Gigantyczny telewizor Samsunga za kosmiczne pieniądze

06.07.2012
Gigantyczny telewizor Samsunga za kosmiczne pieniądze

Gigantyczny telewizor Samsunga za kosmiczne pieniądze

Czy Samsung może być marką luksusową? Raczej nie, jednak w ciągu ostatnich kilku lat z marki postrzeganej jako tej gorszej, lokowanej gdzieś obok wszystkich produktów no-name, wybiła się i dziś wielu kojarzy ją z topowych produktów, jak chociażby Galaxy S III. Także jeśli chodzi o telewizory, Samsung ma w swojej ofercie modele naprawdę tanie jak i te niedorzecznie drogie. Właśnie do tych drugich zalicza się ES9000, którego prawdopodobnie w naszym kraju niestety nie zobaczymy. Warto jednak zwrócić na niego uwagę.

Nowy model został zaprezentowany w Londynie tam, gdzie za kilkanaście dni rozpoczną się Igrzyska Olimpijskie. Koreańczycy są jednym z głównych sponsorów tej imprezy sportowej. Nowy telewizor robi wrażenie głównie swoją ceną – 14 tysięcy Euro to olbrzymi wydatek, nawet zapowiadane na jesień ekrany OLED mają być o połowę tańsze. Co ważne ES9000 dostępny będzie tylko w jednym rozmiarze. Przekątna jego ekranu wynosi 75 cali. Nie jest to rekordowy ekran, gdyż na rynku dostępny jest o 15 cali mniejszy niż największy dostępny na rynku ekran LCD, oferowany przez Sharpa.

Należy jednak podkreślić, że ramka tego koreańskiego giganta jest ekstremalnie cieńka. Jej grubość to zaledwie 7,89 mm. Ramka ta jest więc dla porównania o ponad 0,7 mm smuklejsza od Samsunga Galaxy S III. To już na papierze robi wrażenie, aż chciałoby się zobaczyć go w rzeczywistości. Flagowy telewizor Samsunga napędza superszybki dwurdzeniowy procesor. Znajdziemy w nim również wszystkie funkcje znane z testowanego przez nas modelu ES7000.

Wszyscy doskonale wiemy, że takie modele robi się na pokaz. Mają one świadczyć o obecnej sile firmy i budować jej wizerunek. W końcu już dziś w sklepach w Polsce można kupić Sharpa z 70 calowym ekranem z pełnym podświetlaniem LED za 17 tysięcy złotych – a nie Euro. Nowy model Samsunga będzie towarzyszył Igrzyskom Olimpijskim, a zakupić go będzie można w Korei.

Tak gigantyczny model od Samsunga potwierdza także panujący trend coraz większych ekranów. Ofertę o tego typu modele wzbogacił też LG. Panasonic oferuje obecnie model 65”, Sony 60”, a pewnie jeszcze podczas berlińskich targów IFA zobaczymy kolejne wielkie telewizory.

Szkoda trochę, że Samsung rozpoczął bicie swoich rekordów pod względem przekątnych ekranu od najwyższej klasy swoich urządzeń. Miło byłoby zobaczyć modele z serii ES6800 lub podobne w wersji z ekranami 60-80 cali za rozsądne pieniądze. Dziś najlepszym kompromisem gdy chcemy posiadać naprawdę duży ekran jest posiadanie projektora oraz dodatkowego telewizora z ekranem 40-47 cali. Decydując się na modele z Full HD i 3D ze średniej półki, łącznie nie powinniśmy wydać więcej niż 10-12 tysięcy złotych.

Co do luksusowych telewizorów Samsunga, to wszyscy i tak czekają na to, by móc wreszcie zobaczyć OLEDa i to w domowych salonach lub sklepowych półkach, a nie na branżowych targach.

Dołącz do dyskusji

Advertisement