Myślisz, że 2012 był rokiem Samsunga? Poczekaj na 2013

09.01.2013
Myślisz, że 2012 był rokiem Samsunga? Poczekaj na 2013

Myślisz, że 2012 był rokiem Samsunga? Poczekaj na 2013

Samsung pokazał wyniki za czwarty kwartał 2012 r. Nazwać je imponującymi to mało – koreański gigant po prostu wystrzelił w kosmos. W ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku Koreańczycy zarobili na czysto 8,3 mld dol., a w całym 2012 r. 18,8 mld dol. To są już liczby na poziomie najbardziej rentownej technologicznej firmy świata, czyli Apple, ale to jeszcze nic – przyzwyczajajmy się do myśli, że Samsung totalnie zdominuje rynek technologii użytkowej na wiele nadchodzących lat. 2013 r. będzie pierwszym rokiem bezwzględnej dominacji Samsunga.

Wcale nie tak dawno, w tonie nieco przypuszczającym, pisałem na Spider’s Web, że Samsung będzie drugim Microsoftem na rynku mobilnym. Wtedy nie sądziłem jeszcze, że nastąpi to tak szybko. Jeszcze w 2011 r. Samsung zarabiał na poziomie drugoligowych graczy na rynku tech: HTC, LG, czy Sony. W 2012 r. podwoił rentowność i doskoczył do poziomu wyśrubowanego przez niezwykle dochodowego Apple’a. W 2013 r. zapewne pobije amerykańskiego konkurenta przynajmniej dwukrotnie. Drugim Microsoftem Samsung owszem będzie, ale nie tylko na rynku mobilnym, ale całym rynku technologii użytkowej.

Coraz wyraźniej widać bowiem strategię Samsunga zmierzającą ku całkowitej dominacji. Koreańczycy traktują rynek mobilny priorytetowo, ale nie ze względu na to, że jest to główna linia rozwoju sprzętów komputerowych na świecie, ale dlatego, że urządzenia mobilne będą stanowić centrum “internetu rzeczy” (z ang. internet of things – najmodniejszy aktualnie termin obrazujący zmiany w technologiach użytkowych). A Samsung jest niezwykle silnie historycznie osadzony na rynku urządzeń domowych – począwszy od telewizorów, a skończywszy na pralkach, lodówkach i zmywarkach.

Już wiemy, że to właśnie w podłączaniu wszystkich możliwych sprzętów gospodarstwa domowego do sieci i chmury leży przyszłość internetu.

Jeszcze do niedawna wydawało się, że chodzi o internet jedynie w telewizorach; dziś widać, że odbiorniki telewizyjne to istotna, ale jednak tylko część “internetu rzeczy”. Dziś lodówki zintegrowane z serwisem Evernote, czy pralki sterowane przez konsumentów przebywających w pracy z poziomu aplikacji smartfonowej mogą wywoływać lekki uśmieszek na twarzy, ale taka właśnie jest przyszłość ekosystemów technologicznych. Nikt inny nie jest przygotowany na erę “internetu rzeczy” tak dobrze jak Samsung.

Droga do tego prowadzi przez dominację na rynku smartfonów i tabletów. Na razie Samsung radzi sobie fenomenalnie w tej pierwszej kategorii. W 2012 r. wypuścił na rynek – uwaga uwaga – 37 modeli smartfonów (!), a flagowy model Galaxy S III sprzedał się w imponującej liczbie 30 mln sztuk. Nie mamy jeszcze potwierdzonych danych, ale szacuje się, że w całym 2012 r. Samsung sprzedał 420 milionów telefonów, z czego ok 150 mln to smartfony. Wydaje się dużo, prawda? To jednak nic w porównaniu z tym, co planuje na 2013 r. Według zawsze dobrze poinformowanego Korea Times, w tym roku Samsung nastawia się na sprzedaż 510 mln telefonów, z czego aż 390 mln mają stanowić smartfony.

Pomyślmy – 390 mln ludzi w 2013 r. ma mieć w rękach nowego Samsunga. Zapewne dla dużej grupy konsumentów będzie to pierwszy smartfon w życiu, bo Samsung celuje w każdą półkę cenową. Dla coraz większej grupy konsumentów smartfon to nie tylko najważniejsze urządzenie komputerowe, ale także centrum dowodzenia innymi sprzętami i usługami.

Kilka dni temu w “Pulsie Biznesu” przeczytałem (via @barankiewicz na Twitterze), że sprzęty domowe w amerykańskich domach mocną się starzeją. Cytowany jest komentator Businessweeka, David Wilson, który mówi: W pewnym momencie konsumenci będą musieli zacząć wymieniać sprzęty.

Samsung doskonale wie, kiedy to nastąpi – podczas konferencji CES 2013 przedstawiciele koreańskiej firmy ogłosili, że do 2015 r. Samsung zostanie największym producentem urządzeń gospodarstwa domowego na świecie. W ciągu dwóch lat Samsung zamierza przejąć potężną część rynku sprzętu, który będzie podłączany do sieci. Dla niesamowicie szybko rosnącej grupy konsumentów ze smartfonem od Samsunga naturalnym wyborem będzie telewizor, pralka, lodówka i zmywarka podłączona do jednego ekosystemu. I nieważne, że to ekosystem zbudowany na bazie systemu kogoś innego (Google Android). Ważne, że aplikacje, które będą zainstalowane na smartfonach Samsunga będą współpracowały tylko ze sprzętem domowym od Samsunga.

Na razie Samsung zarabia głównie na smartfonach.

Koreańska firma jest jedyną na rynku obok amerykańskiego Apple’a, która notuje jakiekolwiek zyski ze sprzedaży smartfonów. Wprawdzie Samsung operuje na znacznie niższych marżach brutto (15,9% vs. ok 40%), ale przy znacznie wyższej sprzedaży ilościowej (w trzecim kwartale Samsung sprzedawał ponad połowę wszystkich smartfonów na rynku) straty wynikające z niższych narzutów są niwelowane. Zysk z rynku telefonów komórkowych stanowił większą część całego zysku Samsung Electronics w 2012 r.

Do 2015 r. Samsung zamierza jednak znacznie przemodelować strukturę rentowności właśnie w kierunku sprzętu AGD podłączonego do internetu. Do 2015 r. przychody ze sprzedaży tego segmentu mają wzrosnąć o co najmniej 50% do wartości ok 18 mld dol. Jeśli to się uda – a na razie nie widać żadnych przeszkód na drodze rozpędzonego giganta – Samsung zdominuje komputerową technologię domową na lata spychając Apple’a na wciąż wielce dochodowe, ale jednak obrzeża rynku technologicznego. Samsung celuje w znacznie szerszy ekosystem sprzętów i usług niż Apple, które jak na razie skupia się tylko i wyłącznie na urządzeniach dziś podpinanych do internetu.

Samsung ucieka wszystkim do przodu.

Dla niego rynek mobilny, który już zdominował nie jest celem samym w sobie. W połowie lat 90 ubiegłego wieku Microsoft wraz z Intelem zdominowali komputery osobiste w domu i w biurze do takiego stopnia, że nie było żadnej realnej alternatywy. Wygląda na to, że w drugiej dekadzie XXI w. Samsung zdominuje urządzenia domowe podłączone do internetu w podobnym stopniu.

Realnej alternatywy, wystarczająco silnych konkurentów nie widać. Rok 2013 r. zapowiada się więc na pierwszy rok postępującej dominacji Samsunga.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji