Książka cyfrowa w cenie tradycyjnej? Virtualo i Empik pokazują, że jest to możliwe

30.07.2012
Książka cyfrowa w cenie tradycyjnej? Virtualo i Empik pokazują, że jest to możliwe

Książka cyfrowa w cenie tradycyjnej? Virtualo i Empik pokazują, że jest to możliwe

Od dawna zastanawiam się, czemu książek nie obejmuje licencja, która pozwala na czytanie ich w dowolny sposób. Zarówno za pomocą tradycyjnej książki, elektronicznego czytnika lub dowolnego urządzenia wyposażonego w ekran. Teraz okazuje się, że potencjał takiej oferty chce wykorzystać Virtualo oraz Empik.

Firmy te stworzyły zestaw składający się z cyfrowej i tradycyjnej wersji danej książki nazywając taki pakiet Bundle. Obecnie za dodanie do tradycyjnej książki ebooka nie płaci się nic. By mieć możliwość skorzystania z promocji, należy kupić książkę w salonie Empik i zatrzymać paragon, na którym znajduje się kod. Następnie należy go wprowadzić na stronie internetowej. Wówczas pozycja zostanie dodana do naszej biblioteki i będzie można ściągnąć ją w formatach oferowanych przez Virtualo.

Obecnie w ofercie znajdują się poniższe książki. Listę tę rozprowadza Virtualo, jednak z czasem będzie się ona powiększać, dlatego samemu warto dowiadywać się, czy na liście pojawiły się nowe pozycje.

  • Czekając na śmierć  
  • Dowód prawdy  
  • Facet na telefon  
  • Gra lwa  
  • Kolor prawdy  
  • Lilka  
  • Miasteczko divine  
  • Mroczne kryjówki  
  • Nad rzekami babilonu  
  • Nadejście nocy  
  • Pierwsza dama  
  • Rozpoznać wilka  
  • Sprawiedliwy  
  • Studnia życzeń  
  • Szewc z lichtenrade  
  • Śliwkowa wyspa  
  • Ten który przeżył  
  • W godzinę śmierci  
  • Wikileaks od środka  
  • Wygrana  
  • Z biegiem rzeki  
  • Zabójcza ziemia   

Z całą pewnością promocja ta jest swego rodzaju rewolucją, która może mieć bardzo duży wpływ na wzrost popularności elektronicznych książek. Szczerze mówiąc, zastanawiam się, czemu promocji takiej nie wprowadzono do tej pory. Może producenci myśleli, że posiadacze dużych tradycyjnych biblioteczek od razu będą wydawać pieniądze, by zdublować pozycje, które już przeczytali. Sądzę, że więcej osób po prostu ściągało już posiadane przez siebie książki. Jest to zagadnienie kłopotliwe patrząc na nie pod kątem etycznym. Sądzę  jednak, że promocja taka powinna być standardem, a za zrezygnowanie z papierowej wersji książki powinno się otrzymywać zniżki na następne tytuły lub darmowe książki.

Wolicie tradycyjne, czy elektroniczne książki? Ja osobiście całkowicie przekonałem się do Kindle’a i ebooków. Ostatnią papierową pozycję kupiłem kilka miesięcy temu.

 

Dołącz do dyskusji

Advertisement