Wymuszanie płatnych aktualizacji aplikacji? Nie tędy droga, drodzy deweloperzy

20.12.2012
Wymuszanie płatnych aktualizacji aplikacji? Nie tędy droga, drodzy deweloperzy

Wymuszanie płatnych aktualizacji aplikacji? Nie tędy droga, drodzy deweloperzy

Strasznie irytują mnie praktyki niektórych dostawców oprogramowania, którzy wymuszają płatne aktualizacje swoich flagowych produktów. Teraz, pod koniec roku, gdy trzeba domknąć roczne plany przychodowe, mamy wysyp takich akcji. To smutne, że dodatkowych dolarów deweloperzy szukają wśród tych, którzy już raz im zapłacili.

Kupujesz płatną, często całkiem drogą, aplikację na urządzenie mobilne, czy program na komputer osobisty, które zachwalane są jako najlepsze na rynku. Jesteś zadowolonym klientem, często korzystasz z programów przy codziennej pracy. Za rok wychodzi nowa wersja aplikacji, która znowu przedstawiana jest jako bezkonkurencyjna na rynku. Dostajesz możliwość płatnej aktualizacji, bądź też ponownego zakupu aplikacji.

Czy tylko ja widzę w poprzednim zdaniu zgrzyt? Czy raz wydane pieniądze na daną aplikację, daną usługę, nie powinny przekładać się na dożywotnią obsługę klienta w postaci poprawek i aktualizacji o nowe funkcje? W końcu zapłaciłem i tym samym finansowałem prace nad rozwojem usługi. Dlaczego mam jeszcze raz płacić za coś, za co już zapłaciłem?

Najgorsze jest to, że często dostawcy oprogramowania uciekają się do różnych tricków, które wycelowane są w wymuszenie płatnych aktualizacji. Tak właśnie było w przypadku aplikacji iStat Menus, której od dawna używam na OS X. To ciekawy i użyteczny program, który w formie widgetów rezydujących na pasku menu interfejsu systemu Apple’a pokazuje nam informacje o tym, co się dzieje z naszym komputerem, np. wykorzystywanej pamięci RAM, prędkości transmisji danych, temperatury CPU, itd.

W maju 2010 r. wykupiłem płatną licencję na ten program. Wydałem 19,52 dol, więc całkiem nie mało. Kilkanaście dni temu program wyświetlił mi monit o płatnej aktualizacji do wersji iStat Menus 4, jednak poinformował mnie przy okazji, że mogę przez 14 dni za darmo testować nową wersję, a jak później zadecyduję, że nie chcę kupować, to będę mógł wrócić do swojej poprzedniej wersji. Przy okazji poinformowano mnie, że stara wersja nie będzie już wspierana przez Bjango Team.

Szczerze mówiąc nie zauważyłem żadnych istotnych zmian pomiędzy wersjami 3, a 4 iStat Menu, więc zdecydowałem się zostać przy starej wersji, ale… gdy po 14 dniach testów wyskoczył mi monit z zapytaniem, czy chcę zapłacić za aktualizację, a ja odpowiedziałem, że nie, aplikacja kompletnie odinstalowała się z mojego komputera! Na próżno było szukać pliku instalacyjnego iStat Menu 3 zarówno na moim Maku, jak i na stronach Bjango.

Oczywiście opcja płatnego upgrade’u do wersji 4 wciąż była dla mnie dostępna. Jedyne 11,07 dol. z podatkiem VAT. Musiałem ją wykonać, bo mimo wszystko bardzo się przyzwyczaiłem do korzystania z iStat Menu. Oceńcie sami, czy postępowanie Bjango Team było etyczne.

Podobna sytuacja, choć różniąca się szczegółami ze względu na platformę App Store, jest ze świetną aplikacją iPassword na iOS. To usługa pozwalająca grupować wszystkie hasła/loginy do usług internetowych. Ponadto można tam zapisywać różne osobiste dane, tj. numery urzędowe (NIP, REGON), informacje o kontach bankowych, czy numery seryjne płatnego oprogramowania, które nabywamy.

Korzystam z iPassword na wszystkich platformach, których na co dzień używam, czyli: OS X, Windows, iOS, Android, Windows Phone. Nie jest to tania usługa. Za wersję na OS X zapłaciłem 39,95 dol., za wersję na Windowsa 34,99 dol. Jako użytkownik wersji na OS X miałem możliwość darmowego pobrania aplikacji iPassword na iOS. Okazuje się jednak, że nowa wersja aplikacji oznaczona jako 4 będzie sprzedawana w App Store jako nowa aplikacja. Jako stały i dobry klient dostałem od AgileBits ofertą kupna nowej aplikacji z 50% upustem, za jedyne 6,99 euro. Deweloper zapomniał mi jednak napisać w e-mailu, że ta oferta jest dostępna dla wszystkich klientów, nie tylko tych, którzy już wcześniej korzystali z aplikacji. Na szczęście na forum dewelopera doczytałem, że wersja iPassword 3 będzie dalej wspierana.

Nie tędy droga, drodzy deweloperzy. O tych, którzy już raz Wam zapłacili za dany produkt należy dbać jeszcze bardziej niż o tych, którzy jeszcze pieniędzy u Was nie wydali. Dobrze obsłużony klient przyniesie Wam trzech nowych, a – za przeproszeniem – wydymany klient odbierze Wam trzech potencjalnych.

Chcecie dodatkowych pieniędzy od swoich klientów? Przygotujcie nowe usługi i zaproponujcie im swoim klientom. Z pewnością spojrzą na nią łaskawszym okiem niż na ofertę kogoś z ulicy.

Dołącz do dyskusji