Philips ma dobrą infolinię, aż to przykład jeden na milion

Blog Forum 15.02.2013
Philips ma dobrą infolinię, aż to przykład jeden na milion

Philips ma dobrą infolinię, aż to przykład jeden na milion

Niecałe pięć miesięcy temu kupiłem telewizor marki Philips i wczorajszego mroźnego dnia oraz korzystając z szkolnych ferii zimowych chciałem telewizorek zaktualizować do nowego oprogramowania, pobrałem plik dałem na pendrive i wsio , 2 kliknięcia pilota i w spokoju dałem telewizorowi żeby mielił i te cudo zatrzymało przy 50%. Ten stan trzymał jakieś 3 godziny i co teraz sam nic nie zrobię, bo coś zepsuje , lub uwale i telewizor do wymiany . Zadzwoniłem na numer , który znalazłem w instrukcji obsługi i zadzwoniłem. Najpierw oczywiście automat i słynne stwierdzenie “Z związku jakości obsługi klienta rozmowy są nagrywane” i po 2 sygnałach odebrał miły pan i opowiedziałem swój problem , a pan grzeczności i wpisaniu problemu do komputera pomógł mi i w ciągu 3 min i 15 sek naprawiłem komputer. Infolinie operatorów kablowych etc to trzymają klienta jak psa w jakieś klatce.

Dołącz do dyskusji

Advertisement