RIM chce licencjonować BlackBerry 10 innym producentom

15.08.2012
RIM chce licencjonować BlackBerry 10 innym producentom

RIM chce licencjonować BlackBerry 10 innym producentom

Dyrektor naczelny RIM zapowiedział, że nowa wersja systemu BlackBerry 10 będzie mogła być wydawana na urządzeniach konkurencyjnych firm. BlackBerry chce stworzyć system, który będzie licencjonowany i będzie można go instalować na smartfonach firm trzecich. Thorsten Heins powiedział, że system QNX na którym bazuje BB10 jest już licencjonowany w branży motoryzacyjnej i nic nie stoi na przeszkodzie, aby RIM zrobił ze swoim nowym dzieckiem to samo.

Pojawia się pytanie, czy jakakolwiek konkurencja będzie zainteresowana zakupem licencji na system RIM. Jak już wiemy, finalna wersja BlackBerry 10 trafi na rynek dopiero w 2013 roku. A trzeba pamiętać, że od czasu premiery i podpisania stosownej umowy licencyjnej do stworzenia nowej słuchawki minie zapewne sporo czasu. Wątpię aby którykolwiek z dużych graczy chciał wejść w taki biznes.

RIM króluje w Stanach, a rynek Europejski cały czas traktuje BlackBerry jako egzotyczny wynalazek i niewielu klientów sięga po owoce jeżyny. Moim zdaniem systemem BlackBerry 10 mogą być zainteresowani jedynie mniejsi producenci, którzy nie mają własnych OSów. Liczę tutaj na ZTE, Huawei oraz inne mniej znane azjatyckie koncerny.

Jeżeli tak się stanie, to niestety nie będzie to dobra droga popularyzacji BlackBerry 10. Rodzi się sporo obaw, gdyż tacy producenci nie są w stanie zwojować amerykańskiego rynku i mogą liczyć jedynie na małe sukcesy w Europie oraz na swoim rodzimym kontynencie. Czy w takim razie inwestycja w tworzenie telefonów z BlackBerry 10 i promocja tych produktów będzie opłacalna? Nie sądzę. Chyba jednak lepiej będzie jak Chińczycy pozostaną przy sprawdzonym Androidzie, który cały czas odnotowuje zwiększanie udziałów w rynku.

Thorsten Heis powiedział Bloombergowi, że QNX, czyli oprogramowanie na którym bazuje BlackBerry 10, jest “obecnie licencjonowane w sektorze motoryzacyjnym… i możemy zrobić to samo z BlackBerry, jeżeli tak zadecydujemy” dodał również, że ich nowa “platforma może być licencjonowana” dla konkurencyjnych firm.

W tej wypowiedzi kluczowe jest użycie trybu przypuszczającego, sugeruje on, że RIM jeszcze nie podjął ostatecznej decyzji co do sposobu dystrybucji swojego nowego systemu operacyjnego. Możliwe, że jest to działanie celowe, które ma tylko postraszyć konkurencję lub zmotywować niektórych graczy do rozważenia propozycji i zainteresowania się nową wersją BlackBerry 10.

Czy dojdzie do licencjonowanej sprzedaży systemu BlackBerry 10? Wątpię. Uważam, że RIM wypuszcza kolejne plotki tylko po to, aby robić szum wokół siebie i żeby ludzie nie zapomnieli o tym, że za rok wyjdzie nowy system. Swoją drogą mają niełatwe zadanie. Ciężko jest utrzymać zainteresowanie użytkowników systemem, którego premiera i tak nie ma szans na znaczący sukces.

źródło: news.cnet.com

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji