Przełączę się z Deezera na WiMP w sieci Play

17.01.2013
Przełączę się z Deezera na WiMP w sieci Play

Przełączę się z Deezera na WiMP w sieci Play

Przedwczoraj miała miejsce konferencja prasowa, podczas której ogłoszono, że Play nawiązuje współpracę z serwisem streamingowym WIMP. Teraz gdy emocje opadły można się zastanowić, czy warto skorzystać z tej oferty.

Paweł pokrótce porównał już serwisy streamujące muzykę, jednak warto zastanowić się, czy abonenci Play powinni wykupić WIMPa. Moim zdaniem tak, gdyż jego oferta jest po prostu konkurencyjna. Niecałe 20 zł miesięcznie to cena śmieszna, której nie da się odczuć w domowym budżecie. Nawet najtańsze polskie płyty rzadko kosztują nie mniej niż 30 zł. Oznacza to, że za ułamek ceny jednej płyty dostajemy dostęp do znacznej większości istniejącej muzyki. Co więcej, mamy możliwość pobierania piosenek lub całych albumów i słuchania ich w trybie offline. WIMP wymaga tylko zalogowania się raz na miesiąc po to, żeby sprawdzić, czy płatności są dokonane. Jeśli kogoś nie obchodzi czas działania telefonu na akumulatorze, może równie dobrze słuchać muzyki bezpośrednio z Internetu. Play wówczas nie nalicza opłat za transfer. Sytuacja jest analogiczna jak w przypadku współpracy Deezera i Orange, tylko tam usługa ta jest o ponad 7 zł droższa.

Sam póki co używam Deezera, do którego mam darmowy dostęp jeszcze przez trzy miesiące. Jednak, gdy mój abonament się skończy, przełączę się na WIMPa. Jestem gotów płacić abonament za dostęp do muzyki, jednak chcę, by zamawianie ich i korzystanie z nich sprawiało jak najmniej problemów. Dlatego doceniam to, że Play po prostu dopisze mi tę kwotę do rachunku. Nie będę o niej pamiętał, nie będę sobie nią zaprzątał głowy. Sama po prostu będzie znikać z mojego konta. Oczywiście nie namawiam nikogo do przejścia do Play z powodu WIMPa. Analogicznie, gdybym był klientem Orange, korzystałbym z Deezera. Gdybym był w innej sieci, też zdecydowałbym się na WIMPa. Zrobiłbym tak, gdyż ma możliwości zbliżone do Deezera, a kosztuje mniej.

wimpcollage

Spytaliśmy rzecznika sieci Play, Marcina Gruszkę, o plany w związku z podjęciem współpracy z WIMP oraz zamierzaną liczbę aktywacji tej usługi dodatkowej. Oto jego odpowiedź:

To dla nas duży, ważny i perspektywiczny projekt. Po wynikach konkurencji widzimy, że jest duże zainteresowanie tego typu usługami. Sam używam WIMPa od kilku dni i jestem zachwycony. Jestem przekonany, że większość klientów, którzy włączą serwis testowo zrozumie o czym piszę. Pytasz o liczby – jak zawsze nie bierzemy jeńców i chcemy wszystko. Tak na poważnie im więcej tym lepiej dla obu stron.

Już niebawem każdy duży operator będzie współpracował z jakimś serwisem streamingowym. W końcu Orange ma Deezera, Play ma WIMP, a T-Mobile prawdopodobnie będzie współpracował ze Spotify. Sądzę tak, gdyż w innych krajach Deutsche Telekom (będący właścicielem T-Mobile) współpracuje z tym serwisem. Z kolei Plus ma swój serwis muzo.pl, który jednak ciężko wziąć za wielkiego gracza na tym młodym rynku.

Krótko mówiąc, jestem entuzjastą rozwiązania, które wprowadził Orange i które zostało niejako ściągnięte przez Play. Uważam, że z tego typu usług będą korzystać miliony Polaków i za jakiś czas być może staną się integralną częścią abonamentu telefonicznego, tak jak pakiety danych.

Dołącz do dyskusji

Advertisement