IFA 2013: Samsung Galaxy Note 10.1 po liftingu – pierwsze wrażenia Spider’s Web [WIDEO]

Relacja/Sprzęt 05.09.2013
IFA 2013: Samsung Galaxy Note 10.1 po liftingu – pierwsze wrażenia Spider’s Web [WIDEO]

IFA 2013: Samsung Galaxy Note 10.1 po liftingu – pierwsze wrażenia Spider’s Web [WIDEO]

Nie spodziewaliśmy się, że Samsung, oprócz zegarka i smartfonu, zaprezentuje również nowy tablet. Czy jest wart grzechu i wydania na niego ciężko zarobionych pieniędzy?

Galaxy Note 10.1 w wersji na rok 2014 doczekał się znacznych usprawnień. Zarówno w sprzęcie, jak i oprogramowaniu. Po oficjalnej prezentacji urządzenia miałem okazję chwilę się nim pobawić. Niestety, Samsung skutecznie mi uniemożliwił ocenienie tego urządzenia. Aczkolwiek nie do końca ze swojej winy.

Jak już pisałem przy okazji dzielenia się pierwszymi wrażeniami z Galaxy Note 3 urządzenia były mocno przytwierdzone do stojaków. Ale tak jak smartfon mogłem chociaż wziąć do ręki, tak tablety były przytwierdzone na stałe. Tylko nieliczne egzemplarze można było odczepić od stojaka.

note-10-2

Nie jestem więc w stanie ocenić czy tablet jest dobrze wyważony. Na pewno jednak sprawia wrażenie dobrze wykonanego. Części składowe są idealnie spasowane, a obudowa wykonana jest z przyjemnego w dotyku materiału.

Jedną z głównych nowości nowego tabletu jest wysoka rozdzielczość jego ekranu. Trzeba przyznać, że prezentowany na nim obraz jest prześliczny. Mając jednak w pamięci starszą wersję tego urządzenia, nie ma tu wielkiego skoku jakościowego. To dowód na to, że dalsze zwiększanie rozdzielczości powoli traci sens. Ludzkie oko, najzwyczajniej w świecie, nie jest już w stanie dostrzec różnicy.

note-10-3

note-10-4

W relacji na żywo z Samsung Unpacked Dawid martwił się, że wyświetlacz urządzenia to ekran LCD, a nie AMOLED. Po obejrzeniu urządzenia z bliska, mogę go uspokoić: nie jest to problemem. Kolory są żywe, ale nie przesycone. Całość sprawia bardzo dobre wrażenie.

Nowy Galaxy Note 10.1 to również nowe oprogramowanie. Na razie nie wiadomo, czy trafi ono do aktualnego modelu. Pojawiła się więc obsługa nowych gestów, usprawniony multitasking oraz nowe aplikacje. Niestety, podobnie jak w przypadku Note’a 3, również i tutaj nie mogłem się nimi pobawić. Tabletowy Samsung Hub, który po raz pierwszy się pojawia na dużym ekranie, nie uruchamiał się. Gesty były zablokowane. Na szczęście ktoś jednak wyciągnął widżety tych aplikacji na pulpity, więc chociaż mogę wam pokazać na poniższym filmiku ich wygląd.

note-10-5

Czy to fajny tablet? Poprzedni Galaxy Note 10.1 był świetny, właśnie dzięki różnym ciekawym rzeczom, jakie można było wykonać za pomocą rysika. Tu się to nie zmienia, więc „z automatu” ów tablet prezentuje się bardzo ciekawiej. A usprawnienia? Z tymi musimy zapoznać się bliżej, w momencie, w którym urządzenie to trafi do nas do testów…

Maciek Gajewski jest dziennikarzem, współprowadzi dział aktualności na Chip.pl, gdzie również prowadzi swojego autorskiego bloga.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement