Cudów w Yahoo Marissa Mayer nie czyni, ale… ładnie wygląda

News/Technologie 17.04.2013
Cudów w Yahoo Marissa Mayer nie czyni, ale… ładnie wygląda

Cudów w Yahoo Marissa Mayer nie czyni, ale… ładnie wygląda

Jednego Marissie Mayer odmówić nie można – sprawia, że Yahoo jest ostatnio bez ustanku w mediach, które na dodatek są całkiem przyjazne nowej pani prezes. To z kolei powoduje ogólnie dobry klimat wokół starej marki internetowej, co przekłada się na niezłą sytuację giełdową Yahoo. Tak to dziś już jest – jak ładnie wyglądasz, to się dzieje.

Tylko, że czasami trzeba zmierzyć się ze słowem: sprawdzam. Yahoo ma już za sobą pierwszy kwartał pod rządami Mayer. Jaki był? Na pierwszy rzut oka nie najgorszy – przychody spadły o 7%, podczas gdy zysk wzrósł o 36%. Jednak im głębiej zaczniemy analizować wyniki, tym gorzej wyglądają.

Zysk wzrósł, owszem, ale nie dzięki nadzwyczaj skutecznym działaniom Yahoo, lecz… świetnej sytuacji chińskiego giganta e-commerce Alibaba Group, w którym Yahoo ma 24% udziałów.

Przychody spadły niewiele, owszem, ale w koronnym biznesie Yahoo – reklam displayowych, które stanowią 40% przychodów – spadek jest bardziej dotkliwy, bo aż 11%. Dodajmy do tego 10% spadek przychodów z reklam przy wyszukiwaniu, a całościowy obraz pierwszego kwartału pod sterami Mayer wypadnie znacznie bardziej blado aniżeli wynikałoby to z dwóch głównych odczytów finansowych.

Tradycyjny biznes reklamowy Yahoo spada więc dość dramatycznie, a sądząc po tym, co publicznie opowiada pani prezes, nie bardzo jej to przeszkadza. Yahoo ma być firmą związaną głównie z rynkiem mobilnym: mobilnego internetu i mobilnych usług. Mayer dostała ponoć kilka lat na przeniesienie ciężkości głównego biznesu Yahoo właśnie na biznes mobilny. Jednak lekceważenie koronnego biznesu, który utrzymuje Yahoo wciąż na całkiem solidnym poziomie, może okazać się samobójcze. Jak pokazuje przykład chociażby Nokii – jednoznaczne deklaracje odnośnie nowej strategii, w czasie realizacji której polegać się będzie na starym modelu, mogą skutkować znacznie szybszą utratą starego biznesu aniżeli wzrostem nowego.

Na podstawie wykresu Business Insider
Na podstawie wykresu Business Insider

Medialne uwielbienie dla Marissy Mayer może się wkrótce skończyć, bo media – jak to media – lubią często przerzucać obiekt swoich adoracji. Na razie wykres wyceny akcji jest ściśle związany z zachowaniem oraz wypowiedziami medialnymi nowej pani prezes. To jednak wszystko tymczasowe. Mayer będzie musiała dowozić kolejne wyniki finansowe. W przeciwnym razie kurs akcji Yahoo czeka powrót do stagnacji lub spadków.

Źródło: Business Insider
Źródło: Business Insider

Pierwszego kwartału pod swoimi rządami Mayer nie obroniła. Zobaczymy jak będzie w kolejnym.

Dołącz do dyskusji