Kamera D-Link DCS-2310L do sieciowego monitoringu. Czego możemy się po niej spodziewać?

Kamera D-Link DCS-2310L do sieciowego monitoringu. Czego możemy się po niej spodziewać?

Kamera D-Link DCS-2310L do sieciowego monitoringu. Czego możemy się po niej spodziewać?

Sprzęt sieciowy do tej pory kojarzył mi się tylko z routerami, rozszerzaczami WiFi i kartami sieciowymi. Okazuje się jednak, że do tej kategorii urządzeń należą o wiele ciekawsze sprzęty, między innymi kamerki sieciowe, taka jak DCS-2310L. Taka kamerka to doskonałe narzędzie do monitoringu domu i jego najbliższego otoczenia.

Używana przeze mnie kamera już na pierwszy rzut oka była wyjątkowo ładna i wyglądała na wytrzymałą. Mimo że została wyprodukowana tylko z białego, błyszczącego plastiku, to jest bardzo sztywna i może być używana nie tylko w budynku, ale też na zewnątrz. D-Link wręcz do tego zachęca, bo jest ona wodoszczelna i odporna na kurz, spełnia normę wytrzymałościową IP-65. Oprócz tego idealnie nadaje się do używania jej nie tylko w dzień, ale również w nocy. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu filtru ICR, który powoduje, że zdjęcia dobrze wyglądają nawet w beznadziejnych warunkach oświetleniowych.

Urządzenie to można podłączyć do sieci i sieci elektrycznej jednym kablem ethernetowym. Funkcja ta nazywa się PoE, czyli Power over Ethernet. Warto zwrócić też fakt na to, że kamera może służyć nie tylko do nagrywania obrazu i dźwięku, ale też do przekazywania tego ostatniego. Jest tak, gdyż została ona wyposażona nie tylko w mikrofon, ale też w głośnik.

Jeśli chodzi o możliwości kamery, to prezentują się one całkiem nieźle. Użyto tu między innymi progresywnego przetwornika CMOS o przekątnej ¼ cala i rozdzielczości 1 Megapiksel (1280×800 pikseli). Warto zwrócić szczególną uwagę na miejsca, w którym może być zapisywany obraz. Zależnie od  potrzeb może on znaleźć się na zainstalowanej w kamerce karcie micro-SD lub w należącym do tej samej sieci urządzeniu NAS. To ostatnie jest możliwe dzięki wbudowanemu klientowi Samba.

dlink DCS-2310L

Kamera D-Link działa w sieci, więc dostęp do nagrywanych plików jest możliwy z poziomu znajdujących się w niej komputerów. Dzięki temu na bieżąco możemy sprawdzić, czy kamera w ostatnim czasie coś nagrała. Bo D-Link DCS-2310L może samodzielnie nagrywać filmy. Za pośrednictwem odpowiedniej strony internetowej można skonfigurować urządzenie tak, by samo zaczynało nagrywać filmy przy wykryciu ruchu o odpowiednim natężeniu. Dzięki temu bez problemu zobaczymy, że jakiś nieproszony gość kręcił się w okolicach domu.

Tak jak w poprzednio opisywanych urządzeniach D-Linka, wyjątkowo ważna jest tu możliwość korzystania z urządzenia za pośrednictwem przeglądarki internetowej lub przez smartfon. Zastosowano tu aplikację SharePort Mobile dostępną dla systemu Android oraz iOS. Tak samo jak specjalna strona w przeglądarce internetowej, pozwala ona na zdalne oglądanie obrazu. Przez chwilę miałem okazję używać domowej kamerki nie będąc w mieszkaniu i funkcja ta działała bez zarzutów. Było możliwe nawet zapisywanie kopii obrazu na moim urządzeniu.

Pod koniec tego tygodnia zamieszczę praktyczny test kamerki D-Link. Będziecie w niej mogli zobaczyć, jak prosta jest jej konfiguracja i samodzielnie ocenić jakość nagrywanych nią filmów. Jeśli macie jakieś pytania, to zadawajcie je teraz. To idealna ku temu okazja.

Dołącz do dyskusji