CyanogenMod 10.1 Nightly na Samsungu Galaxy S II – Recenzja Spider’s Web

SW Testuje 19.12.2012
CyanogenMod 10.1 Nightly na Samsungu Galaxy S II – Recenzja Spider’s Web

CyanogenMod 10.1 Nightly na Samsungu Galaxy S II – Recenzja Spider’s Web

Po nieoficjalnym wycieku nowego romu dla Samsunga Galaxy S II byłem pewłen entuzjazmu i liczyłem na szybką aktualizację. Jednak sprawy zaczęły się ostatnio komplikować i aktualizacji S II jak i pierwszego Note’a nie ujrzymy w tym roku. Bieżące wydarzenia moga powodować zainteresowanie użytkowników nieoficjalnymi modyfikacjami, dlatego warto poznać nowego CynaogenModa 10.1, bazującego na Androidzie 4.2 Jelly Bean.

Dlaczego warto zainstalować CyanogenModa

Miesiąc temu do sieci wyciekła nieoficjalna wersja romu od Samsunga. Aktualizacja ta była bardzo bogata i początkowo uważana przez użytkowników za bardzo stabilną. Niestety ostatnio coraz częściej pojawiają się głosy o problemach z oprogramowaniem, które czasami się zawiesza lub nie działa poprawnie. Oczywiście trzeba pamiętać, że mówimy o nieoficjalnym wycieku, który w żaden sposób nie jest rekomendowany przez producenta.

Kilka dni temu wyszła na jaw mała aferka z dziurawym oprogramowaniem w wieli modelach smartfonów i tabletów Samsunga działajacych na układach Exynos. Bug ten pozwalał dowolnej aplikacji na zrootowanie urządzenia, a co za tym idzie zyskanie nad nim znaczącej kontroli.

Na konsekwencje tak poważnego błędu nie przyszło nam długo czekać. Serwis Sammobile.com podał informację o przesunięciu aktualizacji dla popularnej S II i pierwszego Galaxy Note’a. Powodem jest dziura w systemie, którą Samsung chce załatać w najbliższej aktualizacji. Dla tych modeli będzie to właśnie Android 4.1. Na aktualizację w tym roku nie ma już szans. Podano informację, że poprawka zostanie wprowadzona i wypuszczona razem z Androidem Jelly Bean w pierwszym kwartale 2013r. Zatem znowu czekamy.

Dla niecierpliwych mam jednak całkiem ciekawą propozycję. Jakiś czas temu przygotowałem poradnik, w którym omówiłem temat aktualizacji oprogramowania w Samsungach. Pokazałem jak wgrać niebrandowany rom. W ten właśnie sposób, możecie wrzucić Androida 4.1 do Waszych Samsungów Galaxy S II. Wyciek romu jest do pobrania na ze strony Samfirmware.com.

Wczoraj na Spider’s Web pojawił się kolejny poradnik z serii dla małych majsterkowiczów, którzy nie mogą się doczekać nowego oprogramowania. Omówiłem w nim proces instalacji CyanogenModa na przykładzie Galaxy S II. Opis dotyczy CM w wersji 10.1 – Android 4.2 Jelly Bean – ale analogicznie do tej instrukcji możecie wgrać stabilniejszą wersję 10.

Jeżeli macie odrobinę odwagi i bierzecie na siebie ryzyko związane z testowaniem najnowszych romów zachęcam Was do przetestowania świeżego CyanogenModa 10.1. Obecnie używam go do ponad 2 dni i nie zauważyłem na tyle znaczących problemów, aby myśleć o powrocie do wcześniejszej, całkiem stabilnie działającej wersji

CyanogenMod 10.1 – Android 4.2.1 Jelly Bean

Nowy CyanogenMod jest jeszcze bardzo młodym romem. Trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z wersją Nightly, czyli czymś, co jeszcze nie jest nawet betą. Dlatego to, że natrafimy podczas użytkowania na małe, a nawet duże problemy nie powinno nas zbytnio zaskoczyć.

Nowy Android to zawsze jakieś zmiany w interfejsie systemu, tak było i tym razem. Jelly Bean 4.2 przyniósł nam odświeżony ekran blokady, zmieniony pasek powiadomień oraz kilka mniejszych nowinek.

Ekran blokady

Zdania użytkowników co do tego elementu są dosyć podzielone. Wiele osób optuje za prostotą jaką charakteryzowały się poprzednie wersje. W Androidzie 4.2 lockscreen jest dosyć przeładowany. Oprócz tradycyjnych już skrótów do odblokowania ekranu, które możemy dowolnie personalizować są jeszcze ekrany boczne. Po prawej stronie znajduje się pulpit z aparatem fotograficznym. Dzięki temu rozwiązaniu mamy szybki dostęp do funkcji foto i wideo, bez blokowania miejsca w skrótach przy panelu odblokowania.

Osobiście używam dosyć wielu skrótów, dzięki którym mam dostęp z pulpitu do najczęściej używanych funkcji smartfonu. Są to komunikatory, Twitter oraz przeglądarka internetowa. Aparat fotograficzny zawsze zajmował mi miejsce dla Aurory, ale teraz mogę już mieć ulubiona przeglądarkę pod ręką, nie utrudniając sobie dostępu do foto. To lubię.

Na ekranach blokady po lewej stronie mamy dowolnie wybrane widżety. Powiem szczerze, że nie do końca czuję ten zachwyt, w który wpadło wielu użytkowników. Nie wiem co tam trzymać. Wrzuciłem Gmaila, kalendarz i Any.Do. Jak na razie prawie z nich nie korzystam. Zobaczymy, może z czasem dodam tam jakieś widżety z newsami albo pogodą. Póki co nie mam pomysłu na zagospodarowanie nowej powierzchni.

Niemniej jednak pozytywnie oceniam tę funkcję. Nie trzeba z niej korzystać, a daje jednak nowe możliwości. Jedynie nie podoba mi się to w jaki sposób na głównym ekranie blokady są pokazane na marginesach ramki od bocznych profili. Ekrany boczne mogłyby tam być, ale nie muszą o sobie w tak brzydki sposób przypominać.

Klawiatura

Swego czasu pisałem na Spider’s Web o tym jak zaopatruję się na działania Google’a, które mają na celu wcielanie do Androida nowych funkcji. Mam na myśli programy, które zostały stworzone przez firmy trzecie, a teraz gdy się przyjęły i zyskały uznanie konsumentów są kopiowane przez Google’a i integrowane z systemem.

Tak jest właśnie z nową Jelly Beanowa klawiaturą. Skopiowała ona styl pisania polegający na mazaniu palcem po ekranie. Swype, a teraz SwiftKey Flow są uznanymi rozwiązaniami, które zbudowały całkiem wysoką jakość i zyskały rzeszę nowych klientów. Teraz bogaty słownik, zaawansowane przewidywanie tekstu oraz możliwość pisania całych wyrazów bez odrywania palca od ekranu zagościły na dobre w Androidzie 4.2. Na chwilę obecną ta ostatnia funkcja nie działa z językiem polskim. Testowałem ją tylko na angielskim słowniku i całkiem sprawnie się pisało.

Pasek powiadomień

Użytkownicy CyanogenModa przywykli do PowerWidgetów, które były na pasku powiadomień. Można było dodać ich całkiem spooro, co znacząco ułatwiało zarządzanie wieloma funkcjami smartfona. W najnowszym romie mamy Androida 4.2, czyli również nowy pasek powiadomień. Można powiedzieć, że są to dwa widoki paska notyfikacji. Pierwszy klasyczny z pojedynczymi informacjami, które się rozwijają itp. Drugi typ widoku to panel skrótów. Tutaj możemy ustawić przyciski, które wywołają odpowiednią funkcję. Pierwsze skojarzenie jakie miałem gdy skonfigurowałem u siebie te kafelki to był interfejs Windows Phone. Nie, żeby były brzydkie. Ale zdecydowanie odmienne od reszty interfejsu Androida.

Obecnie używam zarówno nowych skrótów jak i klasycznego widżetu z podręcznymi opcjami. Nie mogę się przekonać do nowego rozwiązania, gdyż jest ono troszkę mniej wygodne. Wszystkie funkcje są o jeden klik dalej niż były do tej pory. Ale kto wie, może to tylko kwestia przyzwyczajenia. Czysty pierwszy pasek powiadomień to też dodatkowe miejsce na nowe komunikaty, których czasami potrafiło się uzbierać dosyć sporo.

Aparat foto

Oprócz tego, że skrót do aparatu fotograficznego został umieszczony na jednym z ekranów blokady, to sama apliakcja też doczekała się odświeżenia. Nowy interfejs jest bardzo przejrzysty i wydaje się być znacznie bardziej intuicyjnym. Jednak przyzwyczajenie zrobiło swoje i nie do końca mogę się przestawić na nowy tryb obsługi. Mimo wszystko muszę przyznać, że zmiana interfejsu w tym miejscu bardzo mi się podoba.

Zegar i alarmy

Do tej pory było w miarę OK. Większość zmian była do zaakceptowania i pewnie szybko się do nich przyzwyczaję. Niestety zmienione widżety zegara, a dokładnie wersja cyfrowa do mnie nie przemawiają. Pogrubiona czcionka, która napisano godziny pasuje jak pięść do oka. Do tego w panelu zarządzania zegarem, alarmami i stoperem mamy czerwona kolorystykę. Nie mam pojęcia skąd ona się tu wzięła. Całkowity brak spójności z resztą interfejsu. Zresztą zobaczcie sami.

Co nie działa?

CyanogenMod 10.1 to jeszcze młoda i niestabilna emocjonalnie wersja popularnego moda. Jednak już teraz nadaje się do codziennego użytkowania. Z błędów, które zauważyłem większość była natury wizualnej. Coś się rozjechało, albo zdublowały się wpisy w menu etc.

Raz przestała działać klawiatura SwiftKey Flo. Jednak to jest jeszcze beta i nie wiem czy problem był po stronie systemu czy apliakcji. Program się zawiesił i można było pisać, jednak, żaden tekst się nie pojawiał na ekranie. Po wyczyszczeniu pamięci i zabiciu procesu aplikacji wszystko wróciło do normy.

Nie udało mi się połączyć smartfona z klawiaturą bluetooth. Niby połączenie jest realizowane, ale klawiatura nie działa. Sprawdziłem ją na innym telefonie i nie było problemów. Więc to pewnie wina młodego Cyanogena.

Nie działa lub nie zawsze działa przełącznik na pasku powiadomień, który zmienia tryb zasięgu pomiędzy 2G a 3G. Aplikacja aparatu czasami się zacina przy filmowaniu.

Co do szybkości i stabilności działania nie mam większych zastrzeżeń, jak na wersję pre-beta. Zdarzają się spowolnienia lub niespodziewane zamknięcia aplikacji. Jednak są one na tyle rzadkie, że nie przeszkadzają w korzystaniu z urządzenia. Jeżeli jesteście ciekawi innych błędów znalezionych przez użytkowników proponuję przeczytać odpowiedni wątek na forum XDA.

Jaki werdykt?

CyanogenMod 10.1 to całkiem udany rom, biorąc pod uwagę jego młodziutki wiek. Już teraz polecam go wszystkim fanom modyfikowanego oprogramowania. Niemniej jednak miejcie na uwadze wszystkie problemy, które opisałem dzisiaj. Lista błędów będzie zapewne z czasem rosła, a potem malała. Czego jednak się nie robi, aby zasmakować świeżych żelków na tym nie najmłodszym już smartfonie.

źródło pierwszej grafiki: marcofalchi.blogspot.com

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji