IFA 2013: Testujemy obiektyw Sony QX10 – pierwsze wrażenia Spider’s Web

Recenzja/SW Testuje 05.09.2013
IFA 2013: Testujemy obiektyw Sony QX10 – pierwsze wrażenia Spider’s Web

IFA 2013: Testujemy obiektyw Sony QX10 – pierwsze wrażenia Spider’s Web

Wczoraj na konferencji Sony podczas targów IFA 2013 w Berlinie zaprezentowane zostało naprawdę mnóstwo nowości. Show co prawda skradł nowy flagowy model smartfona japońskiej firmy, ale mi w oko wpadła zupełnie nowa kategoria produktów – prosto z pogranicza świata smartfonów oraz fotografii.

Mowa oczywiście o dodatkowych “obiektywach” do smartfonów łączących się z telefonami przez Wi-Fi. Wyposażone są we własną optykę i matrycę. Określenie “obiektyw” może być z tego powodu tutaj dość mylące, gdyż to tak naprawdę aparaty bez wyświetlacza, za który robi telefon – ale dla uproszczenia będę go używał poniższym w tekście. Sony zaprezentowało dwa akcesoria tego typu oznaczone QX10 i QX100. Obecnie bawię się pierwszym z nich i przyznaję: to naprawdę świetny gadżet. Co go wyróżnia?

Dodatkowy obiektyw do smartfona

Wielokrotnie widziałem dodatkowe moduły fotograficzne do smartfonów, najczęściej produkowane z myślą o iPhonie, które były wyłącznie nakładką na obiektyw w urządzeniu. W przypadku rozwiązania Sony “dodatkowy obiektyw do smartfona” to praktycznie cały aparat zamknięty w malutkiej obudowie. O samych obiektywach QX10 i QX100 i tym, jak wyglądają od strony technicznej, pisał już wczoraj Marcin. Sam dopiero zacząłem zabawę i na pełną recenzję przyjdzie jeszcze czas, ale mam już kilka spostrzeżeń po wyjęciu go z pudełka i pierwszym uruchomieniu. Zachęcam Was też do zapoznania się ze zdjęciami tego akcesorium.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Jak widać na fotografiach, obiektyw jest tak naprawdę niewielki. Jego średnica jest krótsza niż szerokość mojego telefonu, którym jest HTC One X. Po odłożeniu na stole dzięki ściętemu bokowi stabilnie stoi w miejscu i nie ma strachu, że przewróci się przy lekkich zachwianiu się stołu. Przytwierdzanie obiektywu do telefonu wygląda też na stabilne. Jak na próbę machałem nim w powietrzu to nie udało mi się go zrzucić. Co miłe, Sony zdecydowało się na umożliwienie jego montażu na dowolnym telefonie o w miarę standardowych wymiarach, a nie wyłącznie na swoich własnych Xperiach.

Połączenie przez Wi-Fi

Sony QX10 łączy się ze smartfonem przez Wi-Fi i obsługiwany jest za pomocą specjalnego programu PlayMemories Mobile. Po włączeniu dedykowanej aplikacji i przycisku on/off na obudowie obiektyw zostanie znaleziony przez nią automatycznie. Następnie w celu połączenia należy przepisać do telefonu hasło znalezione w pudełku na instrukcji obsługi i poczekać na sparowanie się telefonu i obiektywu. Co ciekawe, możliwe jest łączenie obietywu poprzez NFC ze swoim urządzeniem, co działa dość sprawnie. Dotknięcie telefonem lub tabletem obiektywu uruchamia go i paruje nawet wtedy, kiedy QX10 jest wyłączony.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Najpierw przetestowałem go w tandemie z obecnie testowanym przeze mnie tabletem Nexus 7  wszystko działało jak trzeba. Trochę problemów miałem niestety… ze smartfonem. Połączenie automatyczne oraz NFC nie działa i przez dłuższą chwilę głowiłem się, jak rozwiązać problem nieco na około. Na szczęście połączyć urządzenia się udało, ale będę jeszcze badał ten problem. Czuję też, że to może być poniekąd wina HTC – z jakiegoś powodu Sony QX10 nie działą tak, jak powinien, a Samsung nawet nie wypuścił dla HTC One X swojej aplikacji do łączenia się z telefonem jego aparatów kompatkowych z modułem Wi-Fi.

To nie zabawka

Obiektyw można przytwierdzić do smartfona, ale może być też używany zupełnie oddzielnie. Pozwala na robienie zdjęć o wielkości 18 megapikseli, kręcenie wideo i ma optyczny zoom. Dzięki temu, a także dobrej optyce i matrycy, faktycznie zdjęcia osiągają jakość jakiej mogą pozazdrościć QX10 wszystkie znane mi smartfony. A to w dodatku podstawowa wersja, podczas gdy model QX100 ma jeszcze lepsze parametry.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Przyznam, jestem pod dużym wrażeniem. Obiektyw wydaje się wyłącznie zabawką, a to po prostu porządny aparat. W aplikacji Playmożna zmieniać proporcje i rozmiar zdjęć, ostrzyć obraz przez dotknięcie palcem ekranu oraz sterować zoomem optycznym. Zdjęcia można przesyłać od razu na telefon lub składować na karcie pamięci microSD.

Podsumowanie

Niewiadomą jest dla mnie jak na razie czas pracy na akumulatorze, ale tutaj nie spodziewam się cudów. Nie mam też jeszcze pomysłu na bezpieczny sposób użytkowania obiektywu, a dokładniej noszenia go – jasne jest, że nie schowamy go z telefonem do kieszeni. O tym jeszcze będę myślał, bo faktycznie mam zamiar używać go dość często. Jeśli chodzi o ilość dostępnych opcji to jestem bardzo mile zaskoczony i wiem, że taki gadżet mi się przyda.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Przyznam jednak, że obiektywem bawiłem się dopiero chwilę. Jutro kolejny dzień targów, więc na opis funkcji przyjdzie jeszcze czas. Nie wahajcie się zadawać pytań pod wpisem – postaram się na nie odpowiedzieć przy recenzji tego urządzenia już po powrocie do Polski.

Poniżej galeria zdjęć obiektywu Sony QX100.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Dołącz do dyskusji

Advertisement