej w świecie genialna

Twórcy AnyDo – genialnej aplikacji pozwalającej zapanować nad zadaniami – wypuścili androidową betę programu Cal, czyli własnego kalendarza. Używam go od kilku dni i jestem oczarowany.

Jakiś czas temu poprosiłem o dostęp do beta testów aplikacji twórców Any Do. W sobotę moja prośba została zaakceptowana i uzyskałem dostęp zarówno do programu beta testów Any Do oraz Cal. Na chwilę obecną pierwszy program występuje tylko w wersji stabilnej i nie uruchomiono testów kolejnej wersji. Trwa jednak program beta dla kalendarza Cal, który jakiś czas temu zagościł na iOS.

Aplikacja Cal wyróżnia się integracją nie tylko z zadaniami Any Do, ale również innymi kalendarzami i listami zadań, takimi jak Google, Facebook i inne. Dzięki temu możemy zarządzać nimi w jednym miejscu.

Cal charakteryzuje się bardzo nowoczesnym interfejsem. Przyznam, że to właśnie ten aspekt oczarował mnie. Piękne grafiki, czytelny kalendarz i to zarówno w trybie widoku tygodnia oraz miesiąca. Do tego funkcjonalny widżet. Czego chcieć więcej?

Any Do integruje się doskonale z przeglądarką Chrome, której używam na komputerze. Dzięki temu mogę łatwo dodawać wiadomości z poziomu tego programu. Dodatkowo połączenie wtyczki z GMailem sprawia, że łatwo mogę delegować zadania z poziomu web maila. Genialne w swojej prostocie i przy tym megafunkcjonalne. Wszystko co wyklikam na komputerze pojawia się w moim telefonie. Dzięki Cal mam pod ręką zarówno listę zadań Any Do, kalendarze Google oraz ten z Facebooka.

Wiem, że są programy, które to potrafią. Ale, żaden z nich nie wygląda tak obłędnie jak Cal. Z żadnego z nich nie korzystam z taką przyjemnością i żaden z nich nie ma przydatnego i równocześnie miłego dla oka widżetu.

Na kark bety zrzucam brak spolszczenia, przez co połowę komunikatów mam w języku polskim, a drugą połowę po angielsku. Rozczarowuje trochę brak spójności pomiędzy interfejsem Cal i Any Do. Widać to zarówno w aplikacjach jak i widżetach. Mam nadzieję, że po wypuszczeniu stabilnych wersji kalendarza Cal, twórcy zabiorą się za odświeżenie wyglądu Any Do. Dobrze byłoby, gdyby obie aplikacje wyglądały podobnie. Chociaż, gdy patrzę na oficjalną stronę Any Do widzę, że w planach jest już stworzenie aplikacji Mail oraz Memo.

Jeżeli chcielibyście przetestować na własnej skórze androidową betę kalendarza Cal udajcie się na Google+ do tej społeczności. Poproście o dostęp. Gdy już go uzyskacie przejdźcie tutaj i aktywujcie program beta testów. Po tych krokach wystarczy pobrać Cal prosto z Google Play.

Dołącz do dyskusji

Advertisement