Są nowe iPhone’y, jest nowe Infinity Blade. Posiadaczy Androida i iOS czeka wiele dobrego

Artykuł/Gry 11.09.2013
Są nowe iPhone’y, jest nowe Infinity Blade. Posiadaczy Androida i iOS czeka wiele dobrego

Są nowe iPhone’y, jest nowe Infinity Blade. Posiadaczy Androida i iOS czeka wiele dobrego

Wczoraj cała redakcja Spider’sWeb żyła jednym wydarzeniem. Apple zaprezentował nowe modele swojego flagowego produktu, jakim jest iPhone. Wraz z nadchodzącymi 5C i 5S, nadciągają również nowe, ciekawe mobilne produkcje. Nie tylko na iOS, ponieważ swoje dołożył również Ubisoft, prezentując silny line-up na najbliższe miesiące.

Nadciąga nowe Infinity Blade

infinity blade iii 3

Nazywać się graczem, posiadać iPhone’a i nie znać Infinity Blade? To nie mieści mi się w głowie. Pierwsza odsłona gry została wydana w 2010 roku, z miejsca budząc ogromne zainteresowanie. Prześliczna grafika w połączeniu z silnikiem Unreal Engine 3 i dobrym patentem na rozgrywkę sprawiła, że tytuł wylądował na szczytach list popularności graczy posiadających sprzęty Apple.

Wydawcy z Epic Games stanęli na wysokości zadania. W Chair Entertainment stworzyli cztery potężne rozszerzenia do gry, oferujące nowe elementy ekwipunku, usprawnienia rozgrywki czy nawet dodatkowe tryby i lokacje.

infinity blade iii 2

Mobilna gra, która w zaledwie cztery dni po premierze przyniosła twórcom 1,4 miliona dolarów przychodu, była wręcz skazana na kontynuację. Ta ukazała się w 2011 roku, ponownie zdobywając serca mobilnych graczy. Z 23 milionami dolarów na koncie, Chair Entertainment dopracowało i poszerzyło rozgrywkę, sprawiając, że produkcja „na szynach” stała się znacznie mniej liniowa i jeszcze ciekawsza. Kosmetycznym poprawkom uległa również grafika. Infinity Blade II także dzisiaj należy do ścisłej czołówki najpiękniejszych gier, jakie możecie zobaczyć na ekranach tabletów i smartfonów.

Podczas wczorajszego keynote, Epic Entertainment po raz pierwszy pochwaliło się trzecią odsłoną popularnego cyklu, który doczekał się nawet powieści fabularnej. Czego mogą spodziewać się gracze? Całkowitą nowością jest wybór pomiędzy męską i żeńską wersją protagonisty. Poprawiona grafika, wspierana przez nowy procesor A7, również odznacza się na tle kontynuacji.

Nie może oczywiście zabraknąć jeszcze większego świata oddanego do eksploracji, alternatywnych ścieżek do wyboru i bardziej masywnych przeciwników do ubicia. Mówcie co chcecie, na mnie ogromny, ziejący ogniem smok, podobnie jak nowe animacje podczas starć, zrobiły kolosalne wrażenie. Lekko „futurystyczny” miejscami klimat wzbudził z kolei skojarzenia z serią Assassin’s Creed i Animusem.

infinity blade iii 1

Infinity Blade III: Reborn będzie miało swoją premierę już 18 września, razem z nadchodzącym wielkimi krokami iPhone 5S. Tytuł wesprze również pozostałe urządzenia Apple, wliczając w to iPhone 5C, 4 oraz iPada 2. Cena aplikacji to 7 dolarów bez jednego centa.

Ubisoft zaprezentował silną bibliotekę gier mobilnych

W ostatnich dniach nie próżnowali również Francuzi, zapowiadając mobilne gry zarówno w wersji na iOS, jak również Androida. Po raz kolejny zabrakło w tym zestawieniu Windows Phone 8 i po raz kolejny, niestety, zupełnie mnie to nie dziwi. Na ten moment największym „dużym” partnerem mobilnej rozgrywki dla systemu od Microsoftu jest Gameloft i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie taka sytuacja ulegnie zmianie. Francuski gigant co prawa wydaje gry na WP, lecz dzieje się to z odczuwalnym dla gracza opóźnieniem.

Co pokazał Ubisoft? Przede wszystkim, mobilną odsłonę nowego Assassin’s Creed. Ta nie będzie jednak dwuwymiarową grą platformową, jak w przypadku przygód Altaira, lecz tytułem w całości skupiającym się na bitwach morskich.

Assassin’s Creed: Pirates to luźno powiązana z czwartą, stacjonarną odsłoną gry produkcja, oparta na morskich starciach, zarządzaniu łajbą i odkrywaniu nowych rejonów. Enigmatyczny zwiastun nie odsłania przed nami zbyt wiele, lecz jednego jestem pewien – to bardzo dobry pomysł. Spędzając czas z AC III, właśnie morskie bitwy dawały mi najwięcej frajdy i cieszę się, że twórcy poszli w tym kierunku.

Będąc przy Francuzach, nie mogło również zabraknąć mobilnego Raymana. Graliście w świetne Jungle Run? Fiesta Run to kontynuacja sprawdzonego patentu na zabawę. Poprzednia odsłona była na tyle dobra, ze do teraz zajmuje pamięć w moim smartfonie, chociaż już od dawna nie bawiłem się z przenośnym Rymanem. Dobre rzeczy po prostu żal odinstalowywać. W to, że Fiesta również będzie dobra, nie wątpię i już zacieram ręce, zwłaszcza, że w stosunku do tego tytułu plotkuje się również o rychłej premierze na WP 8.


Nieco zakurzone już „kórliki” również doczekają się mobilnego debiutu. Rabbids Big Bang zapowiada się na kolejną kopię Angry Birds. Zadaniem gracza będzie tutaj dostawać się na coraz to nowe planety, walcząc z grawitacją, przyciąganiem, problemami technicznymi oraz… latającymi krowami? Może być ciekawie, lecz to na poniższą produkcję czekam najbardziej.

Trials Frontier – już teraz wiem, że ten tytuł zapewni mi tygodnie świetnej zabawy. O ile Ubisoft niczego nie zepsuje i produkcja będzie chociaż w połowie tak dobra, co Trials: Evolution, jestem kupiony. Aż przypomniały mi się czasy czarno-białej „Elmy”, kultowej produkcji, w którą swojego czasu zagrywał się niemal każdy.

Dołącz do dyskusji

Advertisement