Masz stronę internetową? Ciasteczka powinny być Tobie znane

Artykuł/Technologie 25.03.2013
Masz stronę internetową? Ciasteczka powinny być Tobie znane

Masz stronę internetową? Ciasteczka powinny być Tobie znane

Ciasteczka tu, ciasteczka tam… Posiadam bloga lub stronę internetową – czy na swojej stronie muszę umieścić informację dotyczącą nowej, ciasteczkowej polityki? Jak wyłączyć ciasteczka w przeglądarce? Co się stanie, gdy wyłączę ciasteczka?

Nowelizacja ustawy Prawo telekomunikacyjne oraz niektórych innych ustaw zmienia dotychczasową politykę dotyczącą korzystania przez strony internetowe tzw. ciasteczek. Modyfikacje mają na celu zwiększenie świadomości użytkowników na temat tego, jakie informacje o naszych zachowaniach są zachowywane. My także informujemy Was o tym fakcie.

Kwestia jest dość kontrowersyjna – niektóre z ciasteczek służą jedynie celom statystycznym (jak Google Analytics), nie reklamowym czy marketingowym (np. personalizowanie reklam, zapamiętywanie zawartości koszyka). Korzystają z nich wszystkie strony internetowe. Nieświadomych potencjalnych zagrożeń należy informować. Bez wyjątku.

– Administrator strony, który stosuje tylko narzędzia do analizy ruchy również musi umieszczać stosowne komunikaty na swojej witrynie – wyjaśnia Artur Koziołek, rzecznik MAC. – Kryteria wykonania obowiązku to stosowna informacja i pozyskanie zgody, o których mowa w art. 173 ust. 1. Informacja powinna być przedstawiona użytkownikowi zawsze, a zatem jeżeli wprowadzane są do jego urządzenia informacje np. dla celów marketingowych i targetujących oraz w przypadku gdy podejmuje on decyzję o skorzystaniu z usługi, która dla pełnej funkcjonalności wymaga przetwarzania cookies, np. sklep internetowy.

– Na publicznie dostępną witrynę internetową może wejść każdy, w tym również pracownicy regulatora, który jest organem wyposażonym w narzędzia umożliwiające nakładanie kar za nieprzestrzeganie przepisu art. 173 – ostrzega Koziołek z MAC. – W toku czynności wyjaśniających możliwe będzie zastosowanie narzędzi umożliwiających stwierdzenie, gdzie przekazywane są automatycznie informacje o wizycie użytkownika, jak również możliwe będzie występowanie do właściciela strony z żądaniem przekazania informacji niezbędnych dla prowadzonego postępowania.

Zgodnie z informacjami od przedstawicieli ministerstwa, wystarczy na stronie umieścić komunikat dotyczący ciasteczek oraz umieścić podstronę dotyczącą polityki ich wykorzystywania. Zbędne są jednak jakiekolwiek akceptacje lub tym podobne procedery – wystarczy poinformować o ustawieniu poziomu akceptowanych ciasteczek w ustawieniach przeglądarki. Ustawa wymaga, by internauci zostali o problemie odpowiedni poinformowani. Jak więc do tego podejść?

Całkowite wyłączenie ciasteczek w przeglądarkach

Internet Explorer 9

W głównymoknie aplikacji wybieramy kolejno Narzędzia, Opcje internetowe i zakładkę Prywatność. Suwak należy przesunąć maksymalnie w górę – zablokujemy wszystkie pliki cookies.

internet explorer 9 cookies

Chrome

W głównym oknie aplikacji należy kliknąć ustawienia oraz kliknąć Pokaż ustawienia zaawansowane. W zakładce Ustawienia treści musimy zaznaczyć opcję Zablokuj pliki Cookiem i dane z witryn innych firm oraz zatwierdzić przyciskiem Gotowe.

chrome cookies

Opera

Po uruchomieniu przeglądarki klikamy w przycisk nawigacyjny, następnie Ustawienia oraz Preferencje. W zakładce Zaawansowane wybieramy Ciasteczka oraz zaznaczamy opcję Nigdy nie akceptuj ciasteczek.

opera cookies

Firefox

Aby wyłączyć ciasteczka w przeglądarce Firefox należy wejść w Opcje (Firefox -> Opcje) oraz wybrać zakładkę Prywatność. Następnie w polu Historia należy wybrać pozycję będzie używał ustawień użytkownika oraz odznaczyć checkbox Akceptuj ciasteczka.

firefox cookies

 Od tej pory żadna z przeglądarek nie będzie korzystała z ciasteczek. Co to oznacza?

Co oznacza zablokowanie ciasteczek?

Zablokowanie ciasteczek w przeglądarce wiąże ze sobą szereg zmian w stosunku do dotychczasowej historii przeglądania stron internetowych. Oto one:

  1. Twój koszyk – każdy jeden sklep internetowy nie będzie zapamiętywał historii Twoich zakupów. Przykładowo, zakupy online w sieci Tesco pozwalają na ponowną realizację zamówienia, by nie musieć każdorazowo wyszukiwać kilku plasterków szynki parmeńskiej, kilku rodzajów płatków śniadaniowych (odpowiednio posortowanych, a jakże) oraz paręnastu jogurtów. Po wyłączeniu ciasteczek będziesz musiał ponownie wybierać wszystkie ciastka z oferty sklepu.
  2. Formularze – całkiem wygodne jest otwieranie przeglądarki i brak konieczności wpisywania loginu i hasła w każdym serwisie. Z jednej strony jest to wygodne, z drugiej rodzi obawy o prywatność. Po wyłączeniu ciasteczek wszelkie formularze nie będą pamiętały jakichkolwiek danych – konieczne będzie każdorazowe wpisywanie loginów i haseł.
  3. Lokalizacja – przeglądając zasoby internetu strony pamiętają ustawienia języka, strefy czasowej czy ograniczenia dotyczące obszaru licencyjnego praw autorskich. Jeśli przeglądarka nie będzie znała tych informacji, funkcjonalność korzystania z sieci spadnie, a nawet się zmniejszy – niektóre treści mogą nie być wyświetlane.
  4. Preferencje – ciasteczka przechowują także informacje o preferencjach rozdzielczości ekranu. Niektóre serwisy umożliwiają wybór szerokości strony, by była odpowiednio dopasowana do okna przeglądarki. Bez ciasteczek wymagać to będzie każdorazowego wyboru swoich preferencji.
  5. Niedopasowane treści – reklamy również wykorzystują ciasteczka. To dzięki nim wyświetlają nam się takie propozycje, które odpowiadają naszemu profilowi. Przykładowo, mnie wyświetlają się reklamy produktów z kategorii sprzętu komputerowego, a nie z branży ogrodniczej. Bez ciasteczek byłbym skazany na oglądanie np. promocji kosmetyków dla pań powyżej 50 roku życia.

Oczywiście nie są to wszystkie wady idące za wyłączeniem ciasteczek. Z drugiej strony użytkownik może wybrać witryny, od których te pliki tekstowo-numeryczne będą akceptowane. O to właśnie chodzi – o świadomość użytkownika.

Co to znaczy dla mnie, autora treści w sieci?

Jeżeli prowadzisz swoją stronę internetową, autorskiego bloga lub jakąkolwiek publicznie dostępną stronę internetową, która wykorzystuje ciasteczka, musisz o tym poinformować internautów. Ciasteczka przechowywane są między innymi przez widgety Facebooka, SkyDrive, Spotify i tak dalej czy podpięte statystyki Google Analytics. Poniżej prezentuję kilka sposobów na rozwiązanie problemu.

Nie jest to tak trudne, jakby mogło się wydawać. Platformy posiadają odpowiednie aplikacje, które przyjdą z pomocą. Niewielkie, mało inwazyjne wtyczki pozwalają na wyświetlenie stosownego komunikatu odsyłającego do ustawień przeglądarki. I tak w Drupalu przykładowo znajdziemy EU Coockie Compliance lub Cookie Control. Witryny HTML z pewnością wykorzystają niewielki skrypt zamieszczony w serwisie Webhelp.pl, który wyświetla informację o zmianach oraz przycisk Rozumiem. Użytkownicy wykorzystujący silnik WordPress w repozytorium znajdą wiele gotowych wtyczek po wyszukaniu frazy cookies. Przykładowo UK Cookie Consent. W przypadku pozostałych serwisów, z pewnością istnieją już gotowe rozwiązania – Wielka Brytania wprowadziła tę regulację już dwa lata temu.

Co z pozostałymi platformami takimi jak Tumblr, Blogspot? Nie znalazłem informacji na ten temat, podobnie, jak wyświetlanych informacji o ciasteczkach na kilkunastu blogach. Wydaje mi się, że w interesie platform powinno leżeć uświadomienie użytkowników – w końcu nie każdy dodaje swoje linijki kodu i ciasteczka. A te z pewnością są z ramienia samej platformy.

Samo wyświetlenie komunikatu nie wystarczy. Jeżeli jeszcze nie posiadasz odpowiedniej podstrony, należy przygotować tzw. politykę cookies, czyli dokument zawierający informację, dlaczego i do czego wykorzystywane są ciasteczka na danej witrynie. Przykładowy wzór można znaleźć tutaj.

Konsekwencje niezastosowania się do tych postanowień mogą mieć duże konsekwencje prawne. Przedsiębiorstwo może zostać obłożone karą 3% wartości obrotów roku ubiegłego. Jeśli są to blogi prywatne, które nie zarabiają, nie ma się czym w zasadzie przejmować. Z prawem jednak nie warto igrać.

Wniosek? Masz stronę – ubierz ją w odpowiednie elementy. Nie trzeba czekać, z pewnością już szereg osób przygotowuje wezwania do zapłaty skierowane firm, które nie zastosowały się do obowiązku umieszczenia informacji o polityce ciasteczkowej na swojej witrynie z dniem 22 marca 2013 roku z groźbą o powiadomieniu o popełnieniu przestępstwa. Przejrzałem szereg witryn internetowych i krótko mogę powiedzieć – ktoś wypełni swoją portmonetkę.

Mnie afera ciasteczkowa nie przeszkadza – jeśli świadomość użytkowników wzrośnie, jestem jak najbardziej za. Rodzą się jednak pytania, czy wykonano to w należyty sposób, czy nie było innych możliwości oraz… jak dużo kosztowała cała operacja. W końcu HTML5 wprowadza mechanizmy localStorage i sessionStorage, które działają identycznie, jak ciasteczka, lecz trudniej je usunąć.

Źródło: Wszystko o ciasteczkach, Dziennik Ustaw, fragmenty wypowiedzi pochodzą z

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement