Nowa oferta nc+ jest dobra dla tych, którzy zdecydują się pozostać na starych umowach

Felieton/RTV 12.04.2013
Nowa oferta nc+ jest dobra dla tych, którzy zdecydują się pozostać na starych umowach

Nowa oferta nc+ jest dobra dla tych, którzy zdecydują się pozostać na starych umowach

Zmianami w nc+ ukontentowane powinny być osoby posiadające atrakcyjne umowy w n lub Cyfrze+ z pakietami nPremium lub Canal+, dla pozostałych osób poprawiona oferta to nadal porażka.

Nie oczekiwałem rewolucji od poprawionej oferty nc+, pewne były kosmetyczne zmiany i ewentualnie kilkuzłotowe obniżki. Zmiany są jednak wyłącznie kosmetyczne, a likwidacja pakietu All Inclusive jest nie na rękę tym, którzy rzeczywiście chcieliby skorzystać z pełnej oferty nc+.

nowa oferta nc plus

W ofercie do podstawowego kanału dorzucono kanały własne w promocji, wprowadzono nc+ Go do pakietów z Canal+ i zaczęto mocniej sygnalizować wybór dodatkowych opcji oczywiście nadal bez dodatkowych kanałów Canal+. Do tego poszerzono ofertę dla osób migrujących, ale jej szczegóły dostępne są już po kontakcie z Biurem Obsługi Klienta.

Generalnie oferta nc+ jest nadal wyjątkowo nieatrakcyjna dla wszystkich pragnących skorzystać z niej na standardowych warunkach, czyli tych przedstawionych na stronie operatora. Platforma nc+ w żaden sposób nie zachęca do podpisania nowej umowy. Dopiero przy indywidualnych kontaktach z BOK można otrzymać relatywnie korzystną ofertę, jednak należy tutaj uważać na samych konsultantów.

Jest to w pewien sposób żenujące, że użytkownik sam musi się prosić o to by móc podpisać kontrakt na 12, a nawet 18 miesięcy i zobowiązać się do płacenia abonamentu. Jednak dla wielu osób oferta nc+ jest najkorzystniejsza programowo czy technologicznie. Kablówki wciąż nie docierają w wiele miejsc, a propozycje filmowe i sportowe Cyfrowego Polsatu nie są wystarczające.

Nie bójmy się tych słów – oferta cenowa nc+ to nadal jest porażka

Największą zmianę w ofercie nc+ abonenci zawdzięczają prawdopodobnie UOKiK. Chodzi tu o rezygnację z procesu automatycznego przejścia do nc+. Oznacza to, że listy które otrzymali abonenci są już nieaktualne i każdy z obecnych abonentów Cyfry+ i telewizji n może pozostać na starych warunkach umowy do jej końca (oczywiście pomijając kanały wyłączone z dniem 1 kwietnia).

Dla abonentów którzy parę miesięcy wcześniej podpisali lub przedłużyli umowy z n lub Cyfra+ z pakietami nPremium lub Canal+ pozostawiono całą nową paczkę kanałów Canal+ do końca trwania umowy. Przynajmniej do czerwca klienci Cyfry+ będą posiadali dostęp do nSport HD, a klienci n do kanałów własnych produkowanych przez Canal+ Cyfrowy.

To bardzo uczciwa zamiana i dla wielu abonentów oznacza brak zmartwień przez kilka, a nawet kilkanaście miesięcy i możliwość oglądania kanałów Canal+ bez dodatkowych kosztów. Szczególnie powinni być zadowoleni dotychczasowi abonenci pakietu nPremium.

nc+ nie będzie miała łatwo

Gdyby obecna oferta była ofertą startową bez automatycznej migracji to sądzę, że negatywne komentarze owszem pojawiłyby się, ale sytuacja nie wyglądałaby tak jak obecnie. Natomiast oferta ta jest nieadekwatna do sytuacji bieżącej. Dodatkowo nc+ nadal traktuje swoich potencjalnych klientów po macoszemu, chociażby przez likwidację pakietu All Inclusive+.

Według mnie osoby które mają dobre dla siebie umowy powinny pozostać na nich końca, osoby które chcą zrezygnować dużo nie stracą. A sama nc+ bez rychłego wzrostu bazy abonentów będzie musiała wprowadzić kolejne zmiany w cennikach.

To prezes Julien Verley nie zrozumiał abonentów, a nie oni oferty nc+

nc+ 2.0 jest jeszcze do poprawki, do trzech razy sztuka?

Tagi: , ,

Dołącz do dyskusji