#2InstaWithLove – nie Microsoft, to Nokia próbuje wziąć sprawy w swoje ręce

Felieton/Sprzęt 07.03.2013
#2InstaWithLove – nie Microsoft, to Nokia próbuje wziąć sprawy w swoje ręce

#2InstaWithLove – nie Microsoft, to Nokia próbuje wziąć sprawy w swoje ręce

Instagram ma ponad 100 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie. 100 milionów osób, które wrzuca fotki z filterkami, lajkuje, komentuje i spędza czas w kultowej już aplikacji mobilnej na iOS i Androida. Nie na Windows Phone. Nokia chce to zmienić, ale robi to w sposób… Co najmniej dziwny, ale i zabawny. I nieco desperacki.

Na prezentacji Windows Phone 8 jak i Lumii z Windows Phone 8 Microsoft i Nokia chwalili się, że Marketplace ma już mnóstwo aplikacji, a czołowe, popularne aplikacje z innych systemów pojawiły się już na Windows Phone. To prawda, jednak nie da się też ukryć, że spora część aplikacji w sklepie jest kompletnie nieprzydatna (część z nich to pokłosie konkursów, w których za stworzenie jakichkolwiek aplikacji można było dostać telefony), a część z kluczowych pozycji z innych platform jest po prostu niedostępna. Nawet Facebook nie zrobił własnej aplikacji na Windows Phone. Tak, która istnieje, została stworzona przez Microsoft i brakuje jej wielu funkcji, które mają aplikacje Facebooka na innych systemach.

Instagram jest jedną z tych masowych, rozpoznawalnych już praktycznie wszędzie aplikacji, których obecność na Windows Phone mogłaby być świetnym argumentem marketingowym. Na razie jednak wiadomo, że Instagram nie pojawi się na BB10, o Windows Phone cisza. Nie ma co jednak łudzić się, że Instagram zauważy Windows Phone, bo skoro nawet Facebook nie zrobił dotychczas własnej aplikacji na Windows Phone, to przecież Instagram tym bardziej – w końcu Instagram należy do Facebooka.

Nokia jednak postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i wypuściła aplikację  #2InstaWithLove. Za jej pomocą można wykonać zdjęcie, na które zostanie nałożony filtr polaroid, a następnie udostępnić je do sieci społecznościowych z automatycznie dodanym tagiem #2InstaWithLove. Aplikacja i tagowanie ma na celu, według informacji na ekranie statowym, sprawienie, by Instagram usłyszał głos użytkowników czekających na Instagrama na Windows Phone.

Czy to dobra droga? Osobiście na miejscu Instagrama miałabym za złe Nokii, że niemal wymusza stworzenie aplikacji na, bądź co bądź, wciąż niszowy, nie mający nawet 10% udziałów w globalnym rynku, system operacyjny. Aplikacje to biznes, i jeśli Instagram nie widzi potencjału w Windows Phone (tak jak przez długi czas nie widział go i nie wypuszczał Instagrama na Androida, który miał już wtedy przecież większość rynku) i uważa, że nie warto tworzyć aplikacji, a potem jej wspierać, to decyzja Instagrama.

Nokia – nie wiem, czy celowo, czy przypadkowo – wywołuje wrażenie, że to Instagram jest zły i niedobry, bo ma w nosie użytkowników Windows Phone, a Nokia jest taka cudowna, bo wspiera chęci użytkowników.

To nie jest do końca fair. Inaczej rozegrał to Microsoft, który swojego czasu po prostu zapłacił Rovio, by te zrobiło Angry Birds na Windows Phone. Plotki głoszą, że Rovio nie widziało potencjału zarobkowego, by Angry Birds na WP chociaż zwróciło się, ale Microsoft sztukę perswazji ma opanowaną całkiem dobrze.

Aplikcje to biznes. Właściciel biznesu sam decyduje, gdzie opłaca mu się obecność. Zostawmy to tak i nie twórzmy sztucznego ciśnienia.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement