“Panie, a to jest ten cały smartfon i ja go mam? Niemożliwe.”

Felieton/Sprzęt 24.05.2013
“Panie, a to jest ten cały smartfon i ja go mam? Niemożliwe.”

“Panie, a to jest ten cały smartfon i ja go mam? Niemożliwe.”

Posiadanie smartfona wydaje się dla wielu osób być czymś oczywistym. Jednak, jak się okazuje, urządzenia mobilne, które zaczynają dominować pod względem sprzedaży na światowych rynkach są w posiadaniu znacznie większej grupy użytkowników niż ta, która to deklaruje. Smartfony stały się czymś oczywistym, czy może dla wielu osób jest to telefon z dotykowym wyświetlaczem i nic poza tym?

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez TNS na temat zachowań, motywacji i postaw 38 tysięcy konsumentów z 43 krajów na świecie wciąż najpopularniejszym gadżetem, a w zasadzie urządzeniem oferującym dostęp do internetu jest komputer stacjonarny. Jednakże, co symptomatyczne, na drugim miejscu uplasował się smartfon, tracąc do lidera tylko 4%. Niewątpliwym znakiem czasu i czymś, co nadal może wiele osób dziwić jest fakt pojawienia się w tym zestawieniu Smart TV, które największą liczbę wskazań uzyskały na Bliskim Wschodzie i wśród mieszkańców Afryki Północnej. Przez ostatnią dekadę nie tylko znacznej zmianie uległ sposób, w jaki korzystamy z internetu, ale także jakie do tego celu wykorzystujemy urządzenia.

To ja mam smartfona? Niemożliwe.

Najłatwiej osobę ze smartfonem spotkamy w krajach Azji oraz Ameryki Północnej. Polska wypada poniżej średniej europejskiej. Niemniej jednak najciekawszym jest fakt, że kolejny już raz badanie takie obnaża stan świadomości, a w zasadzie jej braku wśród polskich użytkowników urządzeń mobilnych. Tylko 18% badanych zadeklarowało, że posiada smartfona, jednocześnie okazuje się że aż 31% osób faktycznie go ma. Grupa osób, która nie była świadoma posiadania smartfona to aż 13%. To spory odsetek osób, które jednocześnie nie wykorzystuje zapewne nawet promila możliwości, jakie dają smartfony i aplikacje mobilne. Dla tej grupy smartfon to telefon z ekranem dotykowym służącym do dzwonienia, pisania SMS-ów, no i może jeszcze słuchania muzyki. Wydaje się, że jeszcze długo duża część użytkowników nie będzie w pełni wykorzystywała potencjału swoich, często nie tanich telefonów komórkowych.

Aby obecnie korzystać w pełni z możliwości z komputerów, smartfonów oraz tabletów konieczny do tego celu jest dostęp do Internetu. Wciąż, i nie ma się, czemu dziwić, większość danych jest przesyłanych poprzez sieci Wi-Fi czy to w domu, czy w miejscach publicznych. Tylko 32% przesyłu danych na świecie to internet mobilny. Nadal przeszkodą jest nie tylko cena, ale również jakość oferowanych usług przez operatorów.

Jak widać można już śmiało mówić o dominacji smartfonów w świecie mobilnych urządzeń. Jednak do momentu, gdy ich użytkownicy będą w pełni świadomi możliwości urządzeń ciężko będzie mówić o rewolucji. Rewolucja dokona się wtedy, gdy urządzenia mobilne będą dla większości osób czymś więcej niż fajnym telefonem. W tym przypadku osoby, które pasjonują się nowinkami z tej dziedziny i wykorzystują możliwości urządzenia w 100%, nie są reprezentatywnym przedstawicielem ogółu społeczeństwa, które do końca jeszcze wie, z czym się je pojęcie „smartfon”.

smartfon polacy świadomość rewolucja internet

Dołącz do dyskusji