Dlaczego 64 bitowy procesor w iPhone 5S wcale mnie nie pociąga?

Artykuł/Blog Forum 03.11.2013
Dlaczego 64 bitowy procesor w iPhone 5S wcale mnie nie pociąga?

Dlaczego 64 bitowy procesor w iPhone 5S wcale mnie nie pociąga?

Wszyscy podnoszą larum mówiąc o nowym procesorze iPhone 5S wymieniając 64-bitową architekturę jako ogromną zaletę. Łącznie z redaktorami SpidersWeb, tak jak np. Paweł Okopień w artykule “Temat tygodnia: nowy Nexus 5 i Android 4.4 KitKat – hit czy kit?” napisał, że nowy Nexus nie ma niczego innowacyjnego i jako jedną z innowacyjnych cech konkurencji przytacza “64 bity, które wyróżniają iPhone 5s”.

Co mi w tym nie pasuje?

Nikt tak naprawdę nie orientuje się czym różni się architektura 32-bitowa (stosowana w pozostałych smartfonach) od 64-bitowej zastosowanej w iPhone 5S. 64 bity w połączeniu z 1 GB RAM-u brzmią dosyć śmiesznie. Dlaczego? Już tłumaczę: otóż główną zaletą procesora, który obsługuje 64 bity jest możliwość zaadresowania pamięci większej niż 2^32 bajtów czyli 4 GB.

iPhone 5S tak jak wspomniałem wyposażony został przez producenta w 1 GB RAM-u. No i co z tego? – może zaraz ktoś zapytać. A no warto wspomnieć w tym momencie o głównej wadzie tego rozwiązania: wszystkie aplikacje uruchamiane na 64 bitach będą zajmowały więcej pamięci w stosunku do tych samych aplikacji uruchamianych na 32 bitach.

Jak to się dzieje?

Adres do komórki zajmuje 64 bity a nie 32. Każdy. W prostej aplikacji, która korzystałaby z 2 tablic i 3 zmiennych na platformie 32-bitowej wykorzystano by 160 bitów podczas gdy aplikacja 64-bitowa korzystałaby z 320 bitów.

Czy to oznacza, że program będzie zajmował dwukrotnie więcej pamięci? Na szczęście nie: tylko wskaźniki do pamięci zajmowały będą dwa razy tyle, a już same dane zajmowały będą tyle samo co w dotychczas. Spróbuję to zobrazować na przykładzie przytoczonej już prostej aplikacji: zmienna “a” wskazuje na 1 MB plik obrazu w pamięci. Na 32 bitach aplikacja zajmie 1 MB + 32 bity a na systemie 64 bitowym: 1 MB + 64 bity.

Oczywiście wszystkie “proste aplikacje”, które przytoczyłem są wyidealizowanymi przykładami przygotowanymi na potrzeby tego artykułu i w tak prosty sposób nie jesteśmy w stanie oszacować ilości pamięci zajmowanej przez aplikację – dochodzą do tego inne elementy jak np. cechy systemu operacyjnego czy załadowane biblioteki.

Mam nadzieję, że udało mi się w sposób zrozumiały przedstawić wadę rozwiązania zastosowanego przez Apple. Wadę, która w przyszłości, kiedy smartfony zostaną wyposażone w ponad 4 GB pamięci RAM stanie się zaletą.

Tagi: , , ,

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement