Ach ten Alior Bank

Blog Forum 02.04.2013
Ach ten Alior Bank

Ach ten Alior Bank

Dzień Dobry. Na początku chciałbym powiedzieć iż opisywana sprawa dotyczy mojej Mamy  Kulmy Doroty. Kilka lat temu jak moja Mama zastanawiała się w jakim banku założyć konto doradziłem jej Alior Bank  Wszystko było w porządku, pieniądze z wypłaty mojej Mamy wpływały na konto, wzięta była pożyczka która została wcześniej spłacona. Do czasu gdy moja Mama postanowiła wziąć kredyt mieszkaniowy. Z prośba o przygotowanie oferty „zgłosiliśmy się” – tak pisze zgłosiliśmy ponieważ w takich sprawach finansowych pomagam i doradzam swojej Mamie jako osoba która cokolwiek więcej wie. Niestety oferta z Alior Banku nie była za bardzo konkurencyjna, więc chciał nie chciał kredyt został wzięty w innym banku oferującym lepsze o ponad 150 PLN miesięcznie warunki. Przy kwocie raty około 800 PLN różnica 150 jest dość znacząca.
Potem niestety jak się okazało potrzebny był natychmiastowy kredyt na kwotę 15 tys. Oczywiście stwierdziłem że pewnie „w mamy Aliorze” dadzą najprędzej pożyczkę na dobrych warunkach,
w końcu dobrze znają klienta.

Moja Mama przyszła z banku taka zniesmaczona. Powiedziała do mnie że oczywiście dostała kredyt ale żebym lepiej spojrzał. Okazało się że 15 tys. na 5 lat a do spłaty 60 tys. PLN KOSZMAR.
– Jak się później przypadkiem okazało konsultantowi w placówce w Mińsku Mazowieckim brakowało „punktów czy czegoś tam” do wycieczki i naciągnął moją mamę na wszystkie możliwe dodatkowe „podwyższacze rat”. Twierdząc uparcie że „Bez tego bank jej nie przyzna kredytu a niż żaden inny w końcu jesteśmy najlepszym bankiem”.
A co z tą reklamowaną gwarancją najniższej pożyczki i najlepszej obsługi. Zastanawiam się skoro jest Imię i nazwisko mojej mamy to może i umieścić imię tego konsultanta w tym tekście?

Oczywiście następnego dnia moja mam złożyła wniosek w innym banku o pożyczkę. Bez problemu ją dostała na bardzo dobrych warunkach a z tamtej zrezygnowała. Jednak bank naliczył sobie niecałe 14 PLN odsetek za jedne dzień. Mimo iż wg. mnie powinno dać się zrezygnować z kredytu bez żadnych kosztów.
Po całych tych perypetiach moja Mama i Ja stwierdziliśmy, że dobrze będzie zlikwidować konto w Alior Bank skoro i tak już ma konto w banku w którym dostała lepszy kredyt i skoro w tym Aliorowym to można liczyć tylko na to że zostanie się naciągniętym.

Więc moja Mama poszła zamknąć konto a tam Pani poinformowała ją że ma do zapłaty jeszcze 262 PLN z tamtej pożyczki odsetek za cały miesiąc – mimo iż z tej pożyczki się dawno zrezygnowało. Te 262 PLN to nie jest kwota za żadne dodatkowe usługi na piśmie z Alior Banku jest wyraźnie zaznaczone że jest to kwota odsetek za udzielony kredyt który był tylko jeden dzień i z którego moja Mama zrezygnowała.
I teraz póki sprawa nie zostanie załatwiona nie może zamknąć konta. W sumie nie było by pewnie problemu tego załatwić gdy by nie fakt że Pani prowadząca moją Mamę uciekła na górne piętro banku do którego petenci nie mają wstępu, kiedy ta chciała załatwić sprawę, a gdy próbowała skontaktować się telefonicznie została nie miło potraktowana. Ciekawi mnie jak ta sprawa się zakończy 🙂

ACH TEN ALIOR

Dołącz do dyskusji

Advertisement