Odwieczna wojna płci, również na portalach społecznościowych [Infografika]

06.07.2012
Odwieczna wojna płci, również na portalach społecznościowych [Infografika]

Odwieczna wojna płci, również na portalach społecznościowych [Infografika]

Jedną z podstawowych kategorii, jakimi posługujemy się do opisu różnic w różnych sferach życia jest płeć. Ciekawych informacji na temat różnic pomiędzy korzystaniem z sieci społecznościowych przez obieo płcie dostarczają dane dotyczące amerykańskich internautów. Pojedynek pomiędzy płcią piękna oraz brzydką został podzielony na 5 rund. Czy w jakiejkolwiek z tych rund mężczyźni mają szanse z kobietami?

Runda Pierwsza – różnice w podejściu do korzystania z sieci społecznościowych.

W Stanach Zjednoczonych to kobiety są większością użytkowników portali społecznościowych. Jednakże to mężczyźni znacznie częściej dzielą się treściami ze swoimi znajomymi. Kobiety są również znacznie bardziej ostrożne od płci brzydkiej, jeśli chodzi o dane, do jakich mamy dostęp na ich profilach. Prawie siedem na dziesięć kobiet ustawia profil jako prywatny. Takie samo postępowanie występuje u połowy badanych mężczyzn. Również kobiety dużo częściej usuwają osoby z listy swoich przyjaciół. Jak widać kobiety stawiają znacznie bardziej na ochronę swojej prywatności, niż ich potencjalni partnerzy. Dwóch na trzech użytkowników portali społecznościowych, jako główny powód, dla którego używa sieci społecznościowych podaje chęć oraz konieczność utrzymywania kontaktów z rodziną.

Runda Druga – czy Pinterest na pewno jest dla mężczyzn?

Wszystkie największe portale społecznościowe (Facebook, Twitter, Pinterest) są opanowane przez kobiety. Co więcej, w przypadku Pinteresta ich udział przekracza 80% w ogólnej liczbie użytkowników. Chyba nie dla nas – mężczyzn, jest stworzony ostatni wielki hit internetu. W serwisie Facebook aż 18% badanych kobiet aktualizuje swój status codziennie, w porównaniu do 11% mężczyzn.

Runda Trzecia – kto prowadzi farmy na Facebooku?

Słysząc wielokrotnie z ust płci pięknej, ile to my, mężczyźni, czasu spędzamy grając w „głupie” gry, można pomyśleć, że chociaż w tej kategorii spędzania czasu wolnego wyprzedziliśmy nasze koleżanki, dziewczyny oraz żony. Nic bardziej mylnego. Sześć na dziesięć osób grających w gry Zyngii to kobiety. Dominującą grupą są kobiety po 55 roku życia. Co ciekawe i dosyć zaskakujące, jak podają twórcy infografiki, płeć piękna stanowi co najmniej 55% ogólnej liczby osób grającej w gry.

Runda Czwarta – panowie, może wreszcie teraz dorównacie kobietom.

W użytkowaniu serwisu Tagged, służącego poznawaniu nowych osób, występują tylko niewielkie różnice między kobietami i mężczyznami. „Uff”, chciałoby się rzecz. Jest w końcu jakaś kategoria, w której jesteśmy wstanie dotrzymać kroku kobietom. Jednak i tak to kobiety są większością jego użytkowników, częściej logują się do niego każdego dnia oraz spędzają w nim więcej czasu.

Runda Piąta – ostatnia szansa mężczyzn.

Na szczęście w internecie znalazły się enklawy gdzie dominuje płeć brzydka. Takimi portalami są Reddit (84% użytkowników to mężczyźni), Google+ (71% mężczyzn) oraz Linked In (63% mężczyzn).

Co interesujące, gdy weźmie się pod uwagę wszystkie kobiety używające powyższych trzech portali społecznościowych ich suma będzie znacząco mniejsza niż tylko i wyłącznie męskich użytkowników LinkedIn.

Wynik końcowy: 4-1 dla kobiet!

Po rundzie można napisać– „no nareszcie”. Tylko czy faktycznie jest się z czego cieszyć? Wszak miejsca, w których jest mało kobiet uchodzą za mało atrakcyjne. Ten argument był dość szeroko podnoszony nawet w przypadku Google+.

Nieuprawnionym wnioskiem wynikającym z całej analizy byłoby stwierdzenie, iż mężczyźni są znacznie bardziej zapracowani, mają więcej obowiązków, które uniemożliwiają im spędzanie tyle samo czasu w sieciach społecznościowych, co kobietom. Prawdopodobnie paradoksalnie właśnie z braku czasu to kobiety są znacznie bardziej aktywne w portalach społecznościowych. Skorzystanie z Facebooka czy Twittera zajmie im znacznie mniej czasu niż przysłowiowe „wyjście na piwo z kolegami”.

Nam drodzy koledzy, pozostaje się cieszyć, że również w internecie otaczają nas kobiety…bo co byśmy bez nich zrobili… 😉

 

Dołącz do dyskusji

Advertisement