Czy to już koniec nawigacji GPS? Według niektórych to dopiero początek…

Felieton/Sprzęt 17.09.2013
Czy to już koniec nawigacji GPS? Według niektórych to dopiero początek…

Czy to już koniec nawigacji GPS? Według niektórych to dopiero początek…

Wydawać by się mogło, że nawigacje GPS – podobnie jak odtwarzacze mp3, czy kompaktowe aparaty fotograficzne – stają się powoli reliktem przeszłości. W końcu te wszystkie gadżety z powodzeniem można zastąpić smartfonami. Niektórzy analitycy przewidują jednak świetlaną przyszłość dla tych urządzeń. Warunek jest jeden – muszą się dostosować!

Według ABI Research, w 2018 roku sprzeda się 36,79 milionów przenośnych urządzeń z GPS, które nie będą ani smartfonami, ani tabletami. Dla porównania – w zeszłym roku sprzedano 33,3 miliony takich urządzeń, a w tym roku wynik ten będzie nieco niższy. W przepowiadanym roku 2018, rynek urządzeń z GPS wciąż ma być warty 7,14 miliardów dolarów. Całkiem sporo.

Trzeba jednak pamiętać, że to tylko prognozy, a te mają to do siebie, że mogą być przeszacowane. Dane te wydają się być wątpliwe chociażby ze względu na swoją długoterminowość i wciąż dynamiczny rynek mobilny.

Rozwiązania GPS ewoluują nieprzemiennie na przestrzeni ostatnich dwóch dekad. Z rozwiązań dostępnych dla nielicznych stały się obecne w praktycznie każdym smartfonie. Duże ekrany w inteligentnych komórkach oraz coraz atrakcyjniejsze oferty producentów samochodów na natywne nawigacje sprawiły, że dedykowane urządzenia do nawigacji samochodowej tracą na popularności. Boom na takie urządzenia, zwłaszcza w Polsce, trwał raptem kilka lat.

konferencja tomtom (36)

Taka sytuacja wymaga bardzo poważnych zmian dla firm zajmujących się urządzeniami GPS. I zresztą od dobrych dwóch lat jesteśmy świadkami tej transformacji. Nie jest pewne, czy wszyscy gracze utrzymają się na rynku. Jest niemal pewne, że zostaną na nim tylko ci, którzy sprytnie wykorzystają panujące trendy.

Większość firm przerzuciła się z tworzenia nawigacji na dedykowane urządzenia i PDA w stronę smartfonów. Dziś na systemach Android oraz iOS znajdziemy aplikacje nawigacyjne od największych – TomTom, Garmin Navigon, czy polskiej Automapy. Jednocześnie na urządzeniach mobilnych dysponujemy darmowymi rozwiązaniami od Google, Nokii czy Apple (we współpracy m.in. z firmą TomTom). Sprzedaż aplikacji to ciężki kawałek chleba, szczególnie że programy te są dużo droższe od tego, do czego przyzwyczaiły nas mobilne sklepy.

tomtom zegarki do biegania (2)

Drugi widoczny ruch to zmiana urządzeń samochodowych na bardziej osobiste. Widać to właśnie w działaniach firm TomTom oraz Garmin. Obie starają się tworzyć ‘zegarki dla aktywnych’, wykorzystujące technologię GPS. Trwają też prace nad wszelkiego rodzaju HUD-ami. Firmy od nawigacji pragną też stworzyć własne okulary z poszerzoną rzeczywistością na miarę Google Glass.

Ciężko jest mi jednak uwierzyć w optymistyczny wariant dla tej branży. W obecnej ofercie takich firm jak TomTom czy Garmin nie widzę produktu dla masowego klienta. Można być przekonanym, że rynek będzie dążył do dalszej konsolidacji, a prawdziwe pieniądze zarabiać będę te firmy, które współpracować będą z technologicznymi gigantami lub zaoferują atrakcyjne rozwiązania dla biznesu.

Technologia GPS wdarła się w nasze życie raz na zawsze, firmy które były odpowiedzialne za rozwój nawigacji w ostatnich latach już nie…

Dołącz do dyskusji