Ciężko uwierzyć, by Microsoft pozwolił Lenovo ingerować w Windows Phone 8

05.07.2012
Ciężko uwierzyć, by Microsoft pozwolił Lenovo ingerować w Windows Phone 8

Ciężko uwierzyć, by Microsoft pozwolił Lenovo ingerować w Windows Phone 8

Lenovo będzie produkował urządzenia z Windows Phone 8 – to całkiem sensowna decyzja, bo skoro w portfolio Lenovo znajdą się Ultrabooki i tablety z Windowsem 8, to dla dopełnienia ekosytemu smartfony z Windows Phone 8 są idealne. Jednak Lenovo podobno chce mieć możliwość ingerencji w interfejs i próbuje negocjować to z Microsoftem. Próby całkiem sensowne, jednak zapewne spełzną na niczym.

Windows Phone to system zamknięty, licencjonowany, i który od samego początku miał dać użytkownikowi te same wrażenia z korzystania nieważne, jakiego urządzenia od jakiego producenta używa. Dlatego producenci muszą traktować go całkiem inaczej, niż Androida, którego mogą przerobić i dodać do niego praktycznie co im się tylko podoba. Możliwości personalizacji i dostosowania Windows Phone są minimalne i ograniczają się do dodania koloru kafelków, jakiejś drobnej funkcji czy preinstalowanej aplikacji.

Jedynym producentem, który dostał możliwość większej ingerencji w system i interfejs jest Nokia, która jest strategicznym partnerem Microsoftu (i to się sprawdza – marka “Lumia” wzbudza ostatnio większe zainteresowanie, niż “Windows Phone”). Pozostali producenci muszą albo kupić licencję taką, jak jest, albo zrezygnować z Windows Phone, co raczej będzie ciężkie w przypadku firm chcących zapewnić klientom pełną gamę urządzeń integrujących się ze sobą.

Czy Windows Phone 8 zmieni coś w zamkniętym podejściu Microsoftu nie wiadomo, bo w zasadzie nie znamy nawet szczegółów tego systemu z perspektywy użytkownika, nie dewelopera. W kuluarach mówiło się jednak, że HTC dostało zakaz produkowania tabletów z Windows RT, bo firma chciała zbyt mocno ingerować w interfejs i upodobnić go do interfejsu innych swoich urządzeń. Microsoft powiedział “nie”.

Ciężko więc uwierzyć w to, że pójdzie na rękę Lenovo i pozwoli ingerować w interfejs i system bardziej, niż to zakładał. Widać jednak, że producenci coraz mocniej odczuwają potrzebę odróżnienia się od konkurencji i dlatego próbują negocjować. Im bliżej to premiery zarówno Windowsa 8, Windowsa RT i Windows Phone, tym wyraźniej widać, że jeśli Metro UI “zaskoczy” na rynku, to producenci będą musieli mocno się postarać, by wyróżnić się czymkolwiek w szeregu urządzeń z serii Metro. A że Microsoft sam też postawił się w tym szeregu postanawiając produkować tablety Surface, tym gorzej dla producentów, którzy kupują licencję.

Microsoft nie ustąpi. Jeśli produkty z Metro mają spełniać swoje zadanie, być szybko aktualizowane i wpasowywać się w wizję ogromnego ekosystemu połączonych urządzeń, to Microsoft nie może iść na ustępstwa. Czy to dobrze czy źle każdy może zdecydować sam, jednak Microsoft za wszelką cenę chce uniknąć powtórki z historii fragmentacji Androida.

Dołącz do dyskusji

Advertisement