Problem polskiej telewizji i serwisów VOD? Brak realnej konkurencji

21.01.2013
Problem polskiej telewizji i serwisów VOD? Brak realnej konkurencji

Problem polskiej telewizji i serwisów VOD? Brak realnej konkurencji

W dobie VOD kanały telewizyjne nadawane linearnie powinny powoli odchodzić do lamusa. Na razie w Polsce takiego trendu nie widać, może dlatego, że Smart TV dopiero raczkuje a dekodery z takimi funkcjami są dość młode i jeszcze niezbyt popularne. Należy jednak zwrócić uwagę na to jak polscy widzowie zmieniają swoje przyzwyczajenia względem standardowych stacji telewizyjnych.

Znaczenie i udziały wideo na życzenie cały czas rosną. Jednak ani ich dostępność, ani kwestie finansowe nie pozwalają twierdzić, by była to dziś najważniejsza gałąź branży telewizyjnej, choć oczywiście jest niezwykle przyszłościowa. Dziś tzw. mainstreamem są kanały nadawane linearnie, a w dodatku stacje ogólnotematyczne i dostępne naziemne. Polsat, TVN, TVP 1 oraz TVP 2 to oczka w głowie domów mediowych, korporacji, polityków itd. To te cztery kanały do tej pory rządziły. Jeszcze rok temu w grupie docelowej 16-49 stanowiły 54% oglądalności. W tym samym badanym okresie w tym roku ich udział wynosi już tylko 49%.

Oznacza, to że najbardziej atrakcyjna dla reklamodawców grupa jeszcze chętniej konsumuje kanały tematyczne. Jednym z powodów jest oczywiście pojawienie się cyfrowej telewizji naziemnej na całym obszarze Polski. Dzięki temu każdy posiadający przystosowany odbiornik ma dostęp do kilkunastu kanałów. W przypadku sygnału analogowego widz miał dość ograniczony wybór.

Niestety kanały tematyczne, szczególnie te oferowane w ramach DVB-T nie zachwycają ani poziomem realizacji, ani też merytoryką. Mimo tego ich oglądalność nieprzerwanie rośnie. Trudno się jednak dziwić temu, że kanały tematyczne rosną, skoro TVP potrafi skrócić swoje klasyczne dobranocki do 5 minut. To oczywiste, że w tym czasie każdy rodzic włączy swojemu dziecku MiniMini+ lub inny kanał dla dzieci.

Transformacja rynku jest bardzo widoczna jeśli chodzi o reklamy. Kanały Kino Polska oraz FilmBox będą wkrótce przerywać emisję swoich audycji reklamami. Nie jest to najkorzystniejsza decyzja dla widzów, ale pokazuje, że reklamodawcy coraz chętniej pozyskują czas antenowy na stacjach tematycznych. Tymczasem ze względu na spadek przychodów z reklam TVN zrezygnował z części swoich planów odnośnie serialowych produkcji i upycha w ramówce kolejne powtórki.

Polska telewizja jest najzwyczajniej na świecie słaba. Mamy zbyt dużo kanałów premium, które są premium tylko z nazwy. Zamiast paczek HBO, Filmbox, Canal+, nPremium, Cinemax wystarczyłyby trzy kanały linearne z filmami, trzy z transmisjami sportowymi oraz serwis VOD. Kanały tematyczne często wyglądają tragicznie, do tego przerywane są masą reklam i materiałów autopromocyjnych, opierają się na powtórkach i programach sprzed kilku, a nawet kilkunastu lat. To wszystko można by umieścić w ciekawych funkcjach VOD, a same kanały mogłyby zapferować nową lepszą jakość.

Tak naprawdę tylko brak porządnego serwisu VOD z zagranicznymi serialami i produkcjami utrzymuje dziś przy życiu takie kanały. Gdyby wprowadzono Netflix, Hulu czy podobny serwis na wszystkie platformy, w wygodnym abonamencie to stacje telewizyjne nadające w Polsce mogłyby mieć spory problem. Niestety szybko to się nie stanie, choć sam jestem przekonany, że w tym roku pojawi się chociaż jeden atrakcyjny serwis VOD w naszym kraju.

Naszemu rynkowi telewizyjnemu przydałby się powiew świeżość w postaci dużego zagranicznego gracza, zarówno jeśli chodzi o usługi VOD jak i kanały linearne. TVN, Polsat oraz TVP nie mają konkurencji, zebrały stałych widzów i praktycznie nie muszą się starać. Wpowadzają więc 19 sezon gwiazd tańczących na lodzie, czy ze zwierzętami, zamiast tworzyć lub nawet kupować nowe atrakcyjne formaty. Nawet premier filmowych w ogólnodostępnych kanałach jest coraz mniej.

Obecna sytuacja pokazuje przede wszystkim to, że nasz rynek telewizyjny nie jest jeszcze w pełni dojrzały. Osobiście wydaje mi się, że to właśnie kanały tematyczne jako pierwsze będą traciły na znaczeniu w dobie popularyzacji serwisów VOD. O ile kanały ogólnotematyczne mają wiele do zaoferowania to programy dokumentalne, poradnikowe czy seriale można swobodnie oglądać kiedy się chce właśnie dzięki rozwiązaniom wideo na życzenie czy to w dekoderze operatora czy też na platformie Smart TV czy przy użyciu komputera, tabletu, smartfona.

Dołącz do dyskusji

Advertisement