Wylicytuj cenę za prąd na…Allegro

Felieton/Technologie 28.05.2013
Wylicytuj cenę za prąd na…Allegro

Wylicytuj cenę za prąd na…Allegro

Serwis aukcyjny Allegro jest miejscem, gdzie znajdziemy dosłownie wszystko – począwszy od instrumentów muzycznych, przez zabawki, smartfony, gadżety erotyczne czy też… prąd. Tak, energię elektryczną można wylicytować lub zakupić przy wykorzystaniu opcji „Kup Teraz” od jednego z jej dystrybutorów.

Firma Green S.A. postanowiła iść z duchem czasów i wykorzystać nowy kanał sprzedaży (no, może nie taki nowy), jakim są aukcje internetowe. Nie ma w tym nic dziwnego biorąc pod uwagę, że na Allegro czy Ebay’u możemy znaleźć prawie wszystko. Przedmiotem aukcji jest w tym wypadku zakup energii elektrycznej 1 MWh. Cena wywoławcza wynosi 249 złotych i każdy ma szansę zaproponować własną cenę. Jeżeli jednak ktoś nie chce czekać i licytować ceny po jakiej zakupi energię, to może skorzystać z opcji „Kup Teraz za 289 zł”. Oferta ta jest skierowana dla klientów biznesowych, więc Kowalski czy Nowak w ten sposób nie skorzysta. Po dokonaniu zakupu z kupującym skontaktuje się doradca sprzedającej firmy, po czym umowa zostanie sfinalizowana.

Abstrahując od aspektów finansowych i tego czy cena jest atrakcyjna czy nie, warto się zastanowić, czy jest to ciekawy wyjątek, pomysł na promocję i podniesienie sprzedaży przez jedną z firm, czy też faktycznie zwiastun zmian, jakie mogą nastąpić. Puszczając trochę wodze fantazji można sobie wyobrazić sytuację, w której różnego rodzaju usługi można byłoby negocjować na podobnych zasadach – poprzez aukcje internetowe. Przykładów na takie licytacje może być bez liku, nie chodzi wszak o kategorie usług, w której mamy możliwość wyboru usługodawcy. Na podobnych zasadach można byłoby sprzedawać wodę, gaz czy usługi telekomunikacyjne, chociażby ustalając stawkę za minutę połączenia czy też pakiet minut.

green

Oczywiście taki pomysł jest w dużej mierze utopijny i wymaga od firmy decydujący się na taki ruch większych nakładów pracy, by zrealizować zakończone licytacje. Jednak firma otrzymuje w zamian bardzo ciekawą formę promocji, bo tak jak w przypadku Green S.A,. przynajmniej na początku, zapewne podobne projekty będą spotykały się zainteresowaniem mediów.

Kolejną korzyścią jest zadowolenie klientów. Choć to wielkie firmy może w mniejszym stopniu obchodzić, to osoba, która wylicytuje, chociaż minimalnie niższe ceny, niż te obowiązujące w cenniku, będzie czuła się jakby skreśliła 6 w Lotto… Z natury rzeczy, gdy klientowi uda się coś wytargować jest znacznie bardziej zadowolony z zakupu niż gdyby kupił daną usługę nawet minimalnie drożej.

Czy zatem można się spodziewać, że podobne kanały sprzedaży i mechanizmy będą wykorzystywały inne firmy, niekoniecznie z branży zajmującej się sprzedażą energii elektrycznej? Niestety nie sądzę, by znalazło się wiele firm zapewniających „media” chcących wyjść na przeciw swoim klientom i zaproponować nieco korzystniejsze warunki finansowe wykorzystując w tym celu aukcje internetowe.

Trzeba jasno powiedzieć, że niestety, bo na obecnym stanie rzeczy tracą obydwie strony tego układu, wizerunkowo – firmy, finansowo – klienci.

photo credit: Håkan Dahlström via photopin cc

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji