Windows Phone 8 ma szanse przejąć biznesowych klientów BlackBerry

04.07.2012
Windows Phone 8 ma szanse przejąć biznesowych klientów BlackBerry

Windows Phone 8 ma szanse przejąć biznesowych klientów BlackBerry

Mimo dwuletniej obecności na rynku Windows Phone 7 nie odniósł do tej pory większego sukcesu. Chociaż z każdym miesiącem jego popularność powoli rośnie to i tak daleko mu do liczb jakie prezentuje Android i iOS. Paradoksalnie mobilny system Microsoftu ma największe szanse odnieść sukces wśród klientów biznesowych, czyli w środowisku o które od wielu lat zabiega Apple i Google.

Podobnie jak w naturze, tak i w świecie technologii nic nie jest wieczne. Starsze ustępuje nowszemu i tak niekwestionowany lider na rynku korporacyjnym RIM z telefonami BlackBerry prawdopodobnie będzie musiał pogodzić się z kolejną porażką.
Microsoft prezentując publiczności Windows Phone 8 daje jasno do zrozumienia, że chce jeszcze bardziej konkurować z Google i Apple. Paradoksalnie w walce o palmę popularności może najwięcej stracić własnie RIM. Kanadyjska firma od dłuższego czasu znajduje się w dużych kłopotach. Bez pomysłu na przyszłość, opierając się na starych pomysłach, znajduje się obecnie na czwartym miejscu popularności systemów mobilnych. Musi być coś na rzeczy, jeśli nawet uśmiercony przez Nokię Symbian wyprzedza w rankingu BlackBerry OS. Szukając oszczędności RIM musiał zwolnić tysiące swoich pracowników po tym, jak Microsoft przedstawił plan integracji swoich produktów ze środowiskiem korporacyjnym.

Telefony BlackBerry nadal chętnie są wybierane przez firmy ze względu na ich bezpieczeństwo i łatwość ich zarządzania. BlackBerry Enterprise Server był wielkim powodem tego sukcesu, dając administratorom ogromne pole możliwości kontroli nad urządzeniami RIM. Jednak coraz więcej firm zaczyna pozwalać swoim pracownikom korzystać ze swoich telefonów i tabletów, które pod względem kodowania informacji i bezpieczeństwa niczym nie ustępują rozwiązaniu BlackBerry. Odpowiedzą na spadek popularności produktów BlackBerry było wprowadzenie przez RIM produktu o nazwie BlackBerry Mobile Fusion, ewolucji oprogramowania BlackBerry Enterprise Server. Dzięki niemu administratorzy mogą zarządzać nie tylko systemem BlackBerry, ale również iOS i Android. Decyzja ta jest skutkiem spadku sprzedaży telefonów BlackBerry dla sektora biznesowego, który skurczył się dwukrotnie w ciągu zaledwie jednego roku.

Oprócz słabnącej pozycji na rynku mobilnych urządzeń, RIM ma jeszcze jeden powód do zmartwienia. Do niedawna BlackBerry Enterprise Server był jedynym sensownym rozwiązaniem dla przedsiębiorstw, które potrzebują dostępu do informacji z poziomu telefonów komórkowych i tabletów. Wraz z prezentacją Windows Phone 8, Microsoft zakomunikował uruchomienie swojej platformy do zarządzania urządzeniami mobilnymi, które będzie groźnym konkurentem dla Research in Motion.

W ciągu jednego roku Microsoft opracował strategię, która ma wprowadzić firmę na teren do tej pory opanowany prawie w całości przez RIM. W debiucie i odebraniu klientów kanadyjskiemu producentowi ma pomóc Microsoftowi ugruntowana pozycja i doświadczenie zaczerpnięte z infrastruktury stacjonarnej. Ponieważ wiele przedsiębiorstw, które używają RIM BlackBerry Enterprise Server, również korzysta z platformy zarządzania Microsoftu (System Center 2012) zdolnego do obsługi systemów RIM, Apple i Google, zakup licencji na BlackBerry Mobile Fusion dla wielu firm może być mniej opłacalny, nawet jeśli oprogramowanie RIM jest lepsze.

Windows Phone 8, który posiadać będzie takie samo jądro co biurkowa wersja Windowsa, pozwoli na uruchomienie większości aplikacji korporacyjnych wykorzystywanych na komputerach stacjonarnych i laptopach. Dzięki temu programiści będą mogli zbudować natywne aplikacje dla Windows Phone 8, które działać będą na wszystkich urządzeniach w tym pakiet Microsoft Office.

Goniąca konkurencja stawia RIM w coraz trudniejszej sytuacji. Dzięki współpracy Microsoftu z innymi producentami elektroniki oraz strategicznym partnerem Nokia, firma z zarządzana obecnie przez Steva Ballmera może zniszczyć nadzieje pokładane w nowym systemie BlackBerry OS 10 i nowej linii telefonów RIM. Jeśli szefowie RIM nie opracują sensownego planu ratunku firmy telefony BlackBerry w korporacjach mogą szybko odejść w niepamięć ustępując miejsca bardziej elastycznym rozwiązaniom.

Dołącz do dyskusji

Advertisement