40 cali za 1599 zł. Jaki jest telewizor Samsung EH5020? Recenzja Spider’s Web

22.12.2012
40 cali za 1599 zł. Jaki jest telewizor Samsung EH5020? Recenzja Spider’s Web

40 cali za 1599 zł. Jaki jest telewizor Samsung EH5020? Recenzja Spider’s Web

Telewizor – jak sama nazwa wskazuje – służy do oglądania telewizji. Pomimo tego w ostatnim czasie producenci przyzwyczaili nas, że odbiorniki wyposażone są w wiele „wodotrysków”. Na rynku znajdują się jednak i takie ekrany, których rzeczywiście głównym zadaniem jest dostarczenie obrazu z kanałów telewizyjnych; w dodatku za naprawdę rozsądną cenę. Jednym z nich jest Samsung EH5020. Sprawdziliśmy, co może ekran za półtora tysiąca złotych.

Każdego roku producenci wprowadzają na rynek kilka, a nawet kilkanaście modeli – dodatkowo każdy z nich dostępny jest w różnych rozmiarach. To sprawia, że mamy prawdziwy sprzętowy galimatias, a w dodatku występują olbrzymie różnice w cenie. Dopiero co testowaliśmy ekran za 80 tysięcy złotych, dziś prezentujemy wyświetlacz za nieco ponad 1500 złotych. Czy kupując telewizor za 1,5 tysiąca mamy do czynienia z tandetą? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć sprawdzając wygląd, obraz oraz inne elementy 40-calowego Samsunga EH5020.

Wygląd

Samsung EH5020 nie ma urzekać swoim wyglądem jak testowany niedawno Sony HX955. To po prostu bardzo klasyczna telewizyjna konstrukcja wykonana z dość topornego plastiku w porównaniu do droższych modeli. Ale coś za coś – w oczy rzuca się grubość tego ekranu. Panel jest znacznie szerszy niż u standardowych telewizorów z podświetlaniem LED, przypomina bardziej starsze modele LCD. Wynika to z technologii hybrydowej, czyli tylnemu podświetlaniu kilkunastoma diodami LED. Jest to rozwiązanie gorsze od pełnego podświetlania znanego z topowych modeli, ale też zupełnie inne, niż w przypadku krawędziowego stosowanego w większości paneli LCD LED dostępnych na rynku.

 

Nikt nie oczekuje po tej konstrukcji cudów. Na pewno decydując się na taki telewizor nie mamy się czego wstydzić. Po prostu telewizor jak telewizor.

Pilot/Interfejs

Znacznie słabszym elementem zestawu jest pilot. To zmniejszona konstrukcja standardowych pilotów Samsunga. Podobne urządzenia znajdziemy wraz z niektórymi odtwarzaczami Blu-ray. Jak dla mnie pilot jest trochę za mały. Ze względu na to, że EH5020 promowany jest jako telewizor dla seniora, Samsung mógł pomyśleć nad rozwiązaniem bardziej komfortowym.

Główną cechą urządzenia ma być uproszczona konfiguracja startowa i proste menu. Rzeczywiście interfejs jest ograniczony, jednak bardzo zbliżony do tego, który można znaleźć od lat w pozostałych telewizorach Samsunga. Sam proces konfiguracji jest krótko objaśniony i wymaga tylko paru kroków. Jeśli niedoświadczona osoba będzie czytała komunikaty wyświetlane na telewizorze, to z pewnością sobie poradzi.

Obraz

Samsung EH5020 to produkt, którego najważniejszym elementem jest cena; jakość obrazu schodzi tutaj na boczny plan. Czy to jednak oznacza, że jest tragicznie? Otóż nie – telewizor pozytywnie zaskakuje, choć oczywiście daleki jest od rewelacji.

Kolory po zmianie na tryb film są znośne. Nie możemy wprawdzie mówić o jakości czerni, ale to zrozumiałe. Telewizor nie jest wyposażony w jakieś specjalne systemy ulepszania obrazu, więc tak naprawdę jakość będzie zależała tylko od tego, jakie źródło pod niego podepniemy. Niestety na ekranie nigdy nie ujrzymy dobrej głębi. Samsung EH5020 posiada jedynie standardowe odświeżanie 50 Hz. To da się odczuć podczas piłkarskich transmisji – na tym tle wypada blado wporównaniu do produktów z wyższej półki.

Na uwagę zasługuje jednak podświetlanie. Hybrydowe rozwiązanie Samsunga sprawuje się lepiej, niż krawędziowe w modelach ze średniej półki. Efek Cloudingu, czy halo nie jest tak duży i rażący. Niestety technologia ta wymaga zwiększenia grubości, na co producenci w dzisiejszych czasach nie mogą sobie pozwolić w sprzęcie wyższej klasy, a szkoda.

Oceniając jakość obrazu trzeba pamiętać, że nie jest to telewizor do zachwycania się pięknem płynącym z najnowszych filmów na Blu-ray, czy dobrych kanałów HD. To ma być proste urządzenie do oglądania zwykłej telewizji w dobie przejścia na cyfrowe nadawanie naziemne. Nawet jeśli macie wnikliwe oko to zapewniam, że Wasza babcia, mama i teść będą zachwyceni tym, co zobaczą w stosunku do swojego starego telewizora. Kolory oferowane przez Samsung EH5020 w domyślnych trybach będą się podobać wielu użytkownikom, tak jak wielu zachwycają przesycone odcienie na ekranach w niektórych smartfonach.

Dźwięk

Nie można także zapomnieć o dźwięku. O ile w przypadku wyższych modeli użytkownicy często dokupują dodatkowy sprzęt grający, tak tutaj zapewne większość pozostanie przy tym, co oferuje sam telewizor. A oferuje sporo. Jak już wspominaliśmy, to ekran adresowany w dużym stopniu dla seniorów, a jak wiemy, niestety z wiekiem słuch nie staje się coraz lepszy. Dlatego EH5020 oferuje naprawdę porządną regulację głośności. W dodatku głos jest bardzo czysty; duże gabaryty telewizora pozwoliły na szczęście na zamontowanie porządnych głośników.

Multimedia

Kupując EH5020 musimy zapomnieć o Smart TV. Samsung nie jest również skory do ułatwień w HbbTV, więc portu LAN nie znajdziemy. Za to konstrukcja posiada złącze USB pozwalające na podpięcie pendrive’ów. Telewizor radzi sobie bezproblemowo z wieloma formatami filmów, także z odtwarzaniem napisów do nich, można również przeglądać zdjęcia, czy posłuchać muzyki. Wszystko obudowane w prosty i przyjazny interfejs.

Taki odtwarzacz z powodzeniem powinien wystarczyć osobom, do których telewizor ten jest adresowany. Dobrze, że taka funkcja została w nim zaimplementowana. W końcu przyjeżdżające do babci wnuki mogą w prosty sposób pochwalić się swoimi zdjęciami z wakacji. Możliwości tego odtwarzacza i jego działanie są lepsze, niż w wielu znacznie droższych modelach. Na przykład w telewizorach Sony nie podłączymy niektórych rodzajów dysków i nie odtworzymy wielu formatów plików.

Podsumowanie

Samsung EH5020 to telewizor do oglądania telewizji. Prosta konstrukcja bez żadnych dodatkowych udziwnień. To urządzenie, które zadowoli naprawdę wiele osób. Za bardzo rozsądne pieniądze otrzymujemy solidny sprzęt, który spełnia swoje zadanie. Ten telewizor ma po prostu działać i zapewne przez kilka lat będzie z powodzeniem służył. Jeśli ktoś ogląda tylko zwykłą telewizję, szczególnie DVB-T to ten ekran będzie wystarczający. Za 1599 złotych otrzymujemy względnie dobry obraz na 40-calowym ekranie, bez zbędnych bajerów. Za bardziej zaawansowane modele trzeba zapłacić przynajmniej 2 tysiące. Oczywiście nie jest to sprzęt, który należy porównywać do hi-endowych modeli, natomiast w swoim przedziale cenowym jest jednym z atrakcyjniejszych modeli. Tańsze produkty to często tzw. „no name” czy też ekrany nie posiadające rozdzielczości 1920 na 1080 pikseli. Telewizor najbardziej może zawieść fanów sportu im radzimy zastanowić się nad ekranem z większą częstotliwością odświeżania.

Samsung EH5020 służył mi przez dwa tygodnie jako telewizor do oglądania telewizji satelitarnej i nie odzuwałem żadnego dysnkomfortu . W końcu można takie urządzenie poszerzyć o zewnętrzną przystawkę STB, jak odtwarzacz Blu-ray, Apple TV, Netia Player, czy chiński Android TV i cieszyć się dodatkowymi funkcjami. Sam telewizor to po prostu zwykły ekran do konsumpcji zwykłej telewizji. Bardzo dobrze, że są takie urządzenia na rynku, podobnie jak na rynku urządzeń mobilnych wciąż dostępne są podstawowe modele telefonów, z których też w końcu można dzwonić i wysyłać SMSy.

 

Odpowiadając na pytanie postawione na początku – Samsung EH5020 z pewnością nie jest tandetą. To dobra konstrukcja warta swojej ceny, a przede wszystkim warta zainteresowania gdy szukamy prostego telewizora.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji