Wiemy bardzo wiele na temat Wiedźmina 3. Jest na co czekać!

Artykuł/Gry 06.02.2013
Wiemy bardzo wiele na temat Wiedźmina 3. Jest na co czekać!

Wiemy bardzo wiele na temat Wiedźmina 3. Jest na co czekać!

Chyba nie ma w Polsce gracza, który nie czekałby na trzecią część Wiedźmina. O grze było cicho do momentu, gdy obraz z niej pojawił się na okładce Game Informera. Oprócz tego w samym piśmie udostępniono mnóstwo informacji na jej temat.

Lokacje i świat gry

Warto przede wszystkim wziąć pod uwagę fakt, że nad nowym Wiedźminem będzie pracować aż dwa razy więcej osób, niż w przypadku drugiej części gry. Efekt ten ma być widać na pierwszy rzut oka. Po raz pierwszy w historii gra ma mieć w pełni otwarty świat tak, jak to ma miejsce w Skyrimie. Porównanie do piątej części serii The Elder Scrolls nie odbywa się bez przyczyny, gdyż świat ten ma być o 20% większy, co jest nie lada wyczynem. Ponadto uczestnik ma tego nie odczuwać w negatywny sposób. Stanie się tak, gdyż dzięki silnikowi REDengine 3 będzie możliwe przemierzenie całego świata gry bez ani jednego wczytywania jej. Podróż taka ma trwać 30-40 minut nieprzerwanej jazdy konno. Oczywiście w przypadku przemierzania lokacji pieszo, proces ten będzie trwać znacznie dłużej.

Wiedźmin-3-Dziki-Gon

Możliwe stanie się też też poruszanie się łodzią, nie wiemy jednak, czy będzie to forma szybkiej podróży, czy może alternatywny rodzaj zwiedzania świata. Brak granic nie dotyczy tylko świata gry, ale też fabuły. Nie będzie ona podzielona na akty ani rozdziały, będzie po prostu stanowić jedną całość. Jedynym rozgraniczeniem może być to, że każdy rejon ma mieć osobny wątek fabularny. Rejony te będą to wyspe Skellige, Novigrad oraz Ziemia Niczyja. Często pomijanym elementem świata gry jest pogoda. Tutaj chmury będą nie narysowane, a modelowanie i w pełni trójwymiarowe, a warunki atmosferyczne będą generowane automatycznie. Ich wpływ na pojawianie się i siłę potworów będzie zauważalny.

Fabuła i misje

Jak łatwo się domyśleć, fabuła będzie kontynuować historię znaną z obu poprzednich części Wiedźmina i nie jest to oficjalne przedłużenie wiedźmińskiej sagi. Autor serii, Andrzej Sapkowski, odcina się od gier i mówi, że jeśli ktokolwiek stworzy kontynuację hitowej serii, to właśnie on. Po jego kolejnych książkach mam szczerą nadzieję, że tego nie zrobi. Fabuła będzie dotyczyć pogoni Geralta za Dzikim Gonem. Wiedźmin będzie chciał odzyskać swoją utraconą miłość i w swojej podróży będzie działał w imieniu Imperiów Północy, które zamarzyły o odzyskaniu niepodległości. Wiem, że fabuła na pierwszy rzut oka wygląda na zagmatwaną, ale jeśli jej nie rozumiesz, oznacza to po prostu, że nie grałeś w poprzednie gry i nie czytałeś książek oraz opowiadań ze świata Wiedźmina.

Wiedźmin-3-Dziki-Gon-1

Oprócz głównego wątku fabularnego, w grze znajdą się liczne zadania poboczne różnego rodzaju, ale w większości będą polegać one na zabijaniu potworów. Jeśli zdecydujemy się wykonać wszystkie misje, zajmą one 100 godzin. Oprócz misji głównych i pobocznych znajdą się też zależne od regionu minigry, które pozwolą otrzymywać za to ciekawe nagrody. Przykładowo, w Skelliige minigrą będzie rzucanie nożami. Najciekawsze jednak jest, że można w ogóle nie zajmować się głównym wątkiem i jest to jeden z wyborów w grze. W końcu nie od dziś wiadomo, że w wielu przypadkach Geralt z Rivii jest postacią neutralną. W Wiedźminie pojawią się misje detektywistyczne, podczas których konieczne będzie zbieranie informacji. Znaleźć je będzie można w miejscu zbrodni lub wśród okolicznych osób i mieszkańców danego budynku lub miasta. Będą one stosunkowo łatwe dzięki otrzymywanym wskazówkom. Geralt będzie je do siebie mamrotał. Podpowiedź będzie też mogła stanowić retrospekcja przedstawiona w postaci krótkiego filmu.

Walka i wrogowie

Tak samo jak w poprzednich częściach gry, także teraz jednym z najważniejszych aspektów gry jest walka. Do tej pory Wiedźmin walczył tylko stojąc na nogach wykonując piruety i półobroty. Teraz do tych wygibasów być może dojdzie też możliwość walki siedząc na koniu. Nie jest to jednak jeszcze pewne. Wiadomo za to, że poziom potworów nie będzie rósł wraz z naszym poziomem, przez co wraz z przebiegiem gry będziemy się stawać coraz silniejsi. Atakować będą nas nie tylko potwory, ale też zwierzęta, kupcy i ludzie. Bardzo dużo będzie tu zależeć od naszego zachowania. Jeśli któraś z wymienionych wyżej istot uzna, że jesteśmy do niej wrogo nastawieni, walka będzie nieunikniona.

Walka będzie wymagać od gracza nie tylko machania mieczem na wszystkie strony, ale też trafiania w czułe punkty potworów. Zapewne będzie to rozwinięty model z Wiedźmina 2, w którym dało się odczuć różnicę między uderzaniem przeciwnika z różnych stron. Umożliwione zostanie przeprowadzanie ataków specjalnych oraz sekwencji Quick Time Event, które umożliwią podziwianie w zwolnionym tempie animacji ataku. Znacząco zwiększy się liczba animacji Geralta w walce, dzięki którym wykonuje on zróżnicowane ataki i może łączyć je w kombinacje. W Wiedźminie 2 było ich tylko 20, zaś teraz będzie ich aż 96. Bardzo ciekawą nowością jest nowy system kamery, dzięki któremu obiekt będący największym zagrożenie, zawsze będzie w kadrze. Już nigdy Wiedźmin nie zginie od przeciwnika znajdującego się poza widocznym obrazem.

Warto wspomnieć o tym, że zaczęty atak będzie się dało przerwać w dowolnym momencie, by zrobić unik lub zablokować cios. Te ostatnie czynności będą możliwe także, gdy Geraltowi skończy się wytrzymałość, jednak wówczas często będzie tracił równowagę i upadał. Bardzo dobre decyzje projektantów to minimalne obniżenie dynamiki walki dzięki zrezygnowaniu z przewrotu i zastąpieniu go piruetem (klasyczny trik każdego wiedźmina) oraz zrezygnowanie z walk bieganych na rzecz bardziej realistycznych, chodzonych. Mimo to przeciwnicy będą mogli wykonywać szybsze ruchy specjalne, takie jak szarże.

Wyjątkowo ważnym elementem walki są wiedźmińskie znaki, czyli jedna z najuboższych form walki. Przede wszystkim ulepszając znaki, nie tylko uzyskamy jego lepszą formę, ale też nadal będzie możliwe korzystanie ze słabszej. Idealnym tego przykładem jest znak Yrden, który przyjmie formę nie tylko małego pola unieruchamiającego przeciwnika, ale też większego pola spowalniającego ich. Znaki umożliwią też integrację ze środowiskiem w celu rozproszenia przeciwników. Jest to na przykład strącenie gniazda os lub odepchnięcie przedmiotu za pomocą znaku aard.

Wiedźmin-3-Dziki-Gon-3

Premiera trzeciego Wiedźmina jest przewidziana na przyszły rok. Tytuł ten zapewne pokaże się nie tylko na komputerach osobistych, ale też na konsolach nowej generacji, które mają mieć premierę jeszcze w tym roku. Muszę przyznać, że liczba zastosowanych zmian jest imponująca. Te, które tu przedstawiliśmy, to tylko najciekawsze z nich i jest ich sporo więcej. Jeśli twórcom Wiedźmina 2 uda się je spełnić, będzie to ogromny sukces. Jednak nie wierzę w to. Pamiętam jak dwa lata temu, podczas konferencji poświęconej nadchodzącej drugiej części Wiedźmina autorzy też zapowiadali możliwość interakcji z większością osób, w pełni otwarty świat oraz nietuzinkową walkę. Efekt końcowy i tak był zadowalający, ale ja mimo to czułem się nieco zawiedziony grą. W dniu premiery był to najlepszy eRPeG na rynku, ale niestety oferował mniej, niż zapowiadano. I był to błąd, w końcu rozczarowanie potrafi być bardzo mocno odczuwane przez graczy i ostatecznie zaburzyć opinię na temat hitowego tytułu. Miłe zaskoczenie działa równie mocno, dlatego wychodzę z założenia, że czasami lepiej jest powiedzieć dużo za mało niż trochę za dużo.

Trzeci Wiedźmin musi okazać się idealny. Dlaczego? Bo to ostatnia gra z tej serii. Z jednej strony jest mi z tego powodu smutno, z drugiej rozumiem decyzję twórców. Przeciąganie w nieskończoność fabuły na pewno nie wyszłoby tej serii na dobre.

PS Po napisaniu tej notki od razu wziąłem się za ponowną instalację drugiego Wiedźmina. Czy ktoś też wczoraj lub dziś pod wpływem emocji zaczął ponownie grać w dowolną część przygód Geralta z Rivii?

Dołącz do dyskusji

Advertisement