HEVC czyli h.265 – przyszłość telewizji, internetu i smartfonów

Artykuł/RTV 31.01.2013
HEVC czyli h.265 – przyszłość telewizji, internetu i smartfonów

HEVC czyli h.265 – przyszłość telewizji, internetu i smartfonów

Wideo w sieci robi furorę, ale obciąża łącza, których prędkość często nie pozwala na streaming w wysokiej rozdzielczości. Pragniemy oglądać kanały HD z cyfrowej telewizji naziemnej, ale na multipleksach nie ma na nich miejsca. Dostęp do treści w 4K ograniczony jest przez problemy z dystrybucją tak wielkiej ilości danych. Receptą na to wszystko jest HEVC.

Dwie potężne organizacje międzynarodowe ISO (Międzynarodowa Organizacja Normalizacyjna) i IEC (Międzynarodowa Komisja Elektrotechniczna) posiadają sławetną grupę roboczą Moving Picture Experts Group – w skrócie MPEG. Taką samą nazwę noszą standardy kodowania audio i wideo, nad których rozwojem czuwa grupa. Każdy powinien znać popularny format MP3 będący częścią standardu MPEG-1 opracowanego oficjalnie w 1991 roku. 3 lata później pojawił się MPEG-2 który jest standardem kompresji sygnału wideo powszechnym do dnia dzisiejszego na płytach DVD i wielu kanałach telewizyjnych nadawanych drogą satelitarną.

Obecnie najczęściej sięgamy jednak po AVC, inaczej nazywany H.264 czyli MPEG-4 opracowany w 1998 roku. To właśnie ten standard wspiera cyfrowa telewizja naziemna w Polsce, kanały HD na satelicie oraz setki treści wideo w internecie, czy na płytach Blu-ray. H.264 jest więc obecny praktycznie w każdym materiale który oglądamy.

Potrzeby użytkowników cały czas rosną, tak jak i możliwości technologiczne oferowanych nam urządzeń mobilnych czy telewizorów. Smartfony są w stanie wyświetlić obraz o rozdzielczości Full HD, natomiast przyszłość tabletów i telewizorów to Ultra HD. Pamięci w telefonach szybko i tanio nie powiększymy, podobne ograniczenia mają transpondery satelitarne i multipleksy cyfrowej telewizji naziemnej. Na superszybkie łącza internetowe jeszcze poczekamy, nie mówiąc o zniesieniu limitów w przypadku internetu mobilnego.

Lekarstwem na te problemy będzie nowy standard HEVC (High Efficiency Video Coding) czyli MPEG-H part 2, czyli H.265. Został on właśnie zatwierdzony przez ITU ( Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny), co z pewnością pozwoli nabrać tempa jego rozwojowi.

HEVC to znaczący krok do przodu, ponieważ jest o ok. 60% bardziej efektywny od MPEG-4. Oznacza to, że film który w rozdzielczości Full HD do tej pory zajmował 8 GB, przy zastosowaniu kompresji HEVC będzie zajmował mniej niż 4 GB, natomiast jakość obrazu pozostanie na tym samym poziomie.

Oczywiście na popularyzację nowego standardu przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. HEVC wymaga wielu zmian i raczej szybko nie uświadczymy kanałów telewizyjnych kompresowanych przy wykorzystaniu H.265. W tym roku należy spodziewać się pierwszych telewizorów oraz smartfonów wspierających ten standard. HEVC w pierwszej kolejności powinien być nadzieją na lepszą jakość obrazu z serwisów streamingowych.

Nowy standard powinien jednak przyjąć się szybciej niż MPEG-4 ze względu na bardzo duże zapotrzebowanie na treści wideo. Jestem jednak pewny, że zanim HEVC zadomowi się w serwisach VOD, nośnikach płyt itd., to najprędzej wykorzystają go piraci. Ale czy to nie oni spopularyzowali MP3 i kontenery multimedialne?

HEVC niesie tą samą jakość w mniejszej ilości danych, a na tym nam wszystkim najbardziej zależy.

Dołącz do dyskusji