Powerline w pięciu smakach. Różne sposoby tworzenia sieci bez kabli

Powerline w pięciu smakach. Różne sposoby tworzenia sieci bez kabli

Powerline w pięciu smakach. Różne sposoby tworzenia sieci bez kabli

W ostatnim wpisie dotyczącym urządzeń D-Link opisywałem adaptery z serii PowerLine. Umożliwiają one podłączenie do domowej sieci urządzeń, nawet jeśli nie wspierają one łączności WiFi i nie ma możliwości podłączenia ich do routera za pomocą kabla. Moja sytuacja była dosyć prosta, gdyż nie chciałem ciągnąć kabla w poprzek pokoju. Ale co zrobić, gdy rozkład naszych urządzeń jest bardziej skomplikowany?

O konfiguracji i działaniu testowanych urządzeń z serii PowerLine możecie przeczytać w moim poprzednim wpisie. W tym skupię się na teoretycznych problemach z podłączeniem domowych sprzętów i doborze do nich odpowiednich urządzeń PowerLine. Wybrałem kilka sytuacji, które mogą trafić się w każdym mieszkaniu. Każda z nich jest inna i do każdej poleciliśmy inny, najlepiej do niej dopasowany sprzęt.

Scenariusz A

Pierwsza sytuacja jest podobna do opisanej przeze mnie wcześniej. Jedyna różnica jest taka, że kabel musi przejść nie tylko przez pokój, ale dodatkowo przez ścianę. Przyda się tu adapter D-Link DHP-329AV, który był już testowany na łamach Spidersweb. Osoby, które nie potrzebują w każdym adapterze mogą też wybrać tańszą wersją DHP-309AV. Oznaczone tak modele są parami adapterów. Jeśli już posiadamy jeden i chcemy tylko dokupić jeszcze jedną sztukę, należy zainteresować się modelami DHP-328AV i DHP-308AV. Dzięki niemu unikniemy drążenia dziur w ścianach oraz tworzenia mało estetycznej plątaniny kabli. Sieć taka jest szybsza niż jej bezprzewodowy odpowiednik i dodatkowo jest też bardziej stabilna.

Scenariusz B

Co jednak zrobić, jeśli w pokoju, do którego chcemy doprowadzić sieć mamy tylko jedno gniazdko i nie chcemy go zajmować adapterem D-Link. Najprostszą odpowiedzią na ten problem wydaje się przedłużacz, jednak jest też lepsze rozwiązanie. W tym przypadku należy zastosować adapter D-Link DHP-P309AV, który będzie miał możliwości urządzenia zastosowanego w pierwszej sytuacji, ale dodatkowo umożliwi nam dalsze korzystanie z gniazdka sieci elektrycznej.

Scenariusz C

Możliwe jest też, że konieczne będzie podłączenie więcej niż dwóch urządzeń za pomocą kabla Ethernet. Wówczas najbardziej przyda się nam wieloportowy switch taki jak D-Link DHP-346AV połączony z adapterem DHP-308AV lub DHP-328AV. W ten sposób możliwe będzie zapewnienie sieci przewodowej w całym pokoju. Urządzenie jest wyposażone w 4 porty, z czego jeden ma najwyższy priorytet, jeden wysoki priorytet i dwa średni priorytet. Funkcja oszczędzania energii automatycznie wykryje, w jakim stopniu jest wykorzystywana sieć i obniży energię podawaną do nieużywanych portów.

Scenariusz D

Z kolei gdy nasze urządzenia nie mają portów Ethernet, powinniśmy zainteresować się adapterem bezprzewodowym D-Link DHP-W310AV. W przeciwieństwie do poprzednich urządzeń nie jest on wyposażony w porty Ethernet, tylko udostępnia sieć WiFi. Używając go można wyeliminować martwe punkty w domu lub mieszkaniu. Oprócz tego pozwala on na podłączenie jednego urządzenia za pomocą kabla Ethernet. Sprzęt ten (jak wszystkie opisane tu urządzenia bezprzewodowe) wspiera szyfrowanie połączenia oraz podłączanie za pomocą funkcji WPS, bez konieczności wpisywania hasła.

Scenariusz E

Opisaliśmy już modele, które umożliwiają podłączenie urządzeń wykorzystujących sieci przewodowe, jak też takie, które służą do podłączania urządzeń bezprzewodowych. Jeśli jednak posiadamy sprzęty obu typów i to w dużej liczbie, idealnym wyborem będzie dla nas D-Link DHP-1320, a konkretnie dwa takie urządzenia. Pierwsze należy podłączyć jako Router, zaś drugie jako Access Point. Wspierają one łączność przewodową i bezprzewodową, dodatkowo dzięki funkcji USB SharePort pozwalają na podłączenie do nich dysków twardych USB i współdzielenie ich zawartości między wszystkie urządzenia podpięte do sieci.

Jak widać, wśród urządzeń PowerLine każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie czy musi podłączyć jedno czy kilka urządzeń i czy chce zrobić to przewodowo lub nie. Nie zawsze będą to tanie rozwiązania, jednak za wygodę i brak kabli się płaci – to wiadomo nie od dziś. Sam na co dzień korzystam z techniki PowerLine i muszę przyznać, że jestem z niej bardzo zadowolony. Konfiguracja i instalacja tych urządzeń jest bardzo łatwa, a możliwości ogromne. Osobiście polecam.

Dołącz do dyskusji

Advertisement