Jeśli lubisz grać i szukasz Ultrabooka, to… nie kupuj go. Czekaj na AMD

24.09.2012
Jeśli lubisz grać i szukasz Ultrabooka, to… nie kupuj go. Czekaj na AMD

Jeśli lubisz grać i szukasz Ultrabooka, to… nie kupuj go. Czekaj na AMD

Tak jak pisał ostatnio Maciek Gajewski, miałem ostatnio możliwość zobaczenia stacjonarnych procesorów AMD opartych o rdzeń Piledriver, które już niebawem będą mieć swoją premierę. Niestety nie mogę podzielić się uzyskanymi przez nie rezultatami, jednak na szczęście od dłuższego czasu na rynku są dostępne ich mobilne wersje. Pomyślałem, że warto je porównać z Ultrabookami.

Skąd taki pomysł? Już niebawem AMD ma zaprezentować swoje Ultrabooki, a raczej komputery Ultra Thin. Skąd taka rozbieżność w nazwie? Otóż Intel lubi zastrzegać nazwy tworzonych przez siebie kategorii produktów jako znaki handlowe. Robi to niestety ze średnim skutkiem. Większość osób z branży nazywa małe komputery z procesorami Brazos Netbookami i jestem przekonany, że potoczną nazwą ultracienkich komputerów z procesoremi Trinity będzie Ultrabook. Wspólna kategoria jest potrzebna chociażby po to, by móc porównywać ze sobą porównywać takie maszyny.

O dziwo, producenci oferujący ultracienkie komputery AMD nie zamierzają nawet zbytnio odróżniać nowych konstrukcji od tych dostępnych z procesorami Intela. Widzieliśmy tanią propozycję Samsunga, który miał obudowę znaną z modelu NP530, ale wewnątrz miał zainstalowany procesor AMD z serii A. Konstrukcja taka będzie dostępna w wersjach A6, A8 i A10. Jak łatwo się domyśleć, większa cyfra oznacza tu wyższy poziom wydajności.  Jest to bardzo ważne rozgraniczenie, gdyż w kategorii cenowej od 2900 do 5000 zł, Intel ma w Ultrabookach zainstalowane procesory Core i5 3317 ze zintegrowaną kartą graficzną Intel HD 4000. AMD w tym przedziale cenowym zaoferuje większe rozgraniczenie, co pozwoli na dobranie maszyny odpowiedniej do naszych wymagań, bez poczucia przepłacenia.

Do testów udało się nam zdobyć laptop Samsung NV355 wyposażony w procesor A10 ze zintegrowaną kartą graficzną Radeon HD 7660G i dodatkową kartą graficzną Radeon HD 7670. Przetestowaliśmy go w konfiguracji z działającą zintegrowanym akceleratorem grafiki i w trybie współpracy obu kart. Konkurentem był mój prywatny komputer Dell 14Z 5423 (3000 zł) wyposażony we wcześniej wymieniony procesor Core i5 3317U. Dla pewności test został powtórzony na wyposażonym w te same podzespoły Samsungu Serii 9 (5000 zł). Test przeprowadziliśmy w benchmarku 3DMark 11 (tryb Performance). Nie zdecydowaliśmy się na gry ze względu na znaczne ograniczenia czasowe oraz fakt, iż każda gra prezentuje inne wyniki. 3DMark jest testem standardowym, który dosyć dobrze oddaje różnice wydajności między różnymi układami.

Różnica wyników jest znaczna. Komputery wyposażone w procesor Core i5 3317 oraz kartę graficzną Intel HD 4000 uzyskały wynik wynoszący 580 punktów. W przypadku konstrukcji z procesorem AMD A10 wynik ten był ponad dwukrotnie wyższy i wyniósł 1195 punktów. Jeśli chodzi o wyniki cząstkowe, to w testach wykorzystujących procesor (Physics) górował Ultrabook, jednak w najważniejszym, wykorzystującym kartę graficzną (Graphics) AMD wręcz zmasakrował  jednostki Intela.

Dokładne testy przeprowadzimy, gdy uda się nam otrzymać dwa takie same komputery z innymi jednostkami. Wówczas jednoznacznie będziemy mogli dowiedzieć się, jaka jest nie tylko wydajność procesora i karty graficznej, ale też jak ich użycie przekłada się na czas pracy na pojedynczym ładowaniu czy pobór energii. Takie komputery powinniśmy otrzymać już niebawem.

Jakie wnioski można wyciągnąć z tak szybko przeprowadzonego testu? Intel z całą pewnością ma wydajniejszy procesor, jednak w teście karty graficznej góruje AMD. O dziwo, mimo że procesor jest częściej wykorzystywany, to ogólny bilans wypada korzystniej dla AMD. Dlaczego? Bo obie firmy mają procesor wystarczający do typowych zadań, takich jak przeglądanie internetu, korzystanie z pakietu biurowego, granie czy korzystanie z AutoCada i 3DS Maksa (nie w zastosowaniu profesjonalny, bardziej amatorskim lub edukacyjnym). Za to karta graficzna dopiero w przypadku AMD jest zdolna do uruchomienia nowych gier w sensownym poziomie szczegółowości grafiki. Dlatego jeśli lubimy grać i chcemy mieć bardzo cienki i mobilny komputer, prawdopodobnie lepiej będzie poczekać na komputer z jednostką AMD. Takie ultracienkie laptopy powinny pojawić się na rynku w przeciągu najbliższych tygodni.

Dołącz do dyskusji

Advertisement