Czy Steam boi się Kickstartera?

10.07.2012
Czy Steam boi się Kickstartera?

Czy Steam boi się Kickstartera?

Stworzenie przez Valve modelu cyfrowej dystrybucji gier poprzez Steam było czymś zupełnie nowym, zarówno dla deweloperów, jak i samych graczy. Teraz firma Valve ogłosiła Steam Greenlight – system cyfrowej dystrybucji gier dla niezależnych twórców. Duża w tym zasługa Kickstartera.

Powoli odchodzi się od tradycyjnej formy dystrybucji gier, nawet w Polsce taki kanał sprzedaży zyskuje coraz większą popularność. Greenlight utworzony w ramach Steama może być trampoliną do wielkiej sławy oraz pieniędzy dla wielu projektów realizowanych bez wielkiego zaplecza marketingowego. Twórcy gier dostaną możliwość umieszczania informacji na temat przygotowywanych przez nich produkcji. Nie będą to suche informacje tekstowe, przyszli nabywcy gier będą mogli obejrzeć najnowsze tytułu na załączonych zrzutach ekranów oraz materiałach wideo prezentujących model rozgrywki. Będzie dostępna również forma komunikacji pomiędzy twórcami oraz obserwatorami projektu poprzez zadawanie pytań.

Według Valve w społeczności tkwi siła, czego wielokrotnie dowiódł przykład deweloperów szukających wsparcia, a nawet całkowitego finansowania swoich najnowszych produkcji przy pomocy Kickstartera. W przypadku Greenlight nie będzie oferowane wsparcie finansowe. Jednak to społeczność swoimi głosami poparcia zadecyduje, iż dana gra trafi do Steama. Twórcy tego rozwiązania są przekonani, iż dzięki niemu dobre produkcje w znacznie krótszym czasie pojawią się na szczycie zestawień popularnych tytułów niż przy dotychczasowym rozwiązaniu. Równocześnie mają zniknąć kiepskie gry, które po zatwierdzeniu przez Valve mogłyby trafić do Steama. No chyba, że społeczność zrobi psikusa i wyniesie do szczytu dany projekt w ramach żartu. Com jak uczy doświadczenie, nie jest wykluczone ;).

Na chwilę obecną nie wiadomo jeszcze jak wysoko zostanie zawieszony próg, po którego przekroczeniu gry trafią do dystrybucji. Zależne to zapewne będzie od wielkości społeczności, jaką zgromadzi wokół siebie Steam Greenlight. Gry mogą być umieszczane w projekcie na dowolnym etapie swojej realizacji. Wyłącznie jej twórca zadecyduje jak długo dany projekt będzie się znajdował w Greenlight.

Moim zdaniem widać, iż ten ruch ze strony Valve jest spowodowany przez popularność Kickstartera oraz projektów za pomocą jego realizowanych. A że ma on poważne plany co do swojego rozwoju oraz najbliższej przyszłości przeczytacie jeszcze dzisiaj na łamach Spider’s Web. Na chwilę obecną Valve nie zdecydował się na głosowanie swoimi ciężko zarobionymi pieniędzmi. Jednak zrobił pierwszy krok, aby znacznie bardziej zdemokratyzować rynek twórców gier, w tym przypadku niezależnych, dając im tym samym ciekawe narzędzie do możliwości zaistnienia. Nowy projekt Valve, prawdopodobnie pocztą pantoflową, zyska na popularności również wśród osób nie będących zapalonymi graczami. Wystarczy czekać, aż ktoś z naszych znajomych poprosi nas abyśmy oddali swój głos na dany projekt w serwisie Steam Greenlight.

Steam Greenlight rozpocznie swoją działalność pod koniec sierpnia i w końcu będzie znacznie bardziej społecznościowym projektem niż dotychczas, bo przecież gry są tworzone dla graczy a nie dla samego faktu ich tworzenia.

Dołącz do dyskusji

Advertisement