EA niszczy Scrabble, bo dziś wszędzie musi być “social”

Felieton/Technologie 31.05.2013
EA niszczy Scrabble, bo dziś wszędzie musi być “social”

EA niszczy Scrabble, bo dziś wszędzie musi być “social”

Scrabble to klasyka gier planszowych, a te całkiem nieźle wypadają na tabletach. Rychło po premierze iPada, EA i Mattel wprowadzili udaną konwersję Srabbli do cyfrowego świata. Najnowsza aktualizacja niszczy jednak tę świetną, rodzinną grę logiczną.

Scrabble na iPada nie były nigdy grą idealną, chociażby ze względu na obsługę wyłącznie angielskiego słownika. Poza trybem gry jednoosobowej, był też tryb z podawaniem sobie iPada oraz opcja z wykorzystaniem iPodów i iPhone’ów jako cyfrowych stojaków na płytki z literkami. To wciąż były te same Scrabble tylko na wyświetlaczu tabletu. Przednia zabawa, z której można skorzystać w samochodzie, na wakacjach, weekendowym spotkaniu, z rodziną czy znajomymi.

Scrabble iOS-5

Nowe Scrabble wciąż oferują te możliwości, jednak stały się one drugorzędne, praktycznie zmarginalizowane. Teraz liczy się społeczność, granie z wirtualnymi znajomymi, w najlepszym przypadku ze znajomymi z Facebooka czy Origin. Nie dotarłem do tego etapu, ale zapewne spamowanie tablicy również wlicza się w element rozgrywki. Są też denerwujące powiadomienia, które będą pojawiać się pewnie kilka razy w tygodniu w centrum powiadomień. Na dokładkę mamy słabą ścieżkę dźwiękową i irytujący samouczek. Jest jeszcze sklep, w którym lada moment pojawią się płatne dodatki.

Scrabble iOS-2

Z ładnie przeniesionej klasycznej gry otrzymaliśmy odpustową aplikację – wszystko, by gra była bardziej społecznościowa, wykorzystywała mikropłatności. Sama rozgrywka i dobra zabawa zwłaszcza w gronie bliskich jest czymś nieznaczącym. EA mówi wprost – chcesz grać w Scrabble, kup pudełkową wersję. Lecz i to nie jest łatwe. Na sklepowych półkach znajdziemy już nie tylko zwykłą grę, ale też przeróżne jej wariacje.

Scrabble iOS-3

Grywalność gier cierpi kosztem elementów społecznościowych i mikropłatności. Rozumiem, że w ten sposób EA klasycznym tytułem chce walczyć z Words With Friends i szeregiem innych gier słownych. Jednak Srabble to kolejny tytuł, który jest psuty. Electronic Arts w podobny sposób zniszczyło świetną serię Real Racing. Trzecia odsłona dostępna jest za darmo ale mikropłatności i ciągły wyścig online sprawił, że frajda z jaką grało się w Real Racing 2 została zastąpiona wizją grupki finansistów od EA z wyciągniętymi rękami oczekujących eurocentów.

Scrabble iOS-4

EA w podobny sposób rozprawiła się też z mobilnymi Simsami. Teraz tylko czekać na to, by FIFA 14 wymagała od nas oczekiwania tygodnia lub zakupu monet do rozegrania kolejnej kolejki spotkań.

Zdaje sobie sprawę, że EA to przedsiębiorstwo, ale niszczenie takich tytułów jak Scrabble czy Tetris dla chęci zysku jest smutne. Można eksperymentować z dodatkowymi tytułami pod tą samą marką, ale klasyczne gry powinny pozostać klasykami, bez megahiperwypasionej gry społecznościowej czy dodatkowych plansz.

Szkoda Scrabbli, tak jak szkoda każdej innej gry, która na siłe została uszczęśliwona takimi elementami.

Dołącz do dyskusji