Cropp.me – serwis foto skrojony na miarę

23.06.2012
Cropp.me – serwis foto skrojony na miarę

Cropp.me – serwis foto skrojony na miarę

Siłą wielu projektów jest prostota, w której upatruje się ich potencjału, a ten z kolei pozwoli zawładnąć sercami klientów. Jednym z takich projektów jest Cropp.me – aplikacja webowa pozwalająca na szybkie przycięcie oraz wykadrowanie zdjęć lub grafiki.

Z pozoru pomysł na taką usługę może wydać się banalny w tak dużym stopniu, iż wiele osób stwierdzi – przecież to mi się do niczego nie przyda, wszystkie te czynności mogę zrobić w programie X, Y czy Z. To prawda – można uruchomić zaawansowany program graficzny czy też przeglądarkę plików graficznych, w których dokonamy edycji grafik. Czy jednak statystyczny użytkownik Internetu potrzebuje aż takich skomplikowanych narzędzi? Twórcy Cropp.me twierdzą, że nie.

Cropp.me pozwala tak naprawdę zrobić tylko jedną rzecz, ale za to dobrze. Co więcej, obsługa jest banalnie prosta. Wybieramy z dysku zdjęcia, które chcemy przyciąć bądź wykadrować (jednorazowo możemy wysłać do 5 plików, jest to jedno z niewielu ograniczeń jakie posiada ten serwis). Potem wybieramy maksymalnie 4 z predefiniowanych wielkości, jakie chcemy uzyskać lub też wybieramy niestandardowy rozmiar obrazu. Następnie pozostało nam tylko naciśniecie przycisku „Cropp Your Images” i dzieje się… „magia” :).

Użycie tego sformułowania wcale nie jest na wyrost – serwis używa skryptu, który wybiera sposób wykadrowania obrazu w przypadku, gdy wybrane proporcje boków pożądanego obrazu nie odpowiadają oryginalnym proporcjom przesłanej grafiki. Muszę przyznać, iż to rzeczywiście działa – usługa rozpoznaje twarz osoby znajdującej się na zdjęciu i stara się umieścić ją w centrum już przyciętego zdjęcia. Gdybyśmy jednak nie byli zadowoleni z pracy jaką za nas wykonał algorytm, to możemy sami wykadrować przesłany obraz.

Warte zauważenia są również predefiniowane wielkości obrazów, jakie chcemy uzyskać za pomocą Cropp.me. Znajdziemy wśród nich dwa rozmiary najczęściej używane do avatarów na forach dyskusyjnych. Kolejny wymiar odpowiada za najpopularniejszy rozmiar dla miniatur obrazów w galeriach internetowych.

Wszystkie przycięte zdjęcia (spakowane jako plik *.zip) możemy za pomoc jednego kliknięcia pobrać na dysk twardy naszego komputera.

Jakie wady posiada opisywany serwis? W mojej ocenie na chwilę obecną można w dotkliwy sposób odczuć dwa braki. Pierwszym jest brak możliwości wysyłania plików do aplikacji za pomocą linku pliku znajdującego się w Internecie. Drugą funkcją, która byłaby tu pomocna, to możliwość wysłania przyciętych obrazów na jeden z serwisów pozwalających na ich hosting.

Warto jednak śledzić rozwój projektu Cropp.me. Z całą pewnością może on zastąpić programy, po których statystyczny Kowalski nie zawsze potrafi się poruszać. Może też stanowić świetną alternatywę dla osób, które potrzebują narzędzi on-line do szybkiej obróbki obrazów.

Takich serwisów nam potrzeba!

Dołącz do dyskusji