Niedługo premiera AMD Vishera. Czy będzie warto go kupić?

11.10.2012
Niedługo premiera AMD Vishera. Czy będzie warto go kupić?

Niedługo premiera AMD Vishera. Czy będzie warto go kupić?

Ostatnio mogliśmy się przekonać, że procesory AMD ze średniej półki cenowej całkiem dobrze sobie radzą z konkurencją w postaci procesorów Core i3 opartych na architekturze Ivy Bridge. Jednak już niebawem premierę mają mieć szybsze jednostki AMD FX o nazwie kodowej “Vishera”. Mają one być znacząco lepsze od zeszłorocznych AMD FX “Zambezi”, ale czy to wystarczy, by zagrozić Intelowi?

Najpierw warto przybliżyć, czym w ogóle są procesory “Vishera”. Są to układy wyposażone w rdzenie Piledriver (znane z Trinity) oraz kontroler pamięci DDR3-1866. Najmocniejszym wydanym procesorem będzie AMD FX-8350. Został on wyposażony w cztery moduły, z których każdy ma dwie jednostki obliczeniowe. Z tego powodu wiele osób nazywa go ośmiordzeniowym, jednak moim zdaniem jest to nadużycie. Ustalmy, że to procesor czterordzeniowy, który obsługuje osiem wątków. Nominalna częstotliwość taktowania zegara wynosi w tym wypadku 4GHz, jednak w trybie Turbo może ona wzrosnąć do 4,2GHz. Oprócz tego znajdziemy w nim po 8MB pamięci podręcznej drugiego i trzeciego poziomu. Kosztuje on 253 dolary. Oto przypuszczane specyfikacje  wszystkich procesorów Vishera:

Ostatnio Brent Barry, specjalista do spraw marketingu w firmie AMD, w rozmowie z przedstawicielką amerykańskiego portalu TigerDirect zdradził kilka informacji na temat nadchodzących jednostek. Cechują się one 7% wyższą liczbą instrukcji wykonywanych przez procesor w jednym cyklu zegara. Jednocześnie częstotliwość taktowania też będzie wyższa o 7%. Łącznie powinno to przełożyć się na wzrost wydajności rzędu 15% względem procesora AMD FX-8150 wydanego w zeszłym roku.

Sądzę jednak, że będzie to za mało, by pokonać obecne na rynku procesory AMD. Według najnowszych przesłanek najmocniejszy AMD FX-8350 ma kosztować 750 zł, czyli tylko 50 zł mniej niż Core i5 2500K oraz Core i5 3570K. Warto pamiętać też o tym że początkowo procesor może być obarczony podatkiem od nowości kosztować więcej niż sugeruje producent. W każdym razie musi mieć wydajność zbliżoną lub lepszą niż wymienione wyżej jednostki Intela. Weźmy pod uwagę testy procesora w programach użytkowych i grach. W pierwszym przypadku AMD potrafił być niekiedy wydajniejszy od procesora Intela (zależnie od aplikacji), więc w tym wypadku FX-8350 będzie miał realne szanse na dogonienie lub nawet przegonienie procesorów Intela.

 



Na wykresach znajdują się stare procesory FX. Nowe mają być maksymalnie 15% szybsze. Źródło: PCWorld.pl

Jednak w wypadku aplikacji gorzej przystosowanych do korzystania z wielu rdzeni i architektury Bulldozer wydajność AMD jest tak niska, że nawet podniesienie wydajności o 15% nie pozwoli przegonić procesorów Intela. Zwłaszcza że w grach zyski ze zmian w architekturze są zawsze mniejsze, nawet jeśli chodzi o tak istotne parametry jak częstotliwość taktowania zegara oraz parametr IPC.

Dla kogo więc będzie przeznaczony AMD FX-8350? Zapewne nie będzie to dobry wybór dla graczy, bardziej spodoba się profesjonalistom, będą oni musieli tylko sprawdzić, czy na pewno w używanym przez nich oprogramowaniu procesor będzie lepszy od modeli proponowanych przez Intela. Vishera będzie też dobrą propozycją dla osób, które będą chciały zmodernizować komputery. W przyszłym roku podstawka Intel LGA 1155 zostanie zastąpiona przez nową Intel LGA 1150. W przypadku AMD taka sytuacja nie powinna być miejsca. Firma ta dba, by na każdej podstawce (poza niechlubnym wyjątkiem w postaci FM1) procesory działały co najmniej dwa lata.

Dołącz do dyskusji

Advertisement