Smart TV – pismo, w którym nas znajdziecie

09.07.2012
Smart TV – pismo, w którym nas znajdziecie

Smart TV – pismo, w którym nas znajdziecie

Blogerom często zarzuca się, że brak im doświadczenia prasowego. Często jest to prawda, jednak nie w przypadku Spider’s Web. Wszyscy wiedzą, że pracuje tu elita technologicznego żurnalizmu, która doświadczenie najpierw wyssała  z mlekiem naszej pra-matki, Ewy Lalik, a następnie kontynuowała swoją pracę w wielu pismach i portalach internetowych. Jednym z nich jest Smart TV, wydanie specjalne PC World Pro, w którym znajdziecie artykuły autorstwa mojego i Pawła Okopienia.

*Tekst pisany z przymrużeniem oka. Nie brać w 100% na poważnie.

Większości osób nazwa powinna wyjaśnić, o jakiej tematyce traktuje pismo, jednak na wszelki wypadek wyjaśnię, że chodzi o telewizory nowej generacji, pozwalające nie tylko na podłączenie ich do internetu, ale też instalowanie na nich gier i aplikacji. Jeśli Wy lub Wasi znajomi chcecie kupić taki odbiornik, warto zaopatrzyć się w to pismo. Jego czytelnik na pewno będzie wiedział, że 16 stopni szarości to nie jest telewizja kolorowa, a telewizja cyfrowa to nie jest czarno-zielony wstęp do Matriksa.

Gdybym chciał się pochwalić, powiedziałbym, że pismo to niemal w pełni wyczerpuje temat Smart TV. Więc, pismo to niemal w pełni wyczerpuje temat Smart TV. Znalazły się w nim artykuły, które dokładnie wyjaśnią, czym jest Smart TV, czemu warto kupić tego rodzaju telewizor oraz co zrobić, jeśli mamy nowy ekran pozbawiony tego typu platformy. Nie zabrakło tu też przeglądów i testów nowych telewizorów oraz urządzeń współpracujących z ekranami, czyli projektorów, odtwarzaczy Blu-Ray oraz smartfonów. Oto cały spis treści:

Tak naprawdę pismo to ma tylko jedną wadę, czyli minimalnie za wysoką cenę, która wynosi 24,90 zł. Początkowo myślałem, że jest to skutek użycia pozłacanej czcionki, platynowego papieru lub okładki pokrytej warstwą szafranu, jednak przyczyna okazała się bardziej prozaiczna – za rzetelne teksty, lekkość pióra, znanych autorów i bogatą tematykę się płaci. Może się wydawać, że czasy internetu nas od tego odzwyczaiły, jednak nie jest to do końca prawda. Internauci, jako bardzo oszczędna część społeczeństwa po prostu wolą zazwyczaj czytać publikacje w sieci, nie zważając na ich jakość.

A często zdarza się, że treści internetowe, zwłaszcza blogowe, znacznie odstają jakością od publikacji papierowych. Wyjątkiem potwierdzającym regułę jest tu oczywiście Spider’s Web, ale w dużej mierze wynika to z doświadczenia prasowego piszących tu dziennikarzy. Jeśli jednak uważacie, że nasz portal blogowy stanowi zbyt małą dawkę rzetelnych tekstów, warto wydać niemal 25 zł i zapoznać się ze Smart TV. Zwłaszcza, że te pieniądze można wydać na alkohol lub inne używki, a wszyscy wiemy, że to prowadzi do nałogów i w ogóle jest niezbyt zdrowe.

Dołącz do dyskusji

36 odpowiedzi na “Smart TV – pismo, w którym nas znajdziecie”

  1. “Wszyscy wiedzą, że pracuje tu elita technologicznego żurnalizmu”
    Tylko dlaczego ta elita nie pisze żadnych artykułów…


  2. Wszyscy wiedzą, że pracuje tu elita technologicznego żurnalizmu, która doświadczenie najpierw wyssała  z mlekiem naszej pra-matki, Ewy Lalik…”

    To wiele tłumaczy!

  3. Tekst o elicie technologicznego żurnalizmu ze Spider’s Web zniszczył mi życie. I don’t wanna live on this planet anymore.

  4. Zrezygnowałem z kupowania branżowej prasy z uwagi na bardzo szybką dezaktualizacje informacji.

  5. “Wszyscy wiedzą, że pracuje tu elita technologicznego żurnalizmu”No Prima Aprilis to już był… chyba, że Wy tak na serio

  6. Pra-matka Ewa Lalik? Hmmm… czy takie stwierdzenie aby nie dodaje Jej wieku? 😉 🙂

  7. Żałośni jesteście, obiektywizm waszych artykułów pozostawiam natomiast bez komentarza.

  8. “Dobry artykuł powinien być przejrzysty kompozycyjnie, zawierać logiczny wywód, w którym kolejne argumenty stanowią potwierdzenie tezy lub opis sytuacji.” – z wiki.

  9. “Jego czytelnik na pewno będzie wiedział, że […] telewizja cyfrowa to nie jest czarno-zielony wstęp do Matriksa” – co !? piszecie że matrix nie może być w postaci cyfrowej 😛 ? upadliście na głowę chyba 😛

  10. Chyba słabo przymrużam oczy… Czytam was od początku i coś złego się dzieje. Taki niby żart, ale nietrafiony. Mam nadzieję, że to chwilowe. 

  11. Nie zaczynamy zdania od “Więc”  😉 Proszę sobie to zapamiętać, i to że jednak internauci zwracają na jakość publikacji w sieci.

  12.  To miał być żart. W takiej konwencji był pisany ten artykuł. Nie chciałem podać suchej informacji o cenie, autorach i spisie treści. To wszystko.

  13. więc wrzucam pytanie do tego wątku “a ta gwiazdka to pojawiła się kiedy ? razem z publikacją tekstu czy trochę później 😛 ?”

  14. Właśnie przez taką “elytę” przestałem kupować czasopisma komputerowe od paru ładnych lat. Teraz jedynie czytam skany by zobaczyć czy artykuły są rzetelniejsze niż ostatnio. Nawet 20 stron nie przeglądam bo wystarczy, że ujrzę masę reklam i śmieszne krótkie teksty. Dawniej były fajne teksty w czasopismach dzięki którym dowiadywałem się czegoś nowego.

  15. Może jestem lekko skrzywiony ale właśnie wyobraziłem sobie całą “redakcję” przyssaną do cyca pra-matki (taki żart w konwencji artykułu) 😀

    A tak na serio, niestety Pani Lalik jest najsłabszym ogniwem Waszej elity. 
    Pewnie nikogo to w “redakcji” nie zasmuci ale właśnie z jej powodu zaglądam tu coraz rzadziej (i tym razem to czysty przypadek, link z konkurencyjnego bloga). Kiedyś pierwsza trojka odwiedzanych blogów, teraz… Poziom tekstów (zwłaszcza błędy merytoryczne) można jeszcze wybaczyć (choć po elicie można by spodziewać się więcej profesjonalizmu 😀 ) ale hejterstwo lejące się z artykułów i komentarzy na prawdę zniechęca. 
    Warto by się nad tym zastanowić zamiast w zaparte bronić swoich autorów zgodnie z legendarnym już hasłem “Nicea o muerte”.

  16. Ale tu nie trzeba nikogo bronić. Każdemu nie podpasujesz. Jedni szczerze nie cierpią pióra Ewy i piszą o tym w komentarzach, dla innych Ewa jest powododem, dla którego odwiedzają Spider’s Web, co również wyrażają w komentarzach. Trudno wszystkim dogodzić i doskonale o tym wiemy. Co więcej, Spider’s Web od początku jest pomyślany jako zbiór jednostek, a nie kolektyw (to jak najbardziej jest różnica), dlatego na stronie głównej jest mechanizm filtrujący teksty po autorze. Chcesz poczytać tylko teksty, na przykład, Przemka? Klikasz w jego podobiznę i… już 🙂

  17. W razie gdyby kogoś interesowała współpraca Smart TV z urządzeniami Apple to zapraszam do artykułu: http://www.applesauce.pl/2012/07/11/bystrzacha-czy-hardcorowy-koksu-czyli-jak-daleko-pada-smart-tv-od-jablek/
    PS. Treść dostępna za darmo, a mój pisarski polot nie jest spowinowacony w żaden sposób z pra-matką Lalik 😉