Jakie znowu indie? Wielki powrót gier średnich.

Blog Forum 16.09.2013
Jakie znowu indie? Wielki powrót gier średnich.

Jakie znowu indie? Wielki powrót gier średnich.

Ostatnie kilka lat to niewątpliwy sukces gier od małych deweloperów niezależnych. Z całą pewnością jedną z przyczyn jest rozwój sektora tytułów mobilnych, od których z definicji wymagamy mniej. Należy jednak zapytać, czy nie zaczęliśmy nadużywać słowa “indie”.

Inicjatywy takie jak Humble Bundle, Kickstarter, Xbox Live Arcade czy PS Network pozwoliły na wypromowanie się dużej liczbie małych studiów. Ich gry były proste, niewielkie, często bazowały na jednym, ciekawym koncepcie. Przyzwyczailiśmy się, że gry “indie” to takie przyjemne “popierdółki”, mniej lub bardziej udane zapychacze pomiędzy kolejnymi tytułami AAA. Tymczasem, chwilowa popularność pozwoliła deweloperom zebrać fundusze i doświadczenie. Zapowiedziane obecnie tytuły mają z grami “indie” dość mało wspólnego. Są bardziej rozbudowane, mają lepszą oprawę graficzną i sporo ogólnie pojmowanego “szlifu”. Powitajmy powracające po przerwie gry średnie!

Piszę o tym, bo irytuje mnie pakowanie wszystkich gier, których nie wydaje ktoś pokroju EA, Activision czy Ubisoftu, do jednego worka z napisem “indie”. Wystarczy wejść na stronę pl.playstation.com i zobaczyć trailery tytułów, które dzisiaj określa się jako “niezależne”. Rime, Galak-Z, Transistor, The Witness, Resogun – wszystkie wyglądają świetnie, podobnie jak czasowo ekskluzywne na X1 Below. Całkiem rozbudowana rozgrywka i bardzo wysokie walory artystyczne nie pozwalają traktować ich tak samo jak dajmy na to Super Meat Boya czy The Binding of Isaac. Tym bardziej, że robimy w ten sposób krzywdę naprawdę małym deweloperom, którzy tego porównania nie są w stanie wytrzymać – inna kategoria budżetu i możliwości.

Cieszę się niezmiernie z rozwoju rynku – może to zwiastować naprawdę złote czasy dla graczy. W przeciwieństwie do typowych indie, gry segmenta średniego mogą z sukcesem konkurować z segmentem AAA i trochę go rozruszać. Oglądanie kolejnego takiego samego Call of Duty czy Assasin’s Creeda robi się nieco nużące. Gry średnie mają unikalne możliwości wprowadzania do branży nowych sposobów kontroli, narracji i gameplay’u. Miejmy nadzieję, że sprostają oczekiwaniom – inaczej kolejna generacja będzie generacją “odgrzewanych kotletów”.

PS Załączam listę trailerów wspomnianych gier. Szczerze polecam!

Rime: www.youtube.com/watch?v=V-JunUax8xg
Below: www.youtube.com/watch?v=IKABNLQez2E
Galak-Z: www.youtube.com/watch?v=IXFJ-eeL2jY
The Witness: www.youtube.com/watch?v=Brd0F7rlXCI
Resogun: www.youtube.com/watch?v=hgDrcRs26tI
Transistor: www.youtube.com/watch?v=GTik6sYT_BE

Tagi: ,

Dołącz do dyskusji